Pielęgniczka Ramireza

Pielęgniczka Ramireza - ryba akwariowa

Pielęgniczki Ramireza - ryby akwariowe

Pielęgniczka Ramireza (Mikrogeophagus ramirezi) jest gatunkiem słodkowodnej ryby okoniokształtnej z rodziny pielęgnicowatych.Pokojowa i towarzyska ryba, która może być trzymana w akwarium wielogatunkowym razem z innymi spokojnymi rybami.

Ryba akwariowa Pielęgniczka Ramireza Pochodzenie ryb akwariowych

Pielęgniczki Ramireza występują w Ameryce Południowej. Zamieszkują przede wszystkim spokojne, gęsto zarośnięte rzeki i strumienie w Wenezueli i Kolumbii. Zasięgiem obejmują dorzecze rzeki Orinoko, szczególnie w małych strumieniach w dorzeczu rzek Apure, Meta i Vichada. Pielęgniczki spotkamy w bujnej roślinności strefy przydennej i środkowej w miejscach o spokojnym nurcie i piaszczystym lub mulistym podłożu.

Ryba akwariowa Pielęgniczka Ramireza Charakterystyka, płeć i usposobienie ryb akwariowych

Pielęgniczka Ramireza - ryba akwariowa

Pielęgniczka Ramireza – samiec, samica

Pielęgniczka Ramireza osiąga długość do 7 cm. Samce można rozpoznać po nieco bardziej wydłużonych przednich promieniach płetwy grzbietowej. Samice natomiast mają wyraźnie czerwony brzuch. Rybka ma pokojowy i towarzyski temperament, może być trzymana w akwarium wielogatunkowym razem z innymi spokojnymi rybami. Na miejsce terytorium wybiera miejsca złożone z korzeni lub kamiennych grot. Rybom należy zapewnić kryjówki z gęstej roślinności. W czasie zalotów i tarła broni swojego rewiru. Pielęgnica Ramireza żyje ok 3 lat czasem dożywa 4.

Ryba akwariowa Pielęgniczka Ramireza Odżywianie ryb akwariowych

Główną potrawą w menu Ramirez są pokarmy żywe np.: widłonogi, doniczkowce, larwy komarów, tubifeks (rurecznik), dafnia (rozwielitka). Rurecznik może być źródłem zarazków, przed podaniem należy taki pokarm odkazić lub sparzyć. W razie braku żywego pokarmu zadowoli się pokarmem suchym.

Ryba akwariowa Pielęgniczka Ramireza Akwarium ryb akwariowych

Rybki najlepiej czują się w akwarium z rozległą przestrzenią do pływania o wymiarach co najmniej 60x30x30 cm, z jasnym, piaszczystym podłożem, gęsto obsadzonym roślinami, z dekoracjami w postaci korzeni i kamieni. Gatunek bardzo wrażliwy na pogorszenie jakości wody i podatny na choroby. Pielęgnica Ramireza może być trzymana z małymi kąsaczami, na przykład neonami lub z małymi, łagodnymi rybami o podobnych wymaganiach środowiskowych.

Ryba akwariowa Pielęgniczka Ramireza Rozmnażanie ryb akwariowych

Do tarła najlepiej wybrać dorosłą parę. Młode ryby „nie przykładają się” do pielęgnacji, co skutkuje zjadaniem ikry lub larw przez samicę. Woda do tarła powinna być odstała, poziom wody niski tzn. 10-20 cm. Do tarła należy podnieść temperaturę do ok 28–30°C podając w tym czasie pokarm zawierający białko i witaminy. Tuż przed tarłem u obojga ryb w miejscu odbytu pojawia się brodawka płciowa, która u samca jest zaostrzona, u samicy ma kształt tępy.

Pięlęgnice Ramireza rozmnażają się w miejscu widocznym, wolnym od roślin, na kamieniu, twardym podłożu lub dużym liściu. W pobliżu miejsca składania ikry szykowany jest dodatkowy dołek w piaszczystym podłożu. Samica składa najczęściej ikrę na kamieniach lub w jamkach wykopanych w podłożu. Po złożeniu przez samicę żółtawoszarych jaj (w ilości 200–400 sztuk) następuje zapłodnienie ich przez samca. Ikrą o wielkości ok. 1 mm opiekuje się w większości samica. Para wachluje ikrę płetwami dla zapewnienia przepływu świeżej wody bogatej w tlen.

Narybek pokazuje się po 70–100 godzinach. Rodzice pomagają młodym larwom oswobodzić się z osłon jajowych. Następnie przenoszą larwy do wcześniej przygotowanego dołka, gdzie przebywają kolejne kilka dni, aż do chwili zużycia zawartości pęcherzyka żółtkowego. Po zużyciu zapasów pokarmowych narybek zaczyna szukać pokarmu samodzielnie. Od tego momentu młode rybki należy dokarmiać najdrobniejszym planktonem: larwy słonaczka (solowca), grindala (Enchytraeus buchholzi), widłonogi. Zbyt duży pokarm rodzice rozdrabniają w swoim pysku. Narybek wybarwia się od 4 do 6 tygodni.

Literówka? Błąd merytoryczny lub stylistyczny? Zaznacz i naciśnij klawisze Ctrl + Enter!

Video

Galeria

Wymagania

Nazwa ryby akwariowej:Mikrogeophagus ramirezi
Rodzina:Pielęgnicowate
Biotop:Ameryka Południowa
Rozmiar ryb akwariowych:średni, 7 cm
Żerowanie:przy dnie, środek
Rozmnażanie:jajorodne
Pokarm:mrożony, suchy, żywy
Długość życia3 - 4 lat
Akwarium:średnie
min-pojemność:54 l
min-długość:60 cm
Woda:ciepła, umiarkowana, kwaśna, lekko kwaśna, bardzo miękka, miękka, średnio twarda
temperatura:24 - 30 °C
pH:5.0 - 7.0 pH
twardość:5 - 12 ºdGH
Cena:6 - 8 zł
Więcej o rybach: Wikipedia - Pielęgniczka RamirezaPoważnie o rybach - Pielęgniczka Ramireza

Poznaj inne ryby akwariowe

Masz ten gatunek u siebie w akwarium?
Podziel się swoimi doświadczeniami!

regulamin dodawania komentarzy

Dodaj komentarz

* pole wymagane, na adresy mailowe nie wysyłamy żadnych treści reklamowych.

Komentarze: 301

  1. Lama

    Hej.
    Mam akwarium 120l i tak czy jak bym kupił dwa gurami to nie pozjadaly by molonezji gupików i ramirez itp? I jakie jeszcze ryby nie zaduże byście polecali i ile? Pozdrawiam

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. Lamus

      Moglibyście zrobic mi obsadę do akwarium 120l takie by były gurami i zeby się nie podgryzaly

      Z góry dziękuję pozdrawiam

    2. Lamus

      Moglibyście zrobic mi obsadę do akwarium 120l takie by sie nie podgryzaly

      Z góry dziękuję pozdrawiam

    3. Wlodi13

      Hej.
      Sklasyfikuj sobie rybki które podobają się Tobie, pod względem wielkości akwarium, wymaganej temp. oraz parametrów pH (kwasowości wody) i GH (twardości ogólnej wody) jakie warunki możesz im stworzyć – u góry w tabelkach masz szczegółowe opisy, a dopiero później możesz zastanawiać się czy gatunki będą żyły w zgodzie. Jest tyle gatunków ryb… że doradzanie na tym etapie to trochę wróżenie. Ze spokojem pomyśl i wybierz wg własnego gustu, rybki i tak możesz wpuszczać do nowego akwarium dopiero po miesiącu jego działania – musi dojrzeć, więc masz czas…

  2. Michał

    Witam mam zakupione i zaaranżowane akwarium 54l (60x30x30) mam w nim 8 neonów inesa, 2 kiryski panda (wiem że żyją w grupach i zamierzam kupić jeszcze 2 albo 3 sztuki),2 zbrojniki pospolite. Czy mogę tam dodać parę ramirez?
    Z góry dziękuję za odpowiedź. 🙂

    Odpowiedzi: 6
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Witam.
      Nie zalecam takiego zestawienia ze względu na wymaganą temperaturę.
      Neon Innesa, Kirysek Panda – 22-24°C (chłodnolubne),
      Pielęgniczki Ramireza – 26-28°C (ciepłolubne).

    2. xBritrex

      dla ramirez moze byc tez 24

    3. Wlodi13

      Podaję warunki optymalne – czyli w których rybki najlepiej będą się czuły i będą najbardziej odporne na choroby. Pewnie że Ramirezki przeżyją w 24°C, ale jest to już skrajna temp. i nie bardzo komfortowa dla nich.
      Jestem przekonany, że przy takiej temp. będą ciągle przebywać koło filtra (o ile jest wewnętrzny) który wydziela ciepło, wiem z własnego doświadczenia.

    4. Woit

      Masz już 12 rybek, chcesz powiększyć stado kirysów i będzie 15. Dla ramirezek nie ma miejsca. Dodatkowo Wlodi13 słusznie zauważył, że nie stworzysz warunków dla nich, bo albo za ciepło dla kirysków, albo za zimno dla ramirezek. Zwróć również uwagę, że w twoim zbiorniku mieści się niecałe 50 litrów wody. Masz miejsce dla 10 małych rybek.

    5. Andrzej

      Zastanów się : w pobliskim Ci zoologicznym ramirezy pływają w ilości 200sztuk w małym baniaczku, w kranówie i żrą to co inne wydalą lub czasem dostaną jakiegoś sypkiego Tropicala.
      Filtracja tych zbiorników to pewnie stara gąbka i bzyczek. Temperatura jakaś tam. Oświetlenie to jarzeniówka a roślinności brak – czasem jakaś gałęzatka.
      I te Ramirezki tak żyją sobie, miesiąc, dwa. A czasem nawet i dłużej jak kosztują powyżej 20zł za sztukę.
      No i teraz pomyśl. Nawet jeśli masz zaniedbane akwarium i masz tam 15 srających welonów, ale filtrujesz, napowietrzasz i karmisz to Ramirezki będą w siódmym niebie i jakby mogły to z wdzięczności by Ci kołysanki śpiewały na Dobranoc, że już nie muszą siedzieć w kranówie i żreć się z setką innych. Amen.

    6. Wlodi13

      Dzielę akwarystów na dwie grupy:
      1) pseudo-akwarystów – którzy cieszą się że mają akwarium i rybki, niekiedy wymieszane biotopami (wymaganymi warunkami wodnymi) że głowa boli, i nie ważne czy zbiornik jest zadbany czy zasrany – bez różnicy, ważne że ma „hobby” – wydał duże pieniądze na akwarium, drogi filtr, extra oświetlenie… niech sobie działa, sprzątać (czyścić) będzie raz w miesiącu, może rzadziej, a kiedy jakaś rybka uśnie to dokupi w sklepie nową bo ma blisko, najważniejsze że sobie pływają – im więcej tym lepiej – bardziej kolorowo…
      2) akwarystów którzy podchodzą do hodowli profesjonalnie – dobiorą obsadę rybek względem parametrów pH, GH, KH o podobnej wymaganej temp. wody i cieszą się 3-4 gatunkami ryb w jednym zbiorniku a nie 10 rodzajami po trochu z każdego że akwarium upchane na maxa… utrzymywanie czystości (bez glonów, brudnych szyb, nagromadzonych odchodów) że baniaczek wygląda jak kryształ, samo zajmowanie się sprzątaniem sprawia przyjemność a efekty pracy dają największą satysfakcję, no cóż, nie wszyscy mają to we krwi, a wszystko to na prawdę za niewielkie pieniądze…
      Krzyż na drogę, bo co niektórzy to wypowiadają się jakby nigdy w życiu nie hodowali Pielęgniczek Ramireza, jednych z najbardziej wymagających rybek jakimi się zajmuję już od kilku lat. …u mnie w sklepie (Poznań) są po 8 zł/sztuka, bez przesady.

  3. Bartek

    Czesc, czy jesli nowo nabyty harem ramirez dokladnie 3 dni po wpuszczeniu do baniaka po restarcie składa jaja ( jedna z samic ) to to naturalna sprawa czy moge te sytuacje poczytać za mały sukces i być pewnym, ze warunki ktore im stworzylem są odpowiednie?
    Jest to dla mnie nowa sytuacja, np z Księżniczkami z Burundii przyszlo mi czekac prawie rok na pierwsze młode, tropheusy dały nowe pokolenie f2 po 3 miesiacach a te skurczybyki ledwo wpuszczone a juz sie ten teges.
    Pozdrawiam, Bartek

    Odpowiedz
  4. Adraga

    Witam, posiadam akwarium 200l z dużą ilością korzeni kamieni i roślinami. Chciałbym sobie tam wpuścić 6szt. Ramirezów tylko nie wiem czy będą pasować. Oto obsada: 2 gurami marmurkowe, 30 neonów innesa, ok. 10 kirysków, ok 10 otosków przyujściowych, 4 akary marońskie, kilka piskorków i krewatka filtrująca.

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Witam. Łączenie ze sobą rybek z rodziny pielęgnicowatych nie jest wskazane, może dochodzić do potyczek. Odwołuję do komentarza Eweliny w dziale „Akara z Maroni” która próbowała w ten sposób hodować te dwa gatunki ze sobą. Osobiście mam parkę Ramirezek, przy większej ilości (jak planujesz 3 parki) samce będą też między sobą wojować. Pielęgniczki Ramireza pomimo swojego pięknego wyglądu i małych rozmiarów, są niestety bardzo terytorialne – walczą o swoją przestrzeń w akwarium, szczególnie jeszcze w czasie tarła – u mnie gonią inne rybki, chociaż krzywdy nie robią. W przypadku Akar, pewnie je zdominują i będą się chowały – szkoda bo to też piękne ryby i nie będzie pociechy z ich podziwiania.

  5. Bobby

    W moim 60l mam 5 neonek, 2 prętniki, 2 gurami dwuplamiste, 3 otoski i 2 krewetki filtrujące. Zmieszczą się jeszcze 2 ramirezy? W akwarium mam dość dużo roślin i kryjówek. Mam też sporą nadfiltrację.

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Agata

      Nadfiltracja – ok, ryby się nie poduszą.Ale dla gurami dwuplamistego akwarium jest zdecydowanie za małe. Ta ryba dorasta do 12 cm. Dla prętnika moim zdaniem też, ale to akurat moje osobiste zdanie, ogólne wymagania litrażowe spełniasz. Zamiast dokupować ramirezy skupiłabym się na porządku w tym, co jest. Czyli wyprowadzeniem za dużych rybek do kogoś albo do większego akwarium i dokupieniem tego, czego jest za mało. Neonki i otoski są silnie stadne. 5 i 3 sztuki to za mało, trzeba by zwiększyć trochę ilość tych ryb. I coś jeszcze można dokupić, ale niekoniecznie ramirezki, bo lubią cieplejszą wodę niż neonki (zależy jeszcze jakie masz).

    2. Bobby

      Dziękuję za odpowiedź. Jeśli chodzi o gurami to mam je już dość długo i jedna osiągnęła długość ok. 8 cm, a druga ok. 4 cm. Zdaję sobie sprawę, że mogą urosnąć do większych rozmiarów dlatego w planach mam zakup akwarium 240 l.

  6. Edi

    Witam.Proszę o poradę.Mam zbiornik 60L.kupiłem dwie pary Germany Ramirez i zrobił się problem gdyż mocno się ganiają,mam możliwość przenieść jedną parę do drugiego zbiornika.Akwarium ma 60L w którym są już Prętniki(samiec+dwie samice)Kiryski Brązowe(6)ale nie wiem czy mogą razem być w tym zbiorniku?Proszę o poradę.Z góry dziękuje.

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. UlaUlaśka

      Witam.
      Na początku chciałabym dodać, iż prętniki karłowate to rybki preferujące wodę od 23-26 stopni, wtedy czują się najlepiej.
      Kiryski brązowe podobnie – od 22-24 jak większość kirysów, preferują chłodną wodę.
      Niestety ramirezy są ciepłolubne i ich optymalna temperatura to od 25 do 27 stopni – tylko one nie pasują do reszty obsady rybek.
      Jeśli chodzi o inne parametry wody lub rybie zachowania to wszystko pasowałoby wspaniale, gdyby nie tak duża różnica temperatur.
      Pozdrawiam

    2. Wlodi13

      Przy temp. ~26°C śmiało możesz trzymać te rybki, jest jednak trochę inny problem, akwarium 60l dla Prętników i Ramirezek może okazać się zbyt małe, tym bardziej że Prętników masz harem (wskazana by była parka). Przeczytaj sobie moją ostatnią rozmowę z Agatą w dziale „Prętnik Karłowaty” jakie istnieją jeszcze zagrożenia (jednak ona ma 112l). Możesz spróbować ale nie obiecuję że przy takim litrażu rybki będą żyły w zgodzie. Wiktorowi poniżej polecałem takie zestawienie, jednak nie wziąłem pod uwagę okresu tarła – kiedy to rybki stają się terytorialne. Dla Ramirezek woda koniecznie pH<7,0 i GH<10°d.

  7. Wiktor

    Czy możecie podać mi jakąś obsadę do 60l z Pielęgniczkami Ramireza i żeby nie ganiały innych rybek no to pomożecie??

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Razborki, Neonki (ale Czerwone – też są ciepłolubne), Proporczykowce, Otoski, Kiryski (tylko nie Panda – wolą wodę chłodną), Prętniki, Bystrzyki, Zwinniki…

  8. Damian

    Czy można trzymać ramirezy z paletkami?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Justyna

      Tak , mozna

  9. Grzesio

    Czy mogę trzymać ramirezy z kakadu w jednym akwarium czy lepiej nie?

    Odpowiedzi: 5
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Lepiej NIE – samce będą toczyć pojedynki, nawet do zabicia drugiego włącznie. A w czasie tarła będą atakować także samice drugiego gatunku w obronie potomstwa.

    2. Grzesio

      Ok dzięki za odpowiedź.Chyba kupię parę ramirezek ale dopiero po restarcie akwarium.(ale spokojnie kupię je dopiero 3 tygodnie od zalania) Robię akwarium z piachem jako podłoże, korzenie, kamienie, liście (najprawdopodobniej ketapangu), szyszki olchy i rośliny. Oprócz pielęgniczek będą neony czerwone, zwinniki blehera, bystrzyki ozdobne, jakieś kiryski, zbrojnik niebieski i zbrojnik loricaria. Czy ramirezy będą się tam dobrze czuły?

    3. Wlodi13

      Obsada fajna, tylko nie przesadzaj z ilością rybek… zależy jak duże masz akwarium.
      3 grupy ryb ławicowych: Neony, Zwinniki, Bystrzyki (min. 6 szt. najlepiej po 10 szt.) będą wymagać sporo miejsca, przy mniejszych ilościach Zwinniki i Bystrzyki będą zaczepne wobec innych gatunków, Kiryski też lepiej czują się w grupie 4-6 szt.
      Przy odpowiednim litrażu zbiornika, dla Ramirezek będzie OK.

    4. Tom

      Ja trzymam parke ramirez z kakadu i nic się nie dzieje. Z tym, że mam akwarium 200l i jest gęsto obsadzone roślinami, kilka korzeni i kamieni.

    5. Wlodi13

      Cenna informacja, gdyż w mniejszych zbiornikach się kłócą…

  10. Natalia

    Właśnie moja samiczka ‚wydaje na świat’ ikrę, jednak zastanawia mnie, dlaczego samiec tę ikrę jakby zjada… Bo niby broni samicy i tego miejsca, a ikrę i tak bierze do pyszczka… I je?? :/

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Jeszcze nie dorósł do rodzicielstwa – jest za młody.
      Musisz jeszcze trochę poczekać…

    2. Natalia

      Tamta ikra nie przetrwała, jednak wczorajszej nocy ponownie została złożona ikra przez moje Ramirezki i tym razem pilnują ich dokładnie! 😀 Głównie samiec jej pilnuje, lecz gdy tylko odpłynie kawałek dalej – samiczka strzeże ikry za niego, to na prawdę niesamowite i bardzo ciekawe w jaki sposób te rybki się rozmnażają.

  11. Piotrek

    Czy mogę hodować te ryby w akwarium Low Tech (podłoże z ziemi ogrodowej i zero nawożenia)

    Odpowiedzi: 5
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Na pewno nie od samego początku od założenia takiego akwarium!!!
      Ziemia ogrodowa jest bombą związków mineralnych (mikroelementów, makroelementów) oraz związków organicznych, na które to zbyt wysokie stężenia Ramirezki są szczególnie wrażliwe.
      Dopóki akwarium LT porządnie nie ustabilizuje się, rośliny dobrze się nie przyjmą i nie rozrosną, nawet mi trudno powiedzieć ile czasu potrzeba – tygodni, miesięcy… lepiej Pielęgniczek do takiego baniaczka nie wpuszczać. Koniecznie testy wszelakiego rodzaju (nie wystarczą tylko testy pH, GH, KH) aby na bieżąco kontrolować stan wody.
      Druga sprawa – podłoże, ziemię należy przykryć warstwą żwirku, Pielęgniczkom trzeba umożliwić dostęp do piasku, technicznie jest to wykonalne… trochę zachodu.
      Osobiście bym odradzał, Ramirezki to takie delikatne rybki – wrażliwe na wszystko i nieodporne na złe warunki wody.

    2. Asia

      Przepraszam, że się tu tak po chamsku wcinam… Wlodi czy mogłabym prosić Cię o pomoc gdzieś gdzie sobie pogadamy na temat akwarium gatunkowego z pielegnicami w mniej forumowych miejscach?

    3. Wlodi13

      Kliknij poniżej „<<Poprzednie" 😉
      W rozmowie z Kamilą znajdziesz mojego maila.

    4. Piotrek

      Ok, a zamiast substratu z ziemi można użyć jakiś substrat profesjonalny np. jbl aquabasic plus i na ten substrat piasek?

    5. Wlodi13

      Każdą ziemię, każdy substrat należy przydusić czymś cięższym – żwirek 1-3 mm, aby później nie było problemu z wydostawaniem się na zewnątrz i brudzeniem wody, podczas pielęgnacji roślin i ingerencji rybek dennych w podłoże. Ale zastanawiam się czy Ty chcesz akwarium roślinne czy hodować Pielęgniczki? Ja przy swoich Ramirezkach mam wodę krystalicznie czystą i to nie tylko „wzrokowo” przepuszczając ją przez filtr RO3 (aby uzyskać odpowiednie parametry pH, GH) jest pozbawiona w znacznej mierze związków mineralnych, stężenia węglanowego (KH) żeby stworzyć odpowiednie warunki dla tych rybek. Mikroelementy (Multimineral, Kobaltosan, Aquaflorin, Ferro-Aktiv) podaję dosłownie w kropelkach żeby uzupełnić braki dla prawidłowego wzrostu roślin i rozwoju rybek. Samo nawożenie (Tropical Carbo – nawóz węglowy), zajęło mi dwa tygodnie zanim ustaliłem prawidłowe dawki dla roślin i żeby nie szkodziło to Pielęgniczkom. Z makroelementów (Aqua-Plant) – azot i fosfor w ogóle zrezygnowałem gdyż związków tych w zupełności wystarcza od rozkładu odchodów i resztek niezjedzonego pokarmu. Ja wystartowałem od wody idealnie czystej i wiem ile zachodu mnie to kosztowało zanim stworzyłem optymalne warunki dla Ramirezek. Ty kombinujesz z ziemią ogrodową czy też substratami i na prawdę nie wiem co w efekcie uzyskasz, nie znam się aż tak bardzo na tego rodzaju podłożach, ale wiem jak bardzo delikatne są Pielęgniczki – mało odporne na jakiekolwiek uchybienia.

  12. Nicole

    Kupiłam w zeszłym tygodniu dwie Ramirezy, które miały być parką. Okazało się z tego co widzę, że są to jednak dwie samice.
    Jedna goni drugą podgryzając tą drugą w miejscu odbytu (tam widać tą białą „kulkę” ).
    Narazie przełożyłam ją do kotnika, żeby je oddzielić, bo ta druga była już dość zmęczona. Nie wiem co mam robić…?
    Oddać – to wiem, ale którą? I jak dobrać samca, bo przecież ciężko jest je odpowiednio dopasować?? 🙁

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. On

      Kup do nich samca zrob harem 2+1 powinny sie dobrać same

    2. Nicole

      A gdzie mogę kupić pożywienie dla młodych?

    3. Nicole

      Kupiłam, i się sobrały i oddałam tę samiczkę co mu się nie spodobała. Złożyła ikrę, ale nic z tego nie wyszło. Temperaturę obniżyłam, żeby nie zachęcać ich do tarła, a po jakiś 3/4 tygodniach znowu podwyższyłam, żeby znowu je zachęcić do rozmnażania i teraz samiec ciągle goni samicę, a ona się go boi :/ ma brzydkie kolory i chowa się za filtrem, albo korzeniem 🙁 co mam robić? Może przez to podwyższenie temperatury samiec zrobił się agresywny?

  13. Dominika

    Te ryby są piękne, mam parkę i niedawno zauważyłam ikrę w piaszczystej ,,jamce”. Cóż, należy spodziewać się larw, a za niedługo rybek 🙂 Akwarium gatunkowe, przeznaczone na pielęgniczki. Jestem dumna nie z siebie, ale z rodziców, dali wszystko, niesamowity prezent na gwiazdkę – małe ramirezki 😀

    Odpowiedz
  14. Wlodi13

    Monia, szkoda kasy…
    Testy paskowe są mało dokładne i nie wydawaj pieniędzy na pehametr – 40zł.
    Ja używam testów tylko kropelkowych – b.dokładne, w zupełności zadowalające, np:
    – ZOOLEK Aquatest pHx2 (4,5-9,0pH + 6,0-8,0pH) – 10-15zł,
    – ZOOLEK Aquatest GH-KH – 12-17zł.

    Odpowiedzi: 16
    Odpowiedz
    1. Lena

      Mam akwarium 112l a w nim platki, neonki i kiryski. Niestety mam rzwirek zamiast piasku, ale planuję zrobić takie miejsce w baniaczku. Czy w tedy będę mogła mieć ramirezy? Z góry dziękuję!

    2. Wlodi13

      Wszystko zależy jakie masz parametry wody w akwarium.
      Zauważ że
      Platynki wymagają: 20-26°C, 7,0-8,5pH (zasadowa), 10-30°dGH (źle znoszą wodę miękką GH<10°d),
      Pielęgn. Ramireza: 24-30°C, 5,0-7,0pH (kwaśna), 5-12°dGH (najlepiej czują się w wodzie miękkiej).
      Więc teoretycznie możesz (jest to możliwe) ale będą to skrajne warunki dla obydwu gatunków:
      – temp. 25-26°C (okresowo może być wyższa)
      – woda obojętna 7,0 pH,
      – tward. ogólna GH=10°d,
      – tward. węglan. KH=3-4°d.
      i jest to warunek konieczny, parametry trzeba utrzymywać na poziomie stałym (szczególnie ze względu na Ramirezki – inaczej będą umierać po miesiącu).

    3. monia

      Wlodi kupiłam te testy zoolek. I wyszło PH 7,4 KH po 9 kropelkach zmieniła się barwa a GH po 36 kropelkach. Jeszcze kupiłam NO3 i wyszło około 20.

    4. Wlodi13

      Rozumiem że są to badania wody akwariowej, a wodę pobierałaś bezpośrednio z kranu bez żadnego zmiękczania. Otóż pH=7,4 i KH=9°d jest typowe dla większości kranówek w Polsce (na południu mają trochę niższe wartości, a i tak to jeszcze zależy od ujęcia) ale twardość ogólna wyszła wysoka !!! GH=36°d – woda bardzo twarda. Dobrze przeprowadziłaś test? Ważne aby fiolkę za każdym razem przed pobraniem próbki porządnie wypłukać w wodzie akwariowej – dotyczy to każdego rodzaju testu.
      NO3=20 mg/l – bardzo dobry wynik, przykładowo [mg/l]:
      do 40 – stęż. wspomagające rozwój roślin,
      40-80 – stęż. powodujące wzrost glonów,
      80-140 – zahamowanie wzrostu roślin i gwałtowny wzrost glonów,
      > 140 – stęż. niebezpieczne dla życia ryb i roślin.
      Ok, podałaś co wyszło więc…? Czy Monia i Lena to ta sama osoba? …trochę się pogubiłem 😉

    5. monia

      Lena to inna osoba, jej trzeba pytać czemu podpięła się pod Twoją odpowiedź do mnie 🙂
      Co to testów, wszystkie robiłam po uprzednim przeczytaniu instrukcji obsługi i wszystkie buteleczki i strzykawki płukane były 3 razy, oczywiście w wodzie z akwarium. Za 2-3 dni powtórzę ten test GH, może kropelki jakieś zapowietrzone leciały z buteleczki… Woda faktycznie jest z południa ale nie z kranu a ze studni… Co więc? Zobaczymy co wyjdzie w drugiej próbie. Jeśli znowu około 36 to co z neonkami ineskami, które pływają od prawie 2 lat w tej wodzie i żadna nie padła? Glonojada też mam a tu piszą o twardości 1-15, i tetry 2-10… :/

    6. Wlodi13

      Jako początkujący akwarysta, a było to jakieś 10 lat temu, też nie zwracałem uwagi na parametry wody, a kierowałem się bardziej temperaturą aby była odpowiednia. Hodowałem wówczas m. in. Neonki Innesa (1-12°dGH), Kiryski Panda (1-12°dGH), Razbory Klinowe (1-12°dGH) itd. – nie będę wymieniał wszystkich gatunków, a woda w akwarium była bezpośrednio z kranu GH=20-22°d i rybki też sobie żyły, nawet długo… ale nigdy nie dożywały przeciętnego wieku określanego w powyższych tabelach: Inneski – 5-10 lat, Pandzie – 10 lat, Kliniki – 5 lat… chociaż z tych wszystkich najbardziej wytrzymałe okazały się Razbory a powinny żyć najkrócej. Jaki z tego wniosek?
      Jednak Pielęgniczki Ramireza w takich warunkach nie przeżyły dłużej niż miesiąca… byłem jeszcze wtedy za mało doświadczony – głupi, zielony… 😉 dopiero po latach powróciłem do hodowli rybek które od samego początku najbardziej mi się podobały.

    7. monia

      Zrobiłam testy powtórnie dzisiaj. PH bez zmian czyli 7,4, KH również 9 a GH 1 mniej czyli 35. Sprawdziłam też wodę ze studni przed podmianą i dla czystej GH wyszło mi 33. Co można zrobić, żeby zbić to wredne GH do poziomu akceptowalnego dla w/w rybek?

    8. Wlodi13

      Jedynie filtr RO jeśli chcesz wykorzystywać wodę ze studni, z tym że filtracja taka wymaga ciśnienia. Pytanie, czy woda do domu dostarczana jest przez hydrofor (pompę wodociągową) czy pobierasz ją tylko za pomocą wiadra? …wtedy filtr RO odpada i pozostaje tylko woda destylowana – kupna, nic innego więcej nie zrobisz aby uzyskać odpowiednie parametry.
      Martwi mnie też inna rzecz, nie chodzi tutaj już o rybki (sru z rybkami) ale o Twoje zdrowie, czy Ty spożywasz tą wodę ze studni. Norma zdrowotna przewiduje pewne granice zawartości węglanu wapnia dla wody pitnej i wynosi ona 60-500 mg/l (GH=3-28°d), u Ciebie jest 33-35°d !!! – woda taka musi być KONIECZNIE PRZEGOTOWANA przed spożyciem …gotowanie zbija twardość wody, szczególnie przy tak wysokich stężeniach CaCO3.

    9. monia

      Wody ze studni od wielu lat nie używamy do spożycia. Kilkanaście lat temu była badana przez sanepid i wg nich woda była wręcz idealna. Ujęcie znajduje się na głębokości około 24m i wrzucona jest zwykła ruska pompa głębinowa i wężem płynie bezpośrednio do podlewania ogródka, do podmiany wody w oczku wodnym (z karasiami) i do butelek dla rybek z akwarium. W kranie mamy wodę z wodociągów ale myślałam, że ze studni będzie dużo lepsza niż z kranu z chlorem i innym dziadostwem…
      Spróbuję z wodą destylowaną, tylko ile jej dolać? Akwarium ma 112L i podmiany robię co 7-10dni około 35L.

    10. Wlodi13

      A sprawdź parametry wody kranowej, może wyjdą lepsze wyniki.
      Chlor to nie problem, łatwo można go się pozbyć, a używany jest tylko i wyłącznie do dezynfekcji niepożądanych bakterii w wodzie – chodzi o przesył rurami które mogą zanieczyścić wodę.
      Ale jeśli teraz masz w akwarium twardość GH rzędu 35-36°d, woda destylowana ma GH=0°d, to sobie wyobraź ile tej destylowanej byś musiała wlać aby uzyskać GH<10°d.
      Przynajmniej 2/3 akwarium – woda destylowana – jakieś 75l, chyba szkoda w ogóle zachodu, podmianami będziesz robiła to pewnie przez pół roku, nie mówiąc już o kosztach.

    11. monia

      Testy wody kranowej: ph 7,0 gh 23 kh 14. NO3 tez zrobiłam i wyszedł podobny kolor czyli ze skali wynika 20…

    12. Wlodi13

      W kranówce z kolei niższa twardość ogólna GH=23°d a wysoka twardość węglanowa KH=14°d – jak nie urok to sraczka. Niestety w obydwu przypadkach (studnia, kranówka) aby uzyskać odpowiednie parametry będziesz musiała użyć dużo wody destylowanej.
      Docelowo proporcja zmieszanych wód w akwarium powinna wyglądać następująco:

      1) studnia + destylow. (ok. 28/72%)
      – woda ze studni 30-32l
      – woda destylow. 80-82l
      wówczas parametry GH, KH wyjdą odpowiednio
      – GH=10°d
      – KH=3°d

      2) kranówka + destylow. (ok. 33/67%)
      – kranówka 35-40l
      – destylow. 72-77l
      w tym przypadku parametry wyjdą
      – GH=7-8°d
      – KH=4-5°d

      Oczywiście podane przeze mnie ilości (objętości) są orientacyjne, ale pomogą Tobie zobrazować ile tej wody destylowanej będziesz potrzebować, a wychodzi jej w obydwu przypadkach dosyć sporo.
      Wartość GH raczej będzie w przybliżeniu oszacowana dobrze, jednak KH w dużym stopniu zależy od gęstości roślin w akwarium, sposobie nawożenia. Zatem po każdej podmianie (mieszaniu wód) należy regularnie kontrolować pH, GH, KH co w efekcie wyszło.
      Jeśli zdecydujesz się na takie rozwiązanie, parametrów nie możesz zmienić nagle, wymaga to czasu i stopniowego obniżania wartości. Na początek możesz zacząć od podmian w stosunku 50/50% (17l wody ze studni lub kranówki + 17l wody destylowanej), po kilku tygodniach proporcje możesz coraz bardziej różnicować – 45/55%… 40/60%… 35/65%… 30/70%… i tak już przy każdej podmianie.

    13. Wlodi13

      Masz jeszcze jedną możliwość, przy której uzyskasz najlepsze wyniki – mieszać wodę ze studni z kranówką (pół na pół) + woda destylowana – (18%+18%)+64%
      docelowo w akwarium (20l+20l)+72l i wtedy parametry wyjdą:
      – GH=10°d
      – KH=4°d

    14. monia

      Jednym słowem masakra :/
      Jeśli chodzi o rośliny to mam dużo, bardzo dużo takiej trawki, nie wiem jak się nazywa ale szybko rośnie i pod żwirem puszcza pędy. Do tego dwie inne roślinki, których nazw nie pamiętam, po 2 krzaczki i jeden anubias. Rosną bez nawożenia, na początku dodawałam trochę węgla w płynie ale to było prawie 2 lata temu. A jeszcze mam jedną dużą gałęzatkę.
      A czy 4 spore kamienie mogą być odpowiedzialne za tak twardą wodę?

    15. Wlodi13

      No wiesz, sprawdzałaś GH dla wody bezpośrednio ze studni (33°d) i z kranu (23°d), w akwarium miałaś 35-36°d więc skałki trochę zatwardziły wodę – wszystkie minerały typu skały, muszle, zawierające związki wapnia w pewnym stopniu podniosą GH.
      Ale czy taka masakra…? z początku tak, aby obniżyć do wskazanej wartości 10°d, jednak gdy osiągniesz już ten poziom, regularne podmiany (35l) będą wyglądać następująco:
      – woda ze studni + kranówka – 12,5l
      – woda destylowana – 22,5l
      Z tym że Ty robisz duże podmiany – rzędu 30%, w zupełności wystarczyłoby 20-25% tj. 22-28l,
      zakładając cotygodniowe podmiany 25l, wyszłoby:
      – woda ze studni + kranówka – 9l
      – woda destylowana – 16l.
      Do czasu obniżenia GH do 10°d możesz robić podmiany 35l – szybciej wtedy uzyskasz oczekiwany poziom, ale później możesz zmniejszyć do 25l, zaoszczędzisz na wodzie destylowanej.
      Niestety, tak to wygląda, ja też robię mieszanki 40/60%, chociaż ostatnio zwiększyłem proporcje do 35/65%, z tym że ja nie kupuję wody destylowanej a filtruję przez RO3, na to samo wychodzi a koszty o wiele mniejsze.

    16. Kotbury

      Witam na forum.
      Bardzo wam dziękuję za tą dyskusję, bo dzięki niej i niedawnemu powrotowi do akwarystycznego hobby z dzieciństwa znalazłam przyczynę tracenia wzroku, którego podłoże lekarze wynaleźli w chorobie nerek. Rok jeżdżenia po okulistach, szpitalach itd… i niedawno zmierzona woda w domu – i wszystko jasne… Nie da się tego pić!
      I wszystko dlatego, że zamarzyły mi się pierwsze w życiu pielęgnicowate- właśnie ramirezki.
      I dzięki za wskazanie konkretnych preparatów do pomiarów wody bo nie ukrywam, że wcześniej wody nie mierzyłam, bo wszędzie tylko słyszałam, że paski są kiepskie, i że muszę od razu walizkę testów kupić- co mnie przerażało.

  15. NumerousFir25

    ramirezy pokojowo nastawione tylko szkoda że samiec zabił mi prystelkę😥

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. UlaUlaśka

      Taka natura 😉 Mniejsze ryby stają się łupem innych, większych, sprytniejszych.. zawsze tak było 🙂 Zależy jak i w jaki sposób samiec zaatakował rybkę i ją zagryzł – możliwości jest po prostu wiele, a metod – tysiące, wystarczy mała zaczepka i jedna najbardziej płochliwa rybka wyskakuje, nie jesteś na interwencji akwarium i już jest zgon, przecież 1/3 organizmu ryby to woda – po jej wyschnięciu i utracie ryba nie jest w stanie przeżyć – to nie rak, ani krewetka. Rozumiem, że tragedia stała się w wodzie, a więc nie była to zaczepka tylko zwykłe zabójstwo prystelki.
      No widzisz, jestem w stanie się tak rozpisać.. życzę samych sukcesów oczywiście 😉
      Pozdrawiam

  16. Tomek

    Witam.
    Bardzo mi się podobają te rybki ale zastanawiam się
    ile sztuk i jakich w akwarium 90 litrów, będą tam również inne rybki.
    Pozdrawiam

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Witam.
      Najpierw musisz zastanowić się czy zapewnisz im odpowiednie warunki:
      – woda kwaśna, lekko kwaśna <7,0 pH,
      – woda miękka – najlepiej nie więcej niż 10°dGH.
      Inaczej długo nie pożyją.

  17. Kami

    Po zakupie samiec nie za bardzo chce pływać trzyma się cały czas dna. samica pływa po całym akwarium. co może być przyczyną?

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Bartek

      Witam, jestem doświadczonym chodowcą tego gatunku i zawsze tak mi się działo po przeniesieniu z jednego zbiornika do drugiego(np zakup w sklepie zoologicznym). Samica jak widzę nie przejęła się przenosinami i już normalnie pływa-to dobrze! Samiec powinien zacząć pływać po około
      4-5 dniach. Daj mu czas się przyzwyczaić, a wszystko pójdzie dobrze!

    2. Wlodi13

      Cześć, zgadzam się z Bartkiem i dodam jeszcze dlaczego tak się dzieje. Oprócz zmiany otoczenia (także transport), która oczywiście wywołuje duży stres u niemalże każdej rybki, w zależności od gatunku aklimatyzacja do nowych warunków przebiega u jednych szybciej, u drugich wolniej. Pielęgniczki Ramireza należą do tych szczególnie wrażliwych, które potrzebują więcej czasu…
      Jednak nie tylko otoczenie ma wpływ, w rozumieniu że rybka znalazła się w innym miejscu. Chodzi o to, że nastąpiła zmiana parametrów wody (pH, GH, KH oraz temp.). Nigdy nie trafisz, aby w Twoim akwarium były takie same parametry jak we wodzie ze sklepu. Każda niewielka odchyłka pH, GH, KH przez Pielęgniczki jest bardzo odczuwalna, także zmiana temp. podczas transportu (w szczególności zimą). Podobne zachowania mogą wystąpić nawet przy dużych podmianach wody, kiedy rybka jest już przez dłuższy czas w swoim akwarium. Też jestem hodowcą Ramirezek i powrót do „normalności” następował zazwyczaj po dwóch dobach, po tym czasie rybki zaczęły nabierać pięknych kolorów oraz jak na swój sposób charakterystyczną żywiołowość. Z płetwami bywało różnie, aby odzyskały aksamitny (połyskujący), zdrowy wygląd, czasem wymagało to więcej czasu.
      Pozdrawiam hodowców Ramirezek 🙂