Zbrojnik pospolity – glonojad

Zbrojnik pospolity "glonojad" - ryba akwariowa fot. ekzotika-doma.ru

Zbrojniki - ryby akwariowe

Zbrojnik pospolity (Ancistrus sp.) – jedna z najbardziej znanych ryb w akwarystyce słodkowodnej. Ogólnie dostępna forma. W literaturze często mylnie nazywana zbrojnikiem niebieskim. W sklepach spotykana jako zbrojnik lub glonojad. Pod tymi nazwami najczęściej ukrywa się mieszaniec rodzaju Ancistrus, któremu prawdopodobnie najbliżej do gatunku Ancistrus cirrhosus. Kupując glonojada z niesprawdzonego źródła, bez dokładnej nazwy gatunku, nigdy nie możemy być pewni jego pochodzenia i tego jak duży urośnie. Co więcej pod nazwami zbrojnik lub glonojad możemy trafić na olbrzyma z rodzaju Pterygoplichthys (np. Zbrojnik lamparci) czy Hypostomus (np. Plecostomus). Ze względu na łatwe rozmnażanie i możliwość krzyżowania licznych gatunków, identyfikacja zbrojników nie należy do łatwych.

Ryba akwariowa Zbrojnik pospolity – glonojad Pochodzenie ryb akwariowych

Ameryka Południowa. Zbrojniki z rodzaju Ancistrus zamieszkują rwące oraz stojące wody dorzecza Amazonki. W porze deszczowej spotykane są również na zalanych terenach leśnych. Osobniki powszechnie obecne w handlu w większości pochodzą od hodowców lub z farm hodowlanych.

Ryba akwariowa Zbrojnik pospolity – glonojad Charakterystyka, płeć i usposobienie ryb akwariowych

Zbrojniki - rozmnażanie, samiec, samica

Zbrojnik – samiec, samica

Przeciętnie dorastają do 13 cm długości. Ubarwienie ciała różnorodne, zależne od genów, od jasnobrunatnej do niemal czarnej barwy z licznymi, drobnymi, jaśniejszymi plamkami. Charakterystyczne dla większości zbrojników brzusznie spłaszczone ciało, z szeroką głową, wypukłym grzbietem i dwiema płetwami grzbietowymi. Szerokie, masywne płetwy piersiowe ułatwiają rybie poruszanie się po dnie. Otwór gębowy w dolnym położeniu, zakończony przyssawką, którą przyczepiają się do dekoracji i zeskrobują glony. Nie posiadają łusek, ich skóra pokryta jest nakładającymi się na siebie płytkami kostnymi, które tworzą pewnego rodzaju pancerz. Pierwsze promienie płetw (za wyjątkiem ogonowej) są ostre. Płetwy piersiowe i płaty skrzelowe pokryte kolcami, których używają do walki z innymi zbrojnikami. Płeć młodych ryb jest trudna do odróżnienia. W dobrych warunkach, samce mają wyraziste kolory, samice bardziej matowe (ryby zmieniają ubarwienie w zależności od warunków, więc nie należy się tym sugerować). Dojrzałość płciową osiągają mając ok. 5 cm długości i w tym czasie u samców na pysku pojawiają się długie, często rozwidlone, wyrostki, u samic są one krótkie i ledwo widoczne. Samce zazwyczaj większe.

Zbrojniki są łagodnie usposobionymi rybami, idealnie nadają się do akwarium towarzyskiego, a dzięki łatwej adaptacji do różnych warunków będą odpowiednie dla początkujących akwarystów. Najchętniej przebywają na dnie lub szybach akwarium. Dzień najczęściej spędzają schowane w swoich kryjówkach, aktywność wykazują głównie nocą, a także w porach karmienia. Nie są zagrożeniem dla innych ryb. Samce jednak są terytorialne wobec rywali swojego gatunku. Najlepiej trzymać je w parach lub haremie złożonym z jednego samca i 2 – 3 samic.

Ryba akwariowa Zbrojnik pospolity – glonojad Odżywianie ryb akwariowych

Zbrojniki z natury są roślinożercami. W ich diecie powinny dominować produkty roślinne. Na co dzień można im podawać pokarmy suche z dodatkiem spiruliny w płatkach lub tabletkach opadających na dno, regularnie uzupełniane warzywami taki jak np. ogórek, siekana sałata, zielony groszek, szpinak, kabaczek, cukinia, melon, dynia, kalafior, brokuł itp. Raz na tydzień lub co dwa tygodnie warto również podać pokarm zwierzęcy np. mrożony wodzień, plankton, kryl lub żywą ochotkę.

Powszechna nazwa glonojad jest mocno przereklamowana, a glony chętniej jedzą w młodym wieku. Na starość przeważnie robią się leniwe i preferują inne pokarmy, w tym resztki pokarmu podawanego innym rybom. Na pewno nie ruszą najbardziej uciążliwych glonów nitkowatych czy pędzelkowatych.

Ryba akwariowa Zbrojnik pospolity – glonojad Akwarium ryb akwariowych

Dla pary zbrojników pospolitych odpowiednie będzie 60 cm długości akwarium. Wysokość ścian zbiornika nie jest tak ważna jak wielkość powierzchni dna, na której ryby będą żerować. W zbyt małych akwariach karłowacieją co prowadzi do deformacji narządów wewnętrznych, chorób i ostatecznie zgonu. Jako, że są gatunkiem prowadzącym nocny tryb życia, dobrym wyborem będzie ciemne żwirowe lub piaszczyste podłoże. Zbrojnikom należy zapewnić kryjówki w których będą się mogły chować i rozmnażać. Do tego celu można użyć korzeni bagiennych, łupin kokosowych, stosów kamieni lub sztucznych, ceramicznych doniczek lub specjalnych grot. Konieczne jest dodanie większych korzeni lub kawałka miękkiego drewna, które chętnie skrobią i pomaga im w trawieniu. Drewno będzie również doskonałym siedliskiem dla glonów. Delikatniejsze rośliny mogą nie przetrwać ich aktywnego zeskrobywania glonów.

Produkują znaczne ilości zanieczyszczeń, dlatego też wymagają wydajnej filtracji i dobrze natlenionej wody. Jako, że w dzień najczęściej są pochowane, intensywność oświetlenia nie jest istotna ale warto zacienić przynajmniej jeden obszar zbiornika. Preferują lekko kwaśną lub alkaiczną wodę (6.5 – 7.5 pH), nie są to jednak wartości krytyczne, ponieważ są rybami wytrzymałymi i łatwo adaptują się do nowych warunków. Najważniejsza jest stabilność tych parametrów. Mogą przebywać i rozmnażają się w temperaturze o dolnej granicy 18°C. Pomimo, że tolerują temperatury do 32°C to raczej nie będą zbyt szczęśliwie w wodzie powyżej 27°C, ze względu na to, że przy wyższych temperaturach tlenu w wodzie jest znacznie mniej.

Efekt czarnej wody i wydzielane przez drewno garbniki zachęcą je do tarła, ale jednocześnie ograniczą wzrost pożądanych glonów. Wiele lekarstw jest trujących dla tych bezłuskowych ryb. Uwagę należy również zachować przy ich odławianiu siatką, która może zaplątać się między kolcami. Najlepiej pozostawić je aż same z niej wypłyną. Jeśli sobie nie poradzą siatkę najlepiej odciąć.

Mogą być trzymane w towarzystwie wielu łagodnych a nawet średnio agresywnych gatunków ryb o podobnych wymaganiach środowiskowych.

Ryba akwariowa Zbrojnik pospolity – glonojad Rozmnażanie ryb akwariowych

Ikra Zbrojnika

Ikra zbrojnika

Jeżeli zapewnimy odpowiednie warunki w akwarium to rozmnażają się łatwo, dzięki czemu są ogólnie dostępne i tanie. Często do rozmnożenia dochodzi w zbiornikach ogólnych, bez wiedzy hodowcy. Najlepiej jednak jest je rozmnażać w oddzielnym akwarium tarliskowym, w haremie (1 samiec i 2 – 3 samice).

Najchętniej wycierają się w grotach skalnych. W sklepach dostępne są nawet specjalne ceramiczne tuby. Zamiennie można stosować niewielkie doniczki, łupiny kokosa lub rurki z pcv. Samica składa do 100 jaj, w formie kulistej bryłki. Ziarenka mają ok. 2.5 – 3 mm średnicy, początkowo żółtawe, z czasem szklisto-pomarańczowe. Co ciekawe w jednym gnieździe jaja może złożyć wiele samic. Po udanym tarle samiec przegania samicę i samotnie sprawuje opiekę nad ikrą, a także strzeże jej przed drapieżnikami.

Wylęg zależy od temperatury. Larwy wylęgają się po 4 – 7 dniach, a po następnych 3 dniach samodzielnie pływa. Narybek wymaga stabilnych parametrów wody oraz obfitego karmienia glonami i warzywami np. sałatą, obranym groszkiem czy szpinakiem (niezjedzone resztki regularnie usuwać). Zaniedbania na tym etapie ze strony hodowcy, znacząco zwiększą współczynnik zgonów. Do osiągnięcia przez młode około 2 – 3 cm długości najlepiej pozostawić je razem z rodzicami.

Czym różni się od większych zbrojników?

Większy kuzyn Hypostomus plecostomus jest rzadziej spotykanym gatunkiem. W Polsce obok rodzaju Ancistrus spotyka się zazwyczaj zbrojniki lamparcie (Pterygoplichthys gibbiceps). Rozróżnienie młodych ryb bywa trudne.

Biorąc pod uwagę najczęściej występujące w handlu okazy, pomocne lecz niezbyt łatwe bywa zliczenie promieni u podstawy płetwy grzbietowej. Ancistrus posiada 8 promieni (za wyjątkiem L71, L181, L249 – 9 promieni oraz L183 – 12 promieni). Więcej niż 10 mają zwykle przedstawiciele rodzaju Pterygoplichthys (rzadki u nas Plecostomus 8 – 10 promieni).

Większość ogólnie dostępnych zbrojników Ancistrus ma wzór dość wyraźnych jasnych kropeczek na ciemno szarym lub brązowym tle. U Plectomusa są to bardziej brązowe plamy.

Patrząc z boku, pysk u Hypostomus i Pterygoplichthys jest nieco wydłużony i ostrzejszy a płetwa ogonowa bardziej wcięta. U Ancistrus patrząc z góry głowa jest bardziej szersza i owalna.

Dorosłe Hypostomus i Pterygoplichthys są znacznie większe, często przekraczają 30 cm długości i nie mają wyrostków na pysku.

Literówka? Błąd merytoryczny lub stylistyczny? Zaznacz i naciśnij klawisze Ctrl + Enter!

Video

Galeria

Wymagania

Nazwa ryby akwariowej:Ancistrus sp.
synonim:Common Bristlenose Catfish, Ancistrus common
Rodzina:Zbrojnikowate
Biotop:Ameryka Południowa
Rozmiar ryb akwariowych:średni, 10 - 15 cm
Żerowanie:przy dnie
Rozmnażanie:jajorodne
Pokarm:glony, mrożony, roślinny, suchy, żywy
Długość życia10 - 12 lat
Akwarium:średnie
min-pojemność:72 l
min-długość:60 cm
Woda:ciepła, umiarkowana, zimna, kwaśna, lekko kwaśna, lekko zasadowa, bardzo miękka, miękka, średnio twarda
temperatura:18 - 27 °C
pH:5.5 - 7.5 pH
twardość:1 - 15 ºdGH
Cena:3 - 6 zł
Więcej o rybach: Wikipedia - Zbrojnik pospolity – glonojadPoważnie o rybach - Zbrojnik pospolity – glonojad

Poznaj inne ryby akwariowe

Masz ten gatunek u siebie w akwarium?
Podziel się swoimi doświadczeniami!

regulamin dodawania komentarzy

Dodaj komentarz

* pole wymagane, na adresy mailowe nie wysyłamy żadnych treści reklamowych.

Komentarze: 112

  1. Leszek

    Od dwóch lat mam akwarium 60l a od 5 miesięcy zbrojnika i wszystko do tej pory było ok. Ale wczoraj rano zauważyłem, że filtr bo mam kaskadowy napowietrza na najmniejszym stopniu, bo wleciał tam jakiś syf i przez ok 11-12 godzin napowietrzał na najniższych obrotach. Rybom nic się nie stało ale coś się dzieje ze zbrojnikiem, jest taki osowiały i ma mniejszy apetyt. Myślałem że po paru godzinach dojdzie do siebie, ale czy to możliwe żeby doszło do niedotlenienia itp i jakie moga byc tego skutki? Słyszałem że zbrojniki w przypadku braku tlenu potrafią sobie radzić , chociażby podpływając pod powierzchnię wody. Ale on tak dziwnie siedział na dnie z główką opartą na miseczce do karmienia, że serce mi ruszyło, bo zawsze był bardzo żywy. Pół nocy go obserwowałem, to przemieszczał się trochę tu i tam ale to nie to co było wcześniej. Czy jest szansa że dojdzie do siebie …

    Odpowiedzi: 4
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Na pewno nie doszło do niedotlenienia, woda była w ciągłym ruchu nawet przy najmniejszych obrotach filtra, a to najważniejsze. Gorzej jakby filtr w ogóle przestał działać, woda pobiera tlen poprzez powierzchnię (taflę), wówczas przy braku cyrkulacji przestałaby pobierać tlen całą swoją objętością.
      Jeśli ze Zbrojnikiem jest coś nie tak, raczej doszukiwałbym się innych przyczyn, jednak na Twoim miejscu za bardzo bym się tak nie przejmował, może akurat ma taki swój „spokojny” okres. Gorzej jeśli taka markotność Glonojada będzie utrzymywała się dłużej i nie będzie miał apetytu przez dłuższy czas. Brak spożywania pokarmu jest częstą oznaką że coś rybce dolega, na razie cierpliwie bym czekał i obserwował czy Zbrojnik odzyska swoją witalność, oraz czy nie zachodzą jakieś zmiany zewnętrzne.
      Na muj gust, wszystko powinno wrócić do normy, ale dobrze że tak bacznie sprawdzasz stan zachowań swoich rybek – to się chwali. Poczekaj jeszcze kilka dni a pewnie rybka odzyska swoją charyzmę i apetyt.

    2. Leszek

      Dzięki za podniesienie na duchu, ten zbrojnik to jak moje drugie dziecko 😉 dodam , że mam specyficzny zbiornik taki że góra akwarium jest zalana wodą bo jest tak wyprofilowane szkło, że zakrywa z góry taflę wody całkiem, jest tylko otwór ok 20x20cm, więc ta cyrkulacja jest dosyć słaba myślę. A co do zbrojnika to pojawiają mu się na ciele równomierne plamy, nie wiem czy to ze stresu, czy chce się upodobnić do podłoża bo mam jasne czy jest chory . Te plamy ma odkąd pamiętam. wygląda to tak że ok pół dnia je ma a pół nie, nie wiem co to

    3. Wlodi13

      Kolor Zbrojnika zależy od jego stanu emocjonalnego, w zależności od sytuacji…
      Wszystko jest OK.

    4. Wlodi13

      Jeszcze zastanowiło mnie to Twoje akwarium, podejrzewam o wymiarach 60x30x35cm.
      Piszesz że ma tylko otwór 20x20cm, ale chyba woda nie jest zalana po same brzegi i jest pozostawiona przestrzeń pomiędzy taflą wody a górną półką (ok. 2cm), tak aby powierzchnia wchłaniania tlenu była jak największa. Jeśli nie, proponuję tak zrobić, gdyż wtedy bardzo ograniczasz prawidłowe natlenianie. Poza tym, jeśli masz dodatkowo rośliny w zbiorniku, na pewno to nie był problem z powietrzem, oczywiście pod warunkiem że światło jest dostatecznie długo włączone (min. 14 godz.).

  2. Malina

    Jaki zbrojnik do akwarium 45l?
    PS. Czy zbrojnik zjadają jajczka innych rybek?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. UlaUlaśka

      Witam. Zbrojniki nie powinny być hodowane w mniejszych zbrojnikach niż 72 l – ze względu na możliwość osiągnięcia piętnastu centymetrów, zbrojniki potrzebują miejsca, gdyż wymiary zbiornika o takiej pojemności wynoszą 60 cm długości, 40 cm wysokości i 30 cm szerokości. Skubańce potrafią wyrywać rośliny z podłoża i przeganiać ryby w obronie swojego terytorium i ,,ziemi”. Nie należy więc męczyć ich w małych litrażach. Prowadzi to do powikłań, chorób, karłowacenia, deformacji narządów wewnętrznych i w samym wyniku zgonu.
      Czy potrafią zjadać ikrę innych ryb – oczywiście, gdy zajdzie im tylko ochota. Same w sobie nie jedzą ikry, ale to się zdarza. Swojej nie ruszą, wręcz troskliwie się nią opiekują.
      Pozdrawiam

  3. Olek

    Mam pytanie czy można trzymać w jednym akwarium 200l dwie samice zbrojnika, nie chcę parki bo nie będę miał co robić z młodymi później. Dziękuję za odpowiedź

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Tak.

    2. Wlodi13

      W sklepach akwarystycznych sytuacja wygląda następująco: roślinki hodują w specjalnych basenach gdzie wlewana jest woda z kranu (w Polsce śr. na poziomie 6,8-7,8 pH w zależności od ujęcia) gdzie bombardują je dwutlenkiem węgla dla szybkiego wzrostu i pięknego zielonego ubarwienia. Woda taka (nawożona CO2) uzyskuje ok. 7,0 pH i później taka jest wlewana systematycznie do zbiorników gdzie znajdują się rybki. Nikt tam nie patyczkuje się aby parametry były idealne, chodzi im tylko o sprzedaż i zyski, często woda jest za twarda (GH) dla gatunków tego wymagających, dlatego później zaaklimatyzowanie się rybek do warunków domowych jakie mamy w swoich akwariach jest tym trudniejsze. Na pewno nikt tam nie dba aby woda była odpowiednio zakwaszona i zmiękczona, gdyż są to zbyt wysokie koszty. Więc my musimy zadbać aby rybkę stopniowo przyzwyczaić do nowych warunków.

    3. Wlodi13

      Sorki, to miało być piętro niżej – do Moniki 🙂

  4. Monika

    Witajcie. Potrzebuję porady co do obsady. Dojrzewa mi 215l w drugim 46l na przeniesienie czeka zbrojnik pospolity. Co można z nim połączyć ? Dodam, że neonki odpadają (hmm jakoś nie mam przekonania do tych rybek). Na pewno będzie 4-6 otosków…
    dziękuję z góry za odpowiedź

    Odpowiedzi: 21
    Odpowiedz
    1. agnieszka bukowiecka

      zobacz sobie zwinnika blehera,tenczanke boesemana,mieczyka,gupika,molinezje,różne kiryski,żalobniczki,platki i proporczykowce. one mogą być do twojego zbiornika. to tylko niekture.
      powodzenia ze zbiornikiem! :]

    2. Wlodi13

      a parametry wody nie mają znaczenia…
      nie ważne czy woda kwaśna czy zasadowa, twarda czy miękka…
      wszystko można wrzucić do jednego worka i będzie OK.
      NAJWAŻNIEJSZA sprawa – pH, GH i śr. temp. w akwarium.

    3. Monika

      Ph 7.5
      Gh 12
      Temp 23
      Podłoże z drobnego piachu, grube korzenie sosny bagiennej i roślinki (anubiasy, microsorium i mchy) no i tak to wygląda. Filtr ro czeka na podłączenie bo zamierzam trochę ph do 7 zbić dla zbrojnika a przy tym pewnie lekko gh spadnie

    4. Wlodi13

      Czyli będziesz skłaniać się bardziej ku warunkom wody obojętnej/kwaśnej i miękkiej.
      Zbrojniki to twardziele więc nawet obecne parametry starczą, ale dla Otosków jak najbardziej GH≤10°d.
      Z takim akwarium (215l), teraz woda lekko-zasadowa, średnio-twarda, do dyspozycji filtr RO (żeby wodę zakwasić i zmiękczyć), ewentualnie grzałkę aby temp. trochę podnieść, masz faktycznie tyle możliwości obsady że co tutaj wymieniać??? wszystkie gatunki??? 😉
      Jakie rybki Tobie się podobają? musisz coś wybrać, ewentualnie później możemy wspólnie skonsultować prawidłowość obsady.
      Pozdrawiam.

    5. monika

      a więc poczytałam trochę tego trochę tamtego i niby otoski są bardzo wrażliwymi rybkami, należy je wpuszczać do akwarium przy ph 5.0 a później stopniowo podnosić no i do tego są ponoć chorowite, więc już nie wiem, wiele po wpuszczeniu do nowego akwarium umiera. Chciałabym pomieszać dwa gatunki pływające w wyższych partiach, jakiś kształt podłużny a drugi bardziej okrągły i tu się zastanawiam nad hokejówką amazońską i może jakąś tetrą? A na dno pójdzie zbrojnik i myślałam o kiryskach ale znów natrafiłam na przeszkodę bo gdzieś wyczytałam że potrzebują płytkiego zbiornika do 30cm wysokości a ja mam zalane 50cm. Więc już nie wiem. Chyba skłaniam się ku naturalnemu wyglądowi ryb, nie chcę żeby wyszło za pstrokato… Chociaż widziałam żółte tetry, ale nie wiem jakby się komponowały

    6. Wlodi13

      Nie wiem gdzie wyczytałaś takie ciekawostki (pewnie na jakimś forum, gdzie czasami ludzie wypowiadają się nie mając zielonego pojęcia o hodowli rybek, bo na pewno nie z literatury fachowej) o wpuszczaniu jakichkolwiek rybek od razu do „kwasu” na poziomie pH=5,0. Kwasowość / zasadowość wody jest najbardziej wrażliwym parametrem odczuwalnym przez rybki, a zmiany dobowe nie powinny przekraczać 0,2-0,3 pH, inaczej ulegną „poparzeniu” i wyskoczą z akwarium szybciej niż zostały do niego wpuszczone. Wyobraź teraz sobie rybkę kupioną ze sklepu (gdzie wartość pH załóżmy jest na poziomie 7,0) i nagle jest we wodzie o pH=5,0 – gwarantuje że od razu padnie, nie ma żadnych szans przeżycia. Parametr pH jest funkcją logarytmiczną (już o tym pisałem w którymś z postów, ale powtórzę), więc zmiana wartości o 1pH to 10 krotna zmiana kwasowości / zasadowości, o 2pH – 100 krotna, o 3pH – 1000 krotna …itd.
      Na Otoskach zjadłem już sobie zęby, też mi kiedyś padały gdyż nie wiedziałem co jest na rzeczy, a wypowiedzi że pewnie były z odłowu już mnie po prostu… (nie będę klął). Wystarczy im zapewnić odpowiednie warunki a będą żyły jak każda inna rybka. W jednym akwarium mam 4 Otoski (już od ponad roku), w drugim 2szt. – dokupiłem 3 m-ce temu i nic im nie jest, trzymają się świetnie.
      Dla prawidłowego rozwoju roślin twardość węglanowa (KH) powinna wynosić od 4-8°d, w zależności jakie mamy pH (oba te parametry są ze sobą ściśle powiązane), aby zawartość dwutlenku-węgla CO2 była wystarczająca dla odpowiedniego nawożenia roślin. Gdy CO2 jest zbyt niskie, należy wtedy dodatkowo stosować nawozy węglowe. Nie wszystkie rybki tolerują zbyt wysokie KH, do takich należą m.in. Otoski. Od kiedy woda w moim akwarium ma parametry: pH=6,8-7,0, GH=9-10°d, KH=3,0°d (dodatkowo stosuję nawóz węglowy Tropical Carbo, aby roślinki ładnie się rozwijały) jeszcze żaden Otosek mi nie usnął. Woda musi być lekko-kwaśna, miękka, i KH nie większe od 3-4°d, to wszystko…
      Jeśli chodzi o Kiryski, możesz hodować je śmiało, nawet przy 50cm wysokim akwarium, one czasem zaczerpują dodatkowo powietrze spod tafli wody, wierz mi – dadzą sobie radę. I do tego są takie urocze.
      Hokejówki amazońskie, świetne rybki, ale przynajmniej 10 szt., Twój litraż na to pozwala.
      Tetry żółte – Bystrzyki Pięknopłetwe – też najlepiej grupka 10 szt.
      Widzę że lubujesz się w mniejszych rybkach 😉

    7. Monika

      Przepraszam że męcze ale się miotam ciągle nad obsadą. A o tych otoskach to wyczytałam na stronie sklepu sprowadzającego rybki… dobrze że podzieliłam się głupotą 🙂
      Odnośnie rybek to podobają mi się bardzo te duże gatunki ale i warunki trzeba mieć lepsze. Nie chcę patrzeć jak męczą się w nieodpowiednim zbiorniku. Te książkowe minimum długości jak dla mnie jest i tak stanowczo za małe.
      Mam jeszcze takie pytania odnośnie kwarantanny, czy kiryski, otoski, hokejówki, tetry jej wymagają czy jakiś gatunek można odrazu wpuszczać do głównego zbiornika. I czy jesy jakiś gatunek o okrągłym kształcie tak ok 8cm do ławicy? Bo jak coś znajdę to albo maciupeńkie albo za duże…

    8. Wlodi13

      Generalnie rybek nigdy nie powinno się od razu bezpośrednio wpuszczać do zbiornika. Po zakupie najlepiej do woreczka w którym się znajdują stopniowo dolewać wodę z akwarium (np. strzykawką), aby powoli dostosować je do nowych warunków, nigdy nie wiemy jaka woda była w sklepie. Szczególnie teraz zimą trzeba uważać na wychłodzenie podczas transportu, każda zmiana temp. powyżej 2°C może niekorzystnie wpłynąć na kondycję, odporność rybek.
      Ostatnio kupowałem kilka sztuk (Pielęgniczki, Razborki), ale umieściłem je w torbie termoizolacyjnej, którą jeszcze owinąłem wełnianym szalem. Później w domu aklimatyzację (mieszanie wód) przeprowadzałem przez ok. pół godziny, wszystko odbyło się bez żadnych problemów, rybki przystosowały się natychmiast.
      Co do obsady, może parkę Prętników Karłowatych, trochę większe Gurami Mozaikowe lub Marmurkowe…

    9. monika

      w drugim akwarium 46l mam zbrojnika i 5 gupików, kupiłam je latem i też wpuszczanie trwało prawie godzinę z mieszaniem wody, wodę z woreczka wylałam do zlewu, ale nowi mieszkańcy przywlekli jakieś paskudztwo, że padły mi dwa gupiki a trzeciego musiałam zamrozić bo nie mogłam patrzeć jak się męczy. Nie wiem co to było, nie pasowało do zadnego opisu chorób rybich. Parametry wody w tym małym akwarium są dobre bo systematycznie mierzę. Dlatego do dużego trafi tylko zbrojnik a gupiki zostaną w tym mniejszym. Boję się żeby nowe rybki nie naniosły mi żadnego paskudztwa…
      A co do tej wody w sklepach jak pisałeś, że wlewana ma 7ph bo jest przygotowywana pod rośliny, to zależy pewnie gdzie. Nie sądzę żeby w sklepie gdzie jest ściana akwariów i dwa roślinne, to żeby taki ogrom wody był przystosowany tylko do roślin. Pewnie leją prosto z kranu, bo w odstaną też nie wierzę z powodu braku miejsca na zapleczu.. Nie wiem nie znam się to tylko moje przypuszczenie

    10. Wlodi13

      To nie jest tak że rybka przyniosła jakieś paskudztwo ze sklepu (często akwaryści właśnie w ten sposób myślą), przecież w sklepie pływała i była zdrowa. Każda choroba wywołana jest utratą odporności przez rybkę i właśnie wtedy najprawdopodobniej coś chwyci.
      Najczęstsze przyczyny utraty odporności to:
      – nagła zmiana warunków wody (parametrów pH, GH, KH) – najczęstsza choroba to pasożyt kulorzęska (rybia ospa), który zacznie rozwijać się w osłabionej rybce,
      – nagła zmiana temp. (wychłodzenie) – wówczas najczęściej rybkę chwyci pleśniawka (grzybica).
      Dlatego na tyle ważne jest aby prawidłowo transportować zakupione rybki, a później odpowiednio (stopniowo) zaaklimatyzować je do nowych warunków.
      Też najczęstszym błędem popełnianym przez początkujących akwarystów jest wpuszczanie rybek do niedojrzałego zbiornika, tylko patrzeć jak zaczną słabnąć w wyniku trucia się amoniakiem czy też azotynami.

    11. monika

      Słuchajcie a czy to normalne przy dojrzewaniu że te parametry tak mało podskakują. 2 dnia no2 było 0,025, 8 dnia by 0,05 i dziś 11 też 0,05. Nh4 zmierzyłam pierwszy raz dopiero 10 dnia i wyszło 0,05, czyli nie wykrywalne . Testy kropelkowe JBL-a. Dałam bakterie na start i co kilka dni dorzucam szczyptę pokarmu dla ryb…

    12. Wlodi13

      Dojrzewanie akwarium:
      – 1 tydz. – rośnie NH3 (gdy pH>7,0) lub rośnie NH4 (gdy pH<7,0),
      – 2 tydz. – maleje NH3 (lub NH4) a rośnie NO2,
      – 3 tydz. – maleje NO2 a rośnie NO3,
      – 4 tydz. – NO3>0 a NH3 (lub NH4)=0 i NO2=0.
      Dojrzewanie akwarium jest procesem długotrwałym, więc wyniki testów nie będą się zmieniać z dnia na dzień. Zbiornik będzie gotowy do wpuszczenia rybek dopiero wtedy gdy stężenie NH3 (lub NH4) oraz NO2 będzie na poziomie niewykrywalnym i może to być okres dłuższy niż 3 tyg. Dlatego można wspomóc ten proces dodatkowymi środkami (np. Bacto-Active), który aplikuje się co tydzień, nie tylko na start.

    13. monika

      A teraz pytanie trochę z innej beczki. Jak się pozbyć małżoraczków? Miesiąc temu był jeden, a teraz co najmniej 70 jak nie lepiej, ryb nie przekarmiam. Mam jasne podłoże więc tak bardzo się nie rzucają w oczy ale przeraża mnie tępo w jakim się rozmnażają. Chodzi o te mniejsze akwarium. Bo w dużym zobaczyłam na szybie malutkiego czarnego ślimaczka…. też nie wiem skąd

    14. Wlodi13

      A przypomnij jaką masz obsadę rybek w tym 45l akwarium? I od kiedy je masz (jak długo już funkcjonuje)? Małżoraczki często pojawiają się przy hodowli krewetek, też przy nowo założonych zbiornikach, z czasem ustępują …i rybki ich nie wcinają?
      Nigdy nie miałem z tym problemu (bo nigdy u mnie nie wystąpiły), ale trochę już o nich słyszałem.
      Ślimaczek w tym drugim akwarium zapewne wprowadził się z nowymi roślinami, jak najszybciej go wyłów gdyż też może nastąpić ich plaga – szybko się rozmnażają.

    15. monika

      Akwarium mam pół roku, zostały już tylko 4 gupiki i glonojad. Bo dwa dni temu kolejny mi padł. Nie wiem co się dzieje. Rybki wpuszczone po miesiącu od założenia akwarium, wodę odstaną wymieniam co tydzień ok 25 %, parametry też są dobre. Wpuszczałam je również jak trzeba… Ktoś ze znajomych zasugerował pasożyta pęcherza pławnego.. bo rybka tak jakby stoi w wodzie nieruchomo a po jakimś czasie w pionie, i stopniowo zanika jej apetyt, dodam że ta co teraz odeszła była bardzo mizerna od dnia zakupu i miała trochę tak jakby zdeformowany kręgosłup, bo był pofalowany jak się na nią patrzyło. Ale widzę że kolejna zaczyna powoli osiadać na liściach roślin tak jakby odpoczywała… Niedawno podmieniłam wodę to wyciągnełam co najmniej setkę małżoraczków z dna. A tego ślimaka jak zobaczyłam, po dosłownie minucie wróciłam do akwarium, bo jak na złość ktoś zadzwonił do drzwi i już go nie było

    16. Wlodi13

      Dziwna sprawa, obecność małżoraczków świadczy że w akwarium są odpowiednie warunki (że funkcjonuje w prawidłowy sposób) dlatego tak się rozmnażają. Czy masz jakieś rośliny w tym zbiorniku (i oświetlenie)? rozumiem że filtr jest (i powinien działać 24 godz. na dobę). Jaka temp?
      Gupiki to takie odporne rybki… więc musi być jakaś przyczyna, nie sądzę że to jakaś choroba (zbyt często się to powtarza), mimo wszystko coś jest nie tak z wodą. Oprócz słabnięcia rybek są jakieś zmiany zewnętrzne?
      Jakie są parametry wody w akwarium: pH, GH, KH oraz czy sprawdzałaś wodę na obecność NH3 (NH4) i NO2? Oraz jakie są parametry wody którą stosujesz do podmian (pH, GH, KH)? Piszesz że jest odstana – ile dni? i czy uzdatniasz ją jakimiś preparatami (Antychlor, Esklarin…)? Czy stosujesz do akwarium jakieś inne aplikanty: Multimineral, Kobaltosan, Carbo…itp? (może za dużo środków).
      Jak często i czym karmisz rybki?
      Przepraszam że tyle pytań, ale doszukuję się już wszystkiego…
      Nie powinno tak być, więc coś musi być przyczyną.
      Do drugiego akwarium włóż listek sałaty lub gotowaną marchewkę – ślimaczek (ślimaczki) na pewno się pojawi skuszony smakołykiem 😉 (szczególnie wychodzą nocą).

    17. Wlodi13

      A teraz małżoraczki…
      …bo w sumie od tego zaczęłaś temat a ja skończyłem na czymś innym 😉
      Zazwyczaj z czasem zanika ich populacja, dlatego pytałem jak długo funkcjonuje akwarium, są po prostu przysmakiem dla rybek i w końcu je wyjedzą, szczególnie młode osobniki, u starszych pojawia się pancerzyk więc rybki mogą wybrzydzać, należy je odławiać (wysysać pompką) podczas podmian wody. Jednak u Ciebie jest problem z Gupikami, piszesz że słabną i nie mają apetytu…
      Na małżoraczki nie skutkują żadne środki chemiczne (typu No-Planaria), są zbyt odporne, ale można z nimi walczyć w inny sposób jeśli ich liczebność zaczyna już przeszkadzać (dokuczać) w prowadzeniu akwarium.
      1) Zastosować głodówkę dla rybek – przez kilka dni nie podawać żadnego pokarmu
      (i bez obaw, rybki bez jedzenia potrafią żyć nawet przez kilkanaście dni) a małżoraczki zostaną wtedy skutecznie wyjedzone.
      2) Podnieść temp. wody do 30°C i utrzymywać taki stan przez przynajmniej 10 dni – małżoraczki tego nie przetrzymają, ale wtedy dla dobra rybek lepiej przenieść je do innego zbiornika.
      3) Wprowadzić do akwarium 3-4 Kolcobrzuchy, jednak w Twoim przypadku mogą podszczypywać płetwy kolorowym Gupikom czy też Glonojadowi. A po kuracji (wyjedzeniu wszystkich małżoraczków) trzeba coś z nimi zrobić – raczej nie nadają się do towarzystwa z innymi rybkami.

    18. Monika

      A więc tak parametry akwarium
      Ph 7,5 – w porywach do 7,8
      Kh 4
      Gh 12
      No3 5 przed podmianą zdarza się do 10 (niby się mieszczę w skali na ok)
      No2 0,05 (tu też wg testu jest ok)
      Nh4 <0,05
      Powyższe testy jbl kropelkowe
      Nh3 test zoolek kropelkowy i tutaj jest zonk bo test jest chyba srednio dokładny bo nie pokazuje dokładnie 0 tylko jakby ciutke więcej na oko 0,01 ale w kranówce też kolor 0 nie jest taki jak trzeba. Muszę nabyć inny test
      Podmieniam woda odstaną min 24h ph 7,8 gh 12
      Kh 8-9 plus 1,5l destylowanej. I uzdatniacz tetry. Co i jedno psiknięcie carbo. Raz na miesiąc bakterie i witaminy. To wszystko z chemii. Roślinki to żabienica, nużaniec i gałęzatka. Korzeń. Filtr kaskadowy z wkladem weglowym i bioceramicznym. Oświetlenie 8h dziennie. Rybki karmię dwa razy dziennie, daję na zmianę 4 pokarmy suche. Zbrojnikowi dodatkowo gotowane wrzucam na noc i rano czego nie zjadł zabieram.
      Rybki nie mają żadnych oznak zewnętrznych, skrzela też nie sa zaczerwienione. Pamiętam ze 2 miesiace wcześniej u gupika przed śmiercią była biała kupa, ale to raz zaobserwowałam.

    19. Wlodi13

      Jeszcze raz – małe wyjaśnienie:
      Podczas rozkładu odchodów i niezjedzonego pokarmu (pozostałych resztek) bakterie w początkowej fazie dojrzewania akwarium nitryfikują te odpady w związki amoniaku (NH3) gdy woda jest zasadowa (pH>7,0) lub w jony amonowe (NH4) gdy woda jest kwaśna (pH<7,0).
      W Twoim akwarium jest woda zasadowa (pH=7,5-7,8) czyli testy na NH4 w ogóle Ciebie nie dotyczą, więc możesz tylko sugerować się tym co wskazują testy na NH3 – amoniak.
      Wody kranowej nie masz co sprawdzać na obecność NH3, NO2, NO3 gdyż będą zawsze wychodzić wyniki zerowe – nie jest jeszcze zabrudzona i nic w niej się jeszcze nie rozkłada. Testy masz dobre.
      Ogólnie wyniki masz prawidłowe, NO3 jest dopuszczalne do 40 mg/l,
      NH3 i NO2 bliskie "0" – w granicach błędu testów.
      Woda do podmian odstana 24h – trochę mało, ale stosujesz uzdatniacz więc b. dobrze na tak krótki czas odstania (chloru nie powinno być), u mnie np. woda stoi przynajmniej 3 dni a też używam uzdatniaczy. Mimo wszystko wyniki testów pokazują że flora bakteryjna w Twoim akwarium jest w porządku. Pytanie tylko kiedy i gdzie wlewasz wodę destylowaną, powinna być zmieszana z wodą kranową i też odstana przynajmniej 1 dzień aby parametry pH, GH, KH zdążyły się ustabilizować. Szczególnie pH, gdzie KH jest buforem dla kwasowości / zasadowości i ich wyrównanie może trwać nawet przez całą dobę.
      Koniecznie musisz nawozić rośliny – dla pH=7,6 i KH=4°d jest niedostateczna zawartość dwutlenku węgla we wodzie, a rośliny potrzebują węgla dla prawidłowego rozwoju. Trochę nie zrozumiałem jak często podajesz Carbo, powinno aplikować się codziennie ale też ostrożnie aby nie zaszkodzić rybkom.
      Oprócz tego rośliny potrzebują też potasu i żelaza, nie wiem czy nie masz problemu z ich prawidłowym rozrostem.
      Bakterie aplikujesz raz na miesiąc, ja np. dodaję po każdej podmianie wody (co tydzień) ale 1/4 dawki miesięcznej, tak mi się wydaje logiczniej.
      Też nie wiem jakie witaminy dajesz i po co? Chyba że miałaś na myśli Multimineral – mikroelementy.
      Natomiast witaminy nie są wskazane, można łatwo przewitaminizować rybki co jest jeszcze gorsze niż jakieś mniejsze ich niedobory. Witaminy zawarte są w pokarmie i to w zupełności wystarczy.
      No i światło!!! 8h dziennie to za mało, pewnie to jest przyczyną słabnięcia rybek –
      z powodu braku tlenu. Rośliny kiedy nie mają światła zamiast tlenu produkują dwutlenek węgla i same pobierają tlen z wody. Światło musi palić się przynajmniej 14h na dobę, u mnie jest zawsze w granicach 14-16 godz. – rośliny muszą produkować tlen (w wyniku fotosyntezy), to podstawa.
      I pewnie dlatego Gupiki się męczą 🙁

    20. Monika

      Destylowaną dolewam do wiadra przed podmianą. Wiem już teraz że to karygodny błąd, ale robię to dopiero od miesiąca a wcześniej mimo że tego nie robiłam było tak samo z zachowaniem ryb. U mnie woda jest ozonowana . Gdzieś wyczytałam pewnie na jakimś forum że woda do podmiany jak stoji za długo bez napowietrzania to się psuje…..
      Miałam też weglowy wkład w filtrze kaskadowym przez 4 miesiące dziś go wyrzuciłam i dałam lawę bo akurat tylko to miałam w domu
      Te witaminy dla ryb to tetra vital, wzbogaca wodę w minerały itp. Pod rośliny stosuję kulki, myślałam że to wystarczy z nawozów. Nużaniec jest ok , żabienica też co raz coś wypuszcza. No i te światło jak narazie to stopniowo będę przedłużala świecenie. Od dziś jestem już prawie że użytkownikiem ro, stoji dumnie zamontowane. I teraz pytanie jak z prawie 8ph przy co tygodniowej podmianie ok 50 l zejść chociaż do 7ph. Ile mieszać tej wody z kranówką. I czy te ro w takiej ilości mi nie wyjałowi środowiska w akwarium.

    21. Wlodi13

      Z tą wodą destylowaną chodzi o to aby jak najbardziej zminimalizować różnice parametrów (pH, GH, KH), więc korzystniej zmieszać ją najpierw z wodą do podmiany niż bezpośrednio lać do akwarium, wtedy rybki mniej odczują (lepiej zniosą) zmianę warunków.
      „Woda odstana się psuje”? Nie chodzi o to żeby woda stała przez miesiąc, tylko kilka dni, aby mieć pewność że chlor całkowicie się ulotnił zanim wodę będziemy wlewać do akwarium. Z tym psuciem to pewnie ktoś coś napisał nie do końca wiedząc jakie procesy biologiczne i chemiczne zachodzą we wodzie która przez pewien czas stoi w stanie odkrytym – jakie formy kultur bakterii wtedy powstają, że woda natlenia się poprzez powierzchnię (przez taflę) i wystarczy tylko czasami zamieszać, że zabrudzenie powstaje tylko przez kurz który może przedostać się do wody, więc jak ktoś trzyma taką wodę we wiaderkach dłużej wystarczy tylko czymś przykryć, ale nie całkowicie szczelnie aby był dostęp do powietrza. Mógłbym napisać o tym cały referat, ale przecież nie o to chodzi… Jednak warto wiedzieć przy zajmowaniu się akwarystyką w jaki sposób woda żyje i w jaki sposób oddycha.
      Te witaminy (Tetra-Vital) na Twoim miejscu bym w ogóle odstawił są całkowicie zbędne, to co rybki dostają w pokarmie (w formie płatków) są tak dobrane (kompozycje mieszanek) aby żadnych witamin im nie zabrakło. Kompletnie nie ma opisu co ten aplikant zawiera: coś tam że polepsza, coś tam że wpływa korzystnie, witaminy z grupy B i to wszystko. Pewnie przydatny po przebytych chorobach rybek aby uzupełnić braki witamin, jednak jak już poprzednio pisałem z witaminami trzeba bardzo uważać gdyż nadmierna ich ilość może tylko zaszkodzić rybkom.
      Natomiast pytałaś czy wodę przefitrowaną przez RO należy uzupełniać w makro- i mikro-elementy, TAK. Woda taka jest faktycznie wyjałowiona, a rybki czy rośliny potrzebują tychże pierwiastków dla prawidłowego rozwoju. Ja osobiście stosuję (już od lat) preparatów Tropical i jestem z nich zadowolony, innych firm nie znam (nie mam doświadczenia) więc nawet w razie pytań o inne aplikanty, szczególnie nic nie podpowiem, nie chcę wprowadzać w błąd. I nie stosuję żadnych witamin.
      ŚWIATŁO!!! Jak będziesz stopniowo zwiększać? 8h, 9h, 10h…??? MUSI palić się przynajmniej 14 godz. kiedy w akwarium są rośliny. Bez roślin (tylko dekoracje sztuczne) można sobie włączać światło jak tylko się podoba, wtedy to nie ma takiego znaczenia. Rośliny potrzebują światła aby prawidłowo się rozwijały, a rybki potrzebują tlenu do oddychania, bez światła ten tlen będą zabierać właśnie rośliny ze szkodą dla rybek.
      Jeśli chodzi o te zbicie pH z 7,8 do 7,0. Rozumiem że w tym drugim akwarium jeszcze rybek nie ma, więc podmiany możesz robić całkowicie wodą przefiltrowaną przez RO (raz w tygodniu), szybciej uzyskasz wtedy pożądane efekty, kontrolując na bieżąco stan parametrów testami.