Ospa rybia – Ichtioftirioza

Ospa rybia - Ichtioftirioza - choroba ryb akwariowych fot. flickr by FJP

- choroby ryb akwariowych

Ichtioftirioza, ospa rybia – prawdopodobnie najczęściej występująca choroba u słodkowodnych ryb akwariowych. Wywołuje ją kulorzęsek podnabłonkowy (Ichthyophthirius multifiliis). Ze względu na charakterystyczne białe kropki znana potocznie jako rybia ospa.

Choroba ryb akwariowych Ospa rybia – Ichtioftirioza Opis choroby

Orzęski to jednokomórkowe organizmy żyjące na całym świecie i w każdym zbiorniku wodnym. Osiągają od 0.5 do 1.5 mm i mogą być widoczne gołym okiem. Jedne mogą stanowić dla małych ryb uzupełnienie pokarmu, inne są groźnymi pasożytami. Kulorzęsek może atakować wszystkie gatunki ryb słodkowodnych. Najczęściej pasożytuje pod naskórkiem oraz w tkance łącznej skrzeli, powodując niszczenie tkanki. W cyklu rozwojowym występuje tylko jeden żywiciel. W okresie rozrodczym pasożyt przebija się przez skórę i przenosi na naskórek. Dorosła postać opuszcza rybę i przenosi do środowiska wodnego, gdzie w postaci cysty, bytuje na podłożu lub roślinach. We wnętrzu cysty kulorzęsek dokonuje wielokrotnych podziałów. Z jednego osobnika może wytworzyć się do 2 tys. młodych tzw. pływek. W tej postaci uwalniają się do wody i aktywnie szukają potencjalnego gospodarza u którego wwiercają się pod skórę i przyjmują postać kulistą. Pływki, które nie znajdą żywiciela giną, w zależności od temperatury – po 10 godzinach w 27-28°C .

Długość cyklu rozwojowego kulorzęska ściśle związana jest temperaturą. W temperaturze 25°C twa ok. 5 dni, w niższych proces ten się wydłuża.

W podwyższonych temperaturach inwazja przebiega niezwykle szybko. Najważniejsze to rozpocząć kurację po zauważeniu pierwszych objawów. Należy przy tym pamiętać, że niektóre objawy występują również w przypadku innych chorób. Nieleczona ospa kończy się najczęściej śmiercią wszystkich ryb.

Choroba ryb akwariowych Ospa rybia – Ichtioftirioza Objawy

Pierwszymi symptomem może być niepokój zarażonej ryby, która wykonuje gwałtowne ruchy ocierając się o rośliny, dno lub inne dekoracje w akwarium. W ten sposób próbuje pozbyć się intruzów. Kolejnym objawem są złożone, posklejane płetwy. Z czasem na ciele pojawiają się niewielkie białawe punkciki. Najpierw na płetwach lub grzbiecie ryby. Z czasem ich ilość się powiększa i rozchodzi na resztę ciała. Ryba wygląda jakby była posypaną drobną kaszką. Choroba postępuje szybko. Zarażony osobnik traci apetyt, pojawiają się problemy z oddychaniem – częściej przebywa przy powierzchni wody lub osłabiony, pokłada się na dnie. Oczy niekiedy stają się mgliste a płetwy postrzępione. Skrzela robią się wyraźnie zaczerwienione, obrzęknięte i pokryte dużą ilością śluzu.

Właściwie rozpoznana ospa rybia jest możliwa do wyleczenia, o ile jest to jej wczesne stadium i pasożyt nie zaatakował narządów wewnętrznych.

Choroba ryb akwariowych Ospa rybia – Ichtioftirioza Leczenie

Podnoszenie temperatury

Najłatwiejszym sposobem leczenia jest znaczące podniesienie temperatury wody w akwarium. Wszystkie stadia rozwoju kulorzęska są wrażliwe na ciepło. Przyjmuje się, że cykl rozwojowy tego pierwotniaka ustaje w temperaturze 29-30°C (cysty żyją lecz nie uwalniają pływek), a wszystkie stadia giną w temperaturze 32-34°C. Należy pamiętać, że tą metodę można stosować tylko w przypadku ryb tolerujących takie zakresy temperatur np. skalary, pielęgniczki, bojowniki. Pod żadnym pozorem nie należy jej stosować w zbiornikach z rybami zimnolubnymi tj. złote rybki, kardynałki, szczupieńczyki itp.

W przypadku zauważenia objawów należy stopniowo podnosić temperaturę do wspomnianych wartości jednocześnie pamiętając o dodatkowym napowietrzaniu. W tak wysokich temperaturach tlenu w wodzie jest bardzo mało. Podwyższoną temperaturę utrzymujemy przez 3-4 dni. Przez cały czas obserwujemy swoich podopiecznych a w razie niepokojących zachowań, temperaturę obniżamy i stosujemy inną kurację.

Zalety

  • Nie wymaga środków chemicznych
  • Koszt leczenia
  • Skuteczność

Wady

  • Stres ryb związany z wysoką temperaturą
  • Niektóre rośliny nie tolerują wyższych temperatur
  • Podwyższona temperatura podnosi toksyczność amoniaku
  • Zmniejsza ilość tlenu w wodzie
  • Nie można jej stosować u wszystkich gatunków

Zastosowanie soli

Do leczenia ospy wykorzystuje się również sól morską lub zwykłą kuchenną ale tylko niejodowaną. Sól zwalcza jedynie stadium pływkowe dlatego przed kuracją należy podnieść temperaturę wody do ok. 27 C, aby przyspieszyć cykl rozwojowy patogenu. Sól rozpuszczamy w niewielkiej ilości wody i wlewamy do akwarium. Na każde 10 litrów wody wsypujemy 1 łyżkę stołową. Ważne aby tak przyrządzoną miksturę wlewać stopniowo, aby nie zaszkodzić rybom. Przez następne kilka dni zbiornik trzeba uważnie obserwować i w razie dziwnych zachowań mieszkańców, przerwać leczenie, podmienić 50% wody i zastosować inną metodę. Kurację solną kontynuuje się 3-4 dni od czasu ustąpienia widocznych objawów. Po zakończonym leczeniu wymieniamy wodę na słodką.

Niestety ale ten tani i skuteczny sposób nie może być stosowany w przypadku ryb wrażliwych na obecność soli np. sumów, kirysków czy zbrojników. Sprawdzi się u np. ryb żyworodnych, szczupieńczykowatych czy karpiowatych.

Zalety

  • Koszt leczenia
  • Dostępność soli

Wady

  • Stres ryb związany z obecnością soli w wodzie (szczególnie preferujące wodę miękką)
  • Wiele roślin źle znosi sól
  • Może być śmiertelna dla niektórych gatunków (zbrojniki, sumy, kiryski)

Środki chemiczne

Sklepy zoologiczne oferują specjalne środki do zwalczania ospy zawierające zieleń melachitową lub błękit metylowy. Zieleń melachitowa dodana do wody w szybkim tempie niszczy pływiki. Niestety ale może szkodzić rybom, ponieważ ma działanie rakotwórcze oraz potworotwórcze. Po dłuższym stosowaniu żyworódki mogą rodzić zniekształcone młode a niektóre ryby mogą stać się bezpłodne. Środek należy używać ostrożnie i zgodnie z dołączoną do preparatów instrukcją. Mimo skutków ubocznych zieleń melachitowa to najskuteczniejsze lekarstwo przeciwko kulorzęskowi. Zieleń dość szybko wchłaniają obecne w akwarium rośliny, dlatego też w przypadku ich dużej ilości zaleca się podanie powtórnej dawki po 3-5 dniach od rozpoczęcia leczenia. W celu przyspieszenia rozwoju pierwotniaków warto podnieść temperaturę do 27°C.

Kuracje kontynuuje się przez 3 dni od ustąpienia objawów. Następnie należy podmienić dużą ilość wody (50%) i włożyć do filtra węgiel aktywny. W trakcie leczenia obsadę należy bacznie obserwować i w razie dziwnych zachowań przerwać, zrobić podmianę i spróbować innego sposobu. Zieleń melachitowa może być stosowana praktycznie u wszystkich gatunków ryb, ostrożność wskazana jedynie u zbrojników (szczególnie tych z odłowu) gdzie stosuje się połowę dawki.

Błękit metylowy jest zdecydowanie bezpieczniejszy dla ryb i nie powoduje tylu skutków ubocznych, nie jest także wchłaniany przez rośliny. Niestety ale nie jest bez wad i wybija pożyteczne bakterie w filtrach, zaburzając tym samym cykl azotowy w zbiorniku. Błękit stosuje się podobnie do zieleni, z tym wyjątkiem, że koniecznie po zakończonym leczeniu musimy uzupełnić florę bakteryjną. Preparaty na bazie błękitu metylowego można stosować u większości ryb. Ostrożność wskazana u sumów, zbrojników oraz kąsaczowatych.

Zalety

  • Skuteczność
  • Ryby i rośliny przebywają w bezpiecznej dla nich temperaturze

Wady

  • Koszt
  • Wymaga precyzji w dawkowaniu
  • Niszczy pożyteczne bakterie
  • Wymaga ostrożności stosowania u ryb pozbawionych łusek np. zbrojników

Niektóre preparaty dostępne w sklepach

  • SERA Protazol
  • SERA Costapur
  • Tropical Ichtio
  • Zoolek Green, Zoolek Blue
  • FMC, CMF (mieszanki o szerokim spektrum działania)

Choroba ryb akwariowych Ospa rybia – Ichtioftirioza Zapobieganie

  • uważne zakupy  – ryby bez widocznych objawów choroby
  • unikanie zakupów ze sklepów, w których w akwariach widzimy martwe lub podejrzanie zachowujące się ryby
  • umieszczanie zakupionych okazów w akwarium przejściowym – kwarantanna
  • nie kupowanie roślin ze zbiorników, w których pływają ryby
  • ostrożny i szybki transport zakupionych ryb
  • zapewnienie stabilnych parametrów wody w akwarium – gwałtowne zmiany pH, temperatury czy azotanów bywają bardzo stresujące dla mieszkańców i zwiększają ryzyko wystąpienia choroby
  • zapewnienie zróżnicowanej diety i odkażanie żywego pokarmu, szczególnie pochodzącego z naturalnych zbiorników
  • separacja ryb z objawami choroby
  • zapewnienie dobrej jakości wody – dobra filtracja biologiczna i regularne podmiany
Literówka? Błąd merytoryczny lub stylistyczny? Zaznacz i naciśnij klawisze Ctrl + Enter!

ChorobaOspa rybia – Ichtioftirioza Galeria

Choroba ryb akwariowych Charakterystyka

Nazwa choroby:Ich
Synonim choroby:White spot disease
Typ:Zakaźna
Wywoływana przez:Ichthyophthirius multifiliis; Pierwotniaki
Objawy:
Leczenie:Uleczalna

Miałeś tą chorobę w akwarium?
Podziel się swoimi doświadczeniami!

regulamin dodawania komentarzy

Dodaj komentarz

* pole wymagane, na adresy mailowe nie wysyłamy żadnych treści reklamowych.

Komentarze: 57

  1. Melo

    Witam ostatnio zakupiłem 3 gurami mozaikowe i 3 fantomy czarne. Już po jednym dniu trzymania w akwarium (do kwarantanny) zauważyłem na 1 fantomie i 2 gurami na każdej po 2 albo 3 białe kropki (dokładnie na tylnich płetwach). Dałem preparat costaforte , i podwyższyłem temperaturę do 28 ℃ i po 2 dniach te kropki zniknely. Czy te rybki muszę dalej trzymać w akwarium do kwarantanny czy już mogę wpuścić do głównego zbiornika. Z góry dzięki za odpowiedzi 😁😃

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Krewetka

      Lepiej odkaź akwarium (preparatem i po jednym dniu duża podmiana)

  2. Lukasz

    Witam Pilne❗️
    Potrzebuje Pomocy❗️❗️❗️
    Szukałem i nic sensownego nie znalazłem na forach.
    A mianowicie mój Zbrojnik po jednej ze stron dostał jakiegoś przebarwienia i ubytku w płetwach po jednej stronie❗️
    Nie wiem co robić i jak zacząć leczenie❗️
    Proszę o kontakt na e-mail wyślę fotki

    maj.mar.kac.luk@gmail.com

    Odpowiedz
  3. Henio

    Witam. Zauważyłem w moim akwarium ospę rybią. Mam zamiar kupić Tropical ICHTIO, a na razie działam na podwyższonej temperaturze oraz soli niejodowanej. Zrobiłem podmianę wody przed „leczeniem” 50% i po 2 dniach zauważyłem, że z rybami jest coś nie tak dlatego temperaturę obniżyłem do 26 stopni na noc i wymieniłem znowu 50% wody. Teraz temperatura jest na 28 stopniach i po podmianie nie dodawałem już soli. Ryby wyglądają lepiej straciły kolory przez ten czas ze stresu jednak po nocy jak podmieniłem wodę i zmniejszyłem temperaturę znowu się wybarwiły i pływają już normalnie. Napisze mi ktoś co mam dalej robić? Ile czasu leczyć ryby preparatem Tropical ICHTIO? Może polecacie mi coś innego?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Henio

      Już nie ważne, wszystko jest napisane na tyle buteleczki 😛

  4. Łukasz

    Witam serdecznie!
    No niestety dziś zauważyłem u trzech rybek po jednej białej kropeczek jestem załamany w poprzednim zbiorniku kilka lat temu jak zaczynałem akwarystyczna przygodę i nie miałem pojęcia o takiej chorobie (rybia ospa). Niestety kupiłem już chore rybki! 😢 No i po udanym leczeniu straciłem 16 rybek z mojej obsady ale uratowałem 9 pozostałych! Leczyłem je zielenią, błękitem i solą kuchenna oraz podniosłem temp do 29/30^C
    Jak pisałem wcześniej znowu mnie to dopadło i muszę leczyć moje rybki tyle ze nie mam dostępu do zieleni i błękitu! Mieszkam w Szkocji, a tu nigdzie nie znalazłem tych cudownych preparatów, ale za to kupiłem ich tutejsze preparaty a mianowicie trzy:
    Firmy
    Love Fish
    1)White Spot & Parasite
    2)Health Guard
    3)Anti Bacteria & Fungus

    Nie znam tych leków może ktoś miał z nimi do czynienia oprócz dawkowania nic więcej nie pisze o dokładniejszych wytycznych (tylko by węgiel usunąć)

    Zastosowałem się do instrukcji tyle ze dodałem soli jak i podniosłem temperaturę i podkręcałem na maxa powietrze!

    Rybki które leczę to;
    10x neonkow innes
    4x mieczyki (2xsamiczka i 2xsamiec)
    4x gupiki
    2x kiryski
    5x miedzik obrzeżony
    5x pristella (maxillaris)

    Mam nadzieje ze uda mi się uratować wszystkich podopiecznych! Jestem troszkę załamany bo mimo iż to rybki czuje się w pełni odpowiedzialny za nie bo w końcu to my jesteśmy dla nich!
    Czekam na wasze posty może coś doradzacie i pomożecie mi je uratować!
    Pozdrawiam

    Odpowiedzi: 10
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Też nie znam tych preparatów, ale z tego co zdążyłem wyczytać ten „White Spot” będzie chyba najlepszy. Jednak ze względu na Neonki Innesa temperaturę w akwarium bym utrzymywał nie większą niż 28°C, leczenie może potrwać trochę dłużej ale będzie bezpieczniej dla rybek.
      Rybia ospa jest stosunkowo łatwa do wyleczenia, u Twoich rybek występują tylko pojedyncze białe punkciki więc jest to początkowa faza. Myślę że po zastosowaniu tego preparatu już po jednym, dwóch dniach powinieneś zauważyć poprawę, kropki powinny zanikać.
      Powodzenia.

    2. Lukasz

      No tak wiedza szkockich akwarystów troszkę kuleje No ale co możemy z tym zrobić! Dokładnie jak Pan powiedział ze względu na neonki 28^C to max i tak ja sie dostosuje do tej temperatury! Skręciłem również czas oświetlenia baniaka mam nadzieje ze będzie dobrze! Odnośnie postępów leczenia tym preparatem dam znać jak sie spisal i czy wogule dziala! (A jak to mówią przezorny zawsze ostrożny Wiec zamówiłem już na Allegro nasze sprawdzone „zoolek” no i czekam na paczuszkę ale jestem nadziei ze się nie przyda 😇😁👍🏻
      Tak poza tym Wielkie Dzięki za Wsparcie i poświęcony czas fajnie wiedzieć ze ktoś również przejmuje się losem rybek!
      Pozdrawiam❗️

    3. Wlodi13

      Jeśli masz żywe rośliny w akwarium to z tym oświetleniem bym uważał, nie za krótko aby rybki miały czym oddychać. Przy wyłączonym świetle rośliny zamiast tlenu produkują CO2, lepiej aby proces fotosyntezy występował przez min. 14 godz. na dobę.
      I nie „panuj” mi proszę 😉 Wlodi jestem 🙂

    4. Lukasz

      OK! No tak z tego wszystkiego zapomniałem o roślinkach!
      Mnie również miło poznać Łukasz z tej strony się kłania!

    5. Lukasz

      Pytanie
      Czy izolacja w kotniku chorej rybki pozwoli na zmniejszenie skutków rozprzestrzeniania się czy lepiej przełożyć do akwarium oddzielnego?!

    6. Wlodi13

      Żeby zrozumieć zaistnienie takiej choroby jaką jest rybia ospa musimy sobie uświadomić jedno, to nie jest zarażenie się od czegoś czy od innej rybki, pasożyt kulorzęska występuje w akwarium ZAWSZE tylko w stanie nieaktywnym. Kiedy rybka straci ODPORNOŚĆ (z różnych powodów – najczęściej nagła zmiana temperatury, złe warunki wody, nieodpowiednie parametry pH, GH, niedojrzałe akwarium, zbyt wysokie stężenie azotanów, nieprawidłowe natlenianie wody …itd.) wówczas ten jednokomórkowiec zagnieździ się pod naskórkiem czy też w skrzelach ryby i zacznie się rozwijać, rozmnażać aż zaatakuje cały organizm, łącznie z organami wewnętrznymi kiedy już w tym stadium jest nie do pokonania. Dlatego gdy zauważymy pierwsze kropki na ciele rybki natychmiast należy zareagować aby nie dopuścić do dalszego rozwoju. Wszelkie preparaty oparte na zieleni melachitowej czy też błękicie metylowym przy odpowiednio podniesionej temperaturze zabijają tego pasożyta bardzo szybko, a kilkudniowe leczenie ma zapobiec tylko dalszemu rozwojowi już powstałych cyst.
      Gdy rozpoczniemy leczenie w akwarium ogólnym, wszelkie izolacje, odgrodzenia nie mają najmniejszego sensu, należy zabić pasożyta a po kuracji doprowadzić akwarium do należytego stanu – dużymi podmianami wody pozbyć się lekarstwa (zalecany przy tym jest węgiel aktywny) i odbudować florę bakteryjną wspomagając preparatem np. Bacto-Active.
      Jeśli prowadzimy akwarium w sposób prawidłowy (odpowiednie warunki), nowo-zakupione rybki przechodzą właściwe (powolne) zaaklimatyzowanie się, NIGDY nie dopuścimy do rozwoju kulorzęska.
      Zdrowe – ODPORNE rybki nigdy nie zachorują na ospę, najważniejsze jest stworzenie im jak najlepszych parametrów – pH, GH, KH, NO3, temp. i prawidłowego natleniania wody.

    7. Łukasz

      Bardzo dziękuje za odpowiedz „Jest to pierwsze tak sensowne opisanie tej choroby rybek jakie można znaleść na wielu stronach w internecie”
      BARDZO DZIEKUJE❗️❗️❗️
      Powiem tak troszkę panikuje szkoda mi rybek widzę ze u Mieczyka jest to w fazie końcowej i jest nadzieja ze wyjdzie z tego❗️😁 A w pozostałych dwóch rybkach poznikały kropeczki❗️👍🏻 Ale nie chce się cieszyć za wczasu ale jest na dobrej drodze faza leczenia❗️
      Jeszcze raz Wielkie Dzięki za wprowadzenie mnie na właściwy tok myślenia❗️
      Pozdrawiam❗️

    8. Lukasz

      Mała aktualizacja:
      Mieczyk u którego pozostały pasożyty na oko czuje się dobrze nie zaobserwowano braku apetytu tyle ze się chowa i jest wystraszony! Wszystkie kropki (pasożyt ospy) wypuściły takie cienkie nitki po obu stronach płetwy tylnej jak i grzbietowej o długości około 2/ 2,5cm koloru białego!
      Mam nadzieje ze jest to końcowy etap tego paskuctwa! Reszta rybek nie posiada żadnej kropki, czerwonych skrzeli jak i mętnych oczu!
      Jestem dobrej myśli!
      Pozdrawiam!

    9. Likasz

      Witam ponownie!
      Leczenie przebiega nadal tyle ze już nie tak jak na początku!
      Objawy ospy są niewidoczne na rybkach ale to i tak musi być pod codzienna kontrola! Niestety po podmienię wody padła parka mieczyków 😢😔😫 ale reszta rybek wydaje się w dobrej kondycji! Myśle ze te preparaty są skuteczne!
      Odezwę się jeszcze za jakiś czas i powiem co i jak!
      Pozdro❗️❗️❗️

    10. Lukasz

      Ospa wyleczona w 100%
      Dziękuje wszystkim za wsparcie!
      Pozdrawiam ❗️❗️❗️

  5. Agata

    Czy kulorzęska da się wprowadzić np. w mrożonkach? W wodzie pływają mi dziwne drobinki od 2 dni i jedna rybka ma podejrzane kropeczki. Jeszcze rano ich nie miała. Z tym że od 3 tygodni nie wprowadzałam żadnej nowej rybki ani rośliny do akwarium i nie wiem, czy wobec tego ospa jest możliwa? Dodam, że rybka z czymś a’la kropeczki to molinezja, która niestety jest w nieodpowiedniej dla siebie wodzie (miękka i lekko kwaśna) a dla której szukam nowego domu. Możliwe, że ją jakieś choróbsko bierze a inne rybki oszczędzi, z racji tego, że dla nich warunki są dobre?
    Boję się ospy jak ognia, bo mam neonki więc podwyższanie temperatury odpada…

    Odpowiedzi: 4
    Odpowiedz
    1. Lukasz

      Witam serdecznie!
      No niestety jak najbardziej w mrożakach jak i w żywym pokarmie oraz w płatkach (wszystko zależy w jak pokarm był żywy czy mrożony czyszczony) Praktycznie we wszystkimi co dajemy rybka! Ja podaje zawsze sprawdzone pokarmy sprawdzonych firm takich jak Tetra, Sera itd. Podaje je zawsze z takiej małej pensetki (czy jakoś tak to się nazywa) by nie dotykać pokarmu bo brudne ręce to tez ryzyko. Tyle ze ciężko ominąć ta zarazę w baniaczku!
      (Niestety ja tez walczę w moim baniaku kolejny raz t tym okrucieństwem)
      Pozdrawiam

    2. Wlodi13

      W tym przypadku rybia ospa została wywołana nieodpowiednimi warunkami wody dla Molinezji, rybka straciła odporność i dlatego chwyciła kulorzęska …a nie przez mrożony pokarm.

    3. Lukasz

      Ok rozumiem tylko ze ja odpowiadam na temat pokarmu bo po przez nie właściwie wyczyszczony pokarm tez jest ryzyko choroby u rybek! I zgadzam się z Pana wypowiedzią odnośnie osłabienia rybki i jej schorzenia!

    4. Wlodi13

      Masz rację – przed jedzeniem umyj ręce 😉
      To też dotyczy podawania rybkom pokarmu 🙂

  6. licheryko

    Akwarystyką param się już z 10 lat i zauważyłam, że jedynymi rybami, które chorowały i sprowadzały mi kulorzęska to były Pielęgniczki Ramireza. ZAWSZE u każdej kupionej po dwóch dniach od ich kupna wychodziła im ospa, bez względu na to gdzie je kupowałam i ile w sklepie wcześniej czasu były. Raczej na inne ryby mi się to nie rzucało, tylko pielęgniczkom dawało w kość. No cóż, delikatne ryby to są, do tego transport+wahania temperatury wtedy robią swoje.

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Zgadza się, Ramirezki to bardzo wrażliwe rybki, zajmuję się ich hodowlą już od dłuższego czasu, słabo odporne na jakiekolwiek większe zmiany temp. (max. 2’C – szczególnie wychłodzenie), mało odporne na zmiany parametrów wody (zwłaszcza pH – jedno dobowa nie powinna przekraczać 0,2pH), nie znoszą zbyt wysokiego stężenia węglanowego KH, warunki dla Pielęgniczek muszą być odpowiednie – woda kwaśna i miękka, często chorują poprzez złe odżywianie (należy bardzo uważać na pokarmy żywe), częste podmiany wody – źle znoszą zbyt wysokie stęż. NO3.
      Z początku też miałem z nimi problemy po zakupie, prawie za każdym razem rybia ospa, jednak szło wyleczyć. Po latach doświadczeń z tymi pięknymi stworzeniami, mimo wszystko można im stworzyć odpowiednie warunki do życia i nauczyć się w prawidłowy sposób je kupować – przede wszystkim żadnych zmian temp. podczas transportu, oraz BARDZO powolna aklimatyzacja przed wpuszczeniem do nowego akwarium. Ostatnio kupowałem parkę (i to jeszcze w okresie zimowym), przystosowanie do nowych warunków przebiegło bez jakichkolwiek problemów – żadnych chorób, żadnych oznak „otumanienia”, gdzie poprzednio przystosowanie (po moich obserwacjach zachowań) trwało aż dwa dni.
      Tylko mała przestroga, gatunek ten nie powinien być w ogóle brany pod uwagę przez początkujących akwarystów, którzy nawet nie wiedzą co to jest akwarium dojrzałe, nie mówiąc już o odpowiednich parametrach pH, GH, KH czy też nawet prawidłowej temp. Gdyż murowane jest wielkie rozczarowanie, kiedy rybki te nie dożyją nawet miesiąca.

  7. Angelika

    Witam. Jakiś czas temu miałam bojownika i trzy samice, do tego akwarium okolo 70l. Wszystko było w porządku. Byłam w sklepie zoologicznym we Wrocławiu po rośliny i spodobała mi się samica, wiec wzięłam plus dwa glonojady syjamskie. Niestety, wpuściłam samice od razu do akwarium, w którym były inne rybki. Po kilku dniach zauważyłam biały nalot na płetwach tej samicy. Dostała kropelki, ale rano już nie żyła. Po dwóch dniach samiec i kolejna samica zaczęły się dziwnie zachowywać. Pływały przy dnie, ocierały się o podłoże, rośliny, skały, nie jadły. Po paru godzinach pływał już przy powierzchni, ale bokiem, ponieważ jedną płetwą już nie mógł ruszać. Rano wyciągnęłam już nieżyjące. Pozostała ostatnia samica, wyleczona z rybiej ospy. Już było dobrze. Wylałam wodę z całego akwa, wyczyściłam rośliny, kamyki itp, wlałam z powrotem wodę odstaną kilka dni. Grzałka ustawiona na 28′ filtr węglowy itp i parę dni sobie stało. Wpuściłam samice i zaczęła gubić płetwy, są postrzępione jakby, dryfują w wodzie. Czy to kolejna choroba, która mogła dopaść moją rybkę? Czym to jest spowodowane? Dodam, że nie dostawała żywego (robaki), ani mrożonego pokarmu.

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Cześć.
      Jakaś totalna masakra odbyła się w tym Twoim akwarium.
      1) Byłaś we Wrocławiu po zakupy – nie wiem jak daleko masz do Wrocławia i w jaki sposób transportowałaś rybki, czy miały ciepło w czasie podróży? Wystarczy wychłodzenie o >2°C i rybki mogą złapać jakieś chorubsko.
      2) Jesteś pewna że to była rybia ospa? Biały nalot na płetwach wskazuje że raczej pleśniawka, mogła to być zła diagnoza i złe leczenie. Jakie kropelki podałaś? I z pewnością za późno jeśli następnego dnia rybka już nie żyła.
      3) Nowy Bojownik mógł nie zostać zaakceptowany przez pozostałe – obserwowałaś jak się zachowują?
      4) Glonojady syjamskie, które jako dorosłe osobniki osiągają >20cm do 70l akwarium??? Chyba że poszły do innego, większego baniaczka…
      5) Inne rybki po prostu zaraziły się od tej pierwszej… ale ocieranie się o podłoże, rośliny, skały też nie świadczy że musiała to być rybia ospa. A jeśli już nie jadły, znaczy że choroba już jakiś czas trwała, a leczenie albo było za późne albo nieskuteczne (zła diagnoza).
      6) Wymiana całej wody w akwarium i wpuszczenie rybki do takiego świeżaka…
      Akwarium potrzebuje przynajmniej 3 tyg. aby odpowiednio dojrzało, osłabiona rybka po przebytych chorobach, ciągłe przenoszenie z jednego miejsca w drugie (co chwile zmienne warunki wody) najzwyczajniej źle to zniosła. A czy to nowa choroba…? Rybka pewnie truje się w zbyt świeżym akwarium (amoniak, azotyny).

  8. Sebastian

    Witam
    W moim akwarium też pojawiła się ospa która w krótkim czasie zabiła mi wszystkie ryby , a w związku z tym mam pytanie , co z żywymi roślinami w akwarium i żwirkiem jak i ozdobami ? Czy z powodu choroby je też należy wyrzucić? czy można je leczyc np przez użycie Zieleni Malachitowej i zwiększeniem temperatury ? moje rybki już padły wiec nie muszę się już o nie obawiać 🙂 Pozdrawiam czytających 🙂

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Witam.
      Nie żartuj… z powodu rybiej ospy wymieniać całe akwarium… szkoda…
      Jak wyżej opisane, przy zastosowaniu zieleni melachitowej – kuracja 2x po 4 dni przy temp. 27°C i po sprawie (również podmiana wody 2x po 50%). Cykl rozwojowy kulorzęska przy 25°C trwa 5 dni, dlatego zaleca się drugą dawkę lekarstwa – aby wybić pasożyta całkowicie. Tylko mocno napowietrzać…

    2. Arkadiusz

      Witaj Sebastian…jest mi przykro ze ta choroba wybiła ci wrzystkie rybki w baniaku…bywa tak a to dlatego ze czasami puzno za puzno widzimy objawy tej choroby…odpowiadajac na twoje pytanie czy musisz restartowac baniak to wydaje mi sie ze nie trzeba skoro nie masz rybek w akwarium bo kulorzesk ten pasozyt musi na czyms zerowac i bez zywiciela ginie okolo 4 do 5 dni tylko jedna podctawowa zecz zostaw temperature okolo 30 maxs 32 st. bez rybek ja tak zrobiłem i nigdy mi ten pasozyt nie wrucił do mojego akwarium i duzo moich znajomych tak zrobilo nie restartujac całego zbiornika jest to zbedne pracochłonne i wyzucenie pieniedzy w bloto…. Ja akurat mialem zbiornik na ziemi ogrodowej w bogata ilosc roslin kture bujnie rosly w moim akwarium i nie wyobrazałem sobie zrestartowac zbiornik chyba ze tak jak niekture osoby sie wypowiadaja ze inaczej nie daje rady?!Chociaz da rade ale takie osoby pewnie maja zwir jedno moze z 2 gatunki roslin grzałke filter i to mozna zrestartowac caly zbiornik ja nie polecam… Pozdrawiam…

    3. Wlodi13

      30°C – kulorzęsek przechodzi w stan uśpienia, cysty żyją ale nie uwalniają pływek!!!
      Przy tej temp. NIGDY nie zwalczysz rybiej ospy!!!

  9. Piotr

    WITAM wszystkich. ja stosuje preparat, Tropical ichito. 10 ml na to 100 l wody a temperature podnozsze do 28 stopni. około 4 dni i widac efekt.

    Odpowiedz
  10. luna

    witam, od niedawna posiadam rybki. Mam akwarium 50 l, aktualnie 10 rybek : 6 danio, 1 bystrzyk, 1 neon imessa, 2 neony czarne. temp wody 25/26 stopni. problem polega na tym że bystrzyki a zwłaszcza neony padają. jeden imessa pływał do góry brzuchem a danio go podjadały. czy to one spowodowały jego śmierć czy przyczyną są złe warunki w akwarium ? Wczoraj też zaobserwowałam biały nalot u niektórych neonków. co może być przyczyną? co radzicie ?

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Witam,
      od niedawna posiadasz rybki, od kiedy?
      kiedy założyłaś akwarium (pierwszy raz zalałaś wodą)?
      skąd pobierasz wodę – kranówka, studnia…?
      …podaj jeszcze gatunek Bystrzyków: Ozdobny, Amandy, Czerwony?

    2. Adam

      Rozwaz czy za zlym stanem ich zdrowia nie lezy niewlasciwa temperatura wody w akwarium. Zarowno Danio jak i Neonki preferuja chlodniejsza wode. w przypadku tych pierwszych to 18-24 stopnie (!) w przypadku neonow 26 to gorna granica wytrzymalosci. Niewlasciwa temperatura moze oslabic ryby i sprawic ze sa bardziej podatne na choroby, podobnie jak u ludzi zbyt nieska temperatura sprzyja zachorowaniom np. na grype. Jezeli nalot na twoich rybach to biale grudeczki to moze byc rybia ospa, jesli wyglada bardziej jak bialy mech to moge byc plesniawka.

  11. IgorI

    Mam akwarium temperaturę podwyższyłem do 30 stopni mocne napowietrzanie pojemność 112 l. Widzę białe kropki u większości ryb. Mam 3 mieczyki (jeden jest w ciąży) 3 razbory klinowe 5 danio lamparcich 3 kiryski panda i małego glonojada niebieskiego. Radzicie dać mi 1 płaską łyżkę soli nie jodowanej na 10 litrów wody czy mam dać lekarstwa ze sklepu zoologicznego.
    Z góry dzięki za odpowiedzi.

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. UlaUlaśka

      Najpierw musimy zinterpretować Twoją obsadę, bo może od tego trzeba zacząć i od obsady mogło się wszystko wydarzyć. Mieczyki preferują temperaturę 23-27 stopni. Razbory klinowe tak samo. Kiryski od 23-26, zbrojnik od 23-28, ale tutaj mamy problem. Danio preferuje od 16-22 !!! więc podniesienie temperatury wody do 30 stopni jest dla nich zabójcze, wręcz się ugotują. Lepiej by było jakbyś do ,,szpitala” dodał zieleni malachitowej, albo innego tam wynalazku chemicznego. Jak tam sobie chcesz, twoje akwarium i twoje rybki, ale ja po prostu radzę ci lepiej nie ryzykować z temp. wody, bo jak sam widzisz masz trochę złą obsadę. Proponuję Tobie oddać danio, albo resztę obsady i hodować zimnolubne rybki. Masz wybór.
      Pozdrawiam

    2. Wlodi13

      Lepiej lekarstwa (Ichtio, CMF), ma się wówczas gwarancję skuteczności i wystarczy wtedy temp. 27-28°C, co jest ważne w Twoim przypadku ze wzgl. na Kiryski Panda (30°C jest dla nich zabójcze).
      Ichtio jest łagodniejszym środkiem – skutecznym po natychmiastowym podaniu gdy pojawia się choroba, CMF – bardziej agresywny, jednak lepszy gdy ospa trwa już jakiś czas (nie wszystkie rybki mogą przeżyć).

    3. Wlodi13

      Ula zwróciła uwagę na dobór Twojej obsady, dla Danio optymalna temp. to 20-22°C – wtedy najlepiej będą się czuły, jednak utrzymując skrupulatnie temp. na poziomie 24°C (góra 25°C) też będą żyły tylko krócej…
      Jednak nie temperatura stwarza największy problem a bardziej twardość wody: Mieczyki Hellera preferują TWARDĄ, Danio Lamparcie – ŚREDNIO TWARDĄ, Razbory Klinowe, Kiryski Panda, Zbrojniki Niebieskie – MIĘKKĄ.
      Mało, Zbrojniki Niebieskie wymagają ponadto wody kwaśnej (lekko kwaśnej), pozostałe gatunki mogą mieć wodę obojętną lub lekko zasadową.
      Jednym słowem poplątanie z pomieszaniem… i dopóki tego nie uporządkujesz Twoje rybki ZAWSZE będą chorować jeśli nie stworzysz im odpowiednich warunków.
      Przy obecnej konfiguracji rybek woda w Twoim akwarium musi mieć:
      – temp. 24 (max. 25°C),
      – 6,5 pH (ewentualnie zbliżone do obojętnej 7,0 pH),
      – twardość ogólną GH=10°d (nie mniej, nie więcej).
      Jeśli tego nie zapewnisz (a są to już skrajne warunki), rybki będą po prostu padać.

  12. sketmen dżon

    Też mam problem z ospą rybią, trwa czwarty dzień, dodatkowo pojawił sie amoniak w wodzie, narazie stosuje zieleń i podwyższenie temperatury do 31 stopni. Na amoniak wlałem toixivet i do filtra dałem zeomax. Dzisiaj robiłem podmiake 100L (ok 1/3) i wlałem buteleczke zieleni, zastanawiam się nad zastosowaniem soli bo widze ze zieleń narazie mało skuteczna, co polecacie? poczekać jeszcze kilka dni czy zmenić leczenie po następnej podmiance za ok 3-4 dni

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Klaudix

      Jeżeli dobrze rozumiem to 100l podmieniasz, czyli masz bardzo duże akwa. Wydaje mi się, że przydał by Ci się jakiś mniejszy baniaczek do celów leczniczych. Mógłbyś zaaranżować jakiś szpital polowy częściowo z wodą z głównego baniaka i świeżą, a przy okazji zrobić sporą podmianę w głównym baniaku, żeby choć trochę pozbyć się bakcyli. W mniejszym szybciej zobaczysz efekty. Umieść tam nieco mniej cennych roślinek, żeby rybcie się mniej stresowały i ogranicz światło. Po kuracji warto zastosować węgiel aktywny jeśli masz odpowiedni filtr.

    2. sketmen dżon

      Też myślałem o tym aby wstawić małe akwarium tylko w celach leczniczych, jednakże w ciągu kilkunastu godzin nastąpiła znacząca poprawa u wiekszości rybek chorych. Pozatym w nocy zagineła najbardziej zainfekowana bocja, przeszukałem całe akwarium i nie ma jej, podejżewam że maczał w tym palce zbrojnik lamparci u którego juz wczesniej kilka razy zauwazyłem skłonności padlinożercze.
      Akwarium mam 300L

  13. Kinia

    Dostałam akwarium na urodziny miesiąc temu i już niespodzianka wujek dał mi rybki i obie zdechły bo miały ospę i one zaraziła mi pozostałe rybki. Co mam zrobić?

    Odpowiedzi: 4
    Odpowiedz
    1. mila

      daj cmf

    2. Wlodi13

      Hej, z rybią ospą jest tak (zresztą jak z każdą inną chorobą) że natychmiast trzeba reagować i rozpocząć kurację. Ryby ogólnie jest bardzo trudno leczyć, zbyt późna diagnoza a w konsekwencji spóźnione podawanie leków zazwyczaj kończy się zgonem. Nie wiem kiedy zaczęły się objawy u Twoich rybek, ale na pewno nie możesz zwlekać. Masz dwie możliwości: 1) kuracja błękitem metylenowym, 2) kuracja zielenią malachitową, obydwa preparaty z pewnością dostaniesz w sklepie akwarystycznym. Pierwszy środek jest bezpieczniejszy (łagodniejszy) dla rybek – lepiej zniosą podawanie leku, jednak skuteczny tylko przy szybkim stwierdzeniu choroby, drugi natomiast jest mocniejszy, jednak rybki mogą bardzo źle znieść przebieg kuracji – ze zgonem włącznie (istnieje takie ryzyko). Ja kiedyś przy rybiej ospie zastosowałem Tropical Ichtio (na bazie błękitu metylenowego), ale to kiedy wieczorem zauważyłem na ciele jednej z rybek białą kropkę, następnego dnia były już 2 lub 3 i od razu pobiegłem do sklepu i tego samego dnia zacząłem leczenie (sposób dawkowania i podmian wody, wszystko jest opisane na opakowaniu). Przyniosło rezultaty, po niecałych dwóch tygodniach rybki były zdrowe.

    3. Wlodi13

      U Twoich rybek ta choroba już przez pewien czas trwa, więc lepiej chyba będzie podać, tak jak „Mila” podpowiada CMF, jest mocniejszy od Ichtio.

    4. Mila

      ja właśnie tak mialęm dałem cmf i przeszło tylko po cmf nie dawaj jedzenia przez 24 h

  14. Michał

    Mam gupika ,który cztery dni temu zachorował na rybią ospe a że mam hodowlę używam błękitu metylowego ,który mniej szkodzi rybom. Nie działa! Co mam robić?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Marc

      Znajdz przyczyne choroby, poniżej cos niecos napisałem. Masz odpowiednia filtracje, nie przerybione akwarium, dojrzałe, odp temp, nie pomieszana obsada…? Leczenie ospy możne potrwać 7 dni, skuteczny jest costaforte z serry oczywiście trzeba temp podnieść do 27-28 *C nie więcej! Ew można dać metronidazol, taki z apteki, tylko pamiętaj że te leki zabija praktycznie cała biologię w akwarium, więc tu bedzie kolejny problem. Najlepiej odłowić chorego, jesli inne nie wykazuja objawów jeszcze, ale znajdź przyczynę bo choroby beda sie powtarzać.
      Piszesz że masz hodowlę, to myślę że podstawowe testy kropelkowe masz. Sprawdź NO2 i NH3 czy przypadkiem juz biologia nie siadła – muszą wynosić 0 ppm i NO3 czy jest w normie, a nie jakieś kosmiczne… Robisz odpowiednie, cotygodniowe podmiany wody? I

  15. Marc

    Czas najwyższy zrozumieć ze kulorzęsek wywolujacy ospę jest praktycznie wszechobecny. Więc fakt zachorowania ryb w zdecydowanej większości przypadków nie jest wynikiem przeniesienia choroby, tylko spadku odpornosci ryb. Odporne ryby nie chorują na ospę czy plesniawke. Chorować zaczynają gdy mają obniżoną odporność co jest najczęściej skutkiem zlych warunków w akwarium oraz stresu połączonego z wychlodzeniem podczas transportu. Złe warunki w akwarium to: przerybienie ( filtracja biologiczna nie wyrabia i ryby truja się związkami azotu ), nie doststecznej filtracji bioligicznej ze względu na brak odpowiedniego filtra ( filtry wewnetrzne mające gabki nie wiele dają poza filtracja mechaniczną – potrzebny jest filtr kubełkowy lub choćby kaskadowy), przekarmianie oraz co bardzo ważne trzymanie ryb w wodzie o odp parametrach (optymalna temp to wartość środkowa podawanych przedziałów a nie wartości skrajne; pH i twardość tak samo więc jak się trzyma ryby wód miękkich i kwaśnych [np neony, razbory, bojowniki, kiryski, skalary i długo by wymieniać. ..] w twardej i zasadowej kranowce to nie można oczekiwac że będą zdrowe – przyklad ponizej Krzysztofa trzymającego ryby wod twardych i zasadowych z rybami wód miekkich i kwaśnych … no i problemy gotowe). No i kwestia wielkosci akwarium typu skalary w 100litrach to też stres i czesto przerybienie. Nie wspomnę o tym ze jezeli nie mamy testów to po zalaniu akwarium i włączeniu odpowiedniego filtra chodzacego obowiązkowo caly czas (nie wolno go nigdy wyłączać) trzeba min 4 tygodnie odczekac przed wpuszczeniem ryb i to nie wszystkich na raz, tylko w 2-3 partiach co 2 tygodnie. No i na koniec prawidłowa aklimatyzacja nowo przyniesionych ryb – nie tylko odczekanie aż temp wody w worku wyrówna się z temp wody w akwarium, ale stopniowo dolewajac wody z akwarium do wody w ktorej przenieśliśmy ryby doprowadzić do stopniowego wyrównania się pH i twardosci wody. Aklimatyzacja musi potrwać min. kilka godzin chyba ze jesteśmy pewni co do takich samych parametrow wody.

    Odpowiedz
  16. Marlena

    Niestety i u mnie w akwa pojawił się ten nieproszony gość… a wszystko przez zakup nowej rybki – po kilku dniach zauważyłam że coś jest nie tak, nowa rybka w dziwnych kropkach, teleskopy jakieś osowiałe, zasypiają na dnie zbiornika, najbardziej mnie martwi stan suma giętkozęba – brak apetytu, cały w kropkach, tkwi całe dnie w bezruchu w kącie akwarium… Obecnie w trakcie terapii Tropical Ichtio… Oby pomogło 🙁

    Odpowiedz
  17. Krzysztof

    Ostatnio ta choroba zaatakowała moje akwarium, tylko trzy ryba przeżyły: dwie brzanki różowe i mały gupik. Reszta tj, neonki innesa, neonki czarne, molinezje, gupiki, glonojady, mieczyki:(
    Szkoda rybek bo były już jakiś czas i odchowane, zauważyłem tą chorobę bardzo późno i nie zdążyłem już zareagować. Na tych trzech co zostały nie zaobserwowałem żadnych objawów choroby, ciekawe dlaczego ich nie dopadła?

    Odpowiedz
  18. Ania

    Nasza przygoda z akwarium dopiero się zaczęła i wszystko było ok do momentu jak dokupiliśmy rybki w zoologicznym. Jedna padła już następnego dnia a potem jedna dziennie. Zauważyłam, że mają kulorzęsek wyczytałam, że trzeba podnieść do 27 stopni i kupiłam ichtio. Co dalej? wymienić wodę po 3 dniach 50%.

    Odpowiedz
  19. Koyote

    Dziś zauważyliśmy na neonach innesa małe białe kropki.
    W sumie małe poszukiwania w net – i diagnoza ospa rybia. Aqua 54l – 3 szt. zarażone na 7 w baniaku (obok 3 krewetki i 2 otoski).
    Zaczynam podnosić temperaturę do 30st – mając nadzieję, że reszta obsady przetrwa (nie łatwo było na szybko kupić w Święto Zmarłych grzałkę z termostatem – stara z zestawu miała zafiksowane 24stC).
    Wymieniłem około 30% wody na świeżą – oczywiście odstaną :), bo co niedziela miałem wymieniać. Nie chcę na razie stosować chemii, żeby nie stresować dodatkowo rybek.
    Ryby wpuszczone do Aqua półtora tygodnia temu – mogły być zarażone już w sklepie? Czy choroba mogła być spowodowana stresem transportowym? no i czy kombinować z izolacją zarażonych rybek? ( w sumie nie wiem chwilowo w czym, bo dopiero startujemy w akwarystyką).

    Odpowiedz
  20. Walczący

    Mam tą chorobę w akwa… zacząłem z grubej rury temp do 29 stopni bo mam w akwa danio erythromicron… boje się podnieść więcej widziałem jak kolo podniósł do 32 i mu padły danio… czekam na nową grzałkę jedna z razbor galaxy ma mętne oczka i oddycha szybko 🙁 to zaawansowane stadium sh1t chce ją uratować ale jak oczy jej uratować damn!… zastosowana chemia Costapur combo+ ichtio+ multimineral dla wzmocnienia rybek+ podniesiona temperatura napowietrzanie deszczownica z kubła + kaskada na pełnych obrotach … teraz obserwacja… wie ktoś jak z kur…żęska wyleczyć rybie oko ?? biedna razborka…

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Marcin

      Witaj. Ospa rybia nie jest taka straszna, jak ją opisują. Dopóki występują pojedyncze kropki na rybie nie masz się co martwić. Stosujesz preparaty do tego celu przeznaczone. Co innego, gdy widzisz objawy na rybie inne niż „kropki”. Mętne oczy u ryby to nic dobrego… no co mam napisać, lepiej odizoluj ją od innych. Generalnie, moim zdaniem, to po niej ;/ Pamiętaj, że kulorzęsek to jest podstępny skurkowaniec i atakuje wtedy gdy ryby są osłabione. Co do preparatów to nie łączył bym „chemii” z preparatami na wzmocnienie. Pozdro

  21. bl♥cked

    Ta choroba wybiła mi prawie pół obsady. Ciężko było się ś***** pozbyć, ale po długotrwałym leczeniu kulorzęsek odpuścił. I BARDZO DOBRZE!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz
  22. Shogun03

    Czy ktoś widział tą chorobę u gurami !
    Moja ma prawą stronę głowy czerwoną i niewielkie białe zadrapania skóry czy to ta choroba ?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Muffinka

      hmm… skoro to zadrapania to nie sądzę, a z tą głową to nie wiem… moja molinezja ma tą chorobę, ale to są białe kropki i skleiły jej płetwy. Przyjrzyj się jej dobrze, może znajdziesz białe kropki, i poczytaj opis.