Ospa rybia – Ichtioftirioza

Ospa rybia - Ichtioftirioza - choroba ryb akwariowych fot. flickr by FJP

- choroby ryb akwariowych

Ichtioftirioza, ospa rybia – prawdopodobnie najczęściej występująca choroba u słodkowodnych ryb akwariowych. Wywołuje ją kulorzęsek podnabłonkowy (Ichthyophthirius multifiliis). Ze względu na charakterystyczne białe kropki znana potocznie jako rybia ospa.

Choroba ryb akwariowych Ospa rybia – Ichtioftirioza Opis choroby

Orzęski to jednokomórkowe organizmy żyjące na całym świecie i w każdym zbiorniku wodnym. Osiągają od 0.5 do 1.5 mm i mogą być widoczne gołym okiem. Jedne mogą stanowić dla małych ryb uzupełnienie pokarmu, inne są groźnymi pasożytami. Kulorzęsek może atakować wszystkie gatunki ryb słodkowodnych. Najczęściej pasożytuje pod naskórkiem oraz w tkance łącznej skrzeli, powodując niszczenie tkanki. W cyklu rozwojowym występuje tylko jeden żywiciel. W okresie rozrodczym pasożyt przebija się przez skórę i przenosi na naskórek. Dorosła postać opuszcza rybę i przenosi do środowiska wodnego, gdzie w postaci cysty, bytuje na podłożu lub roślinach. We wnętrzu cysty kulorzęsek dokonuje wielokrotnych podziałów. Z jednego osobnika może wytworzyć się do 2 tys. młodych tzw. pływek. W tej postaci uwalniają się do wody i aktywnie szukają potencjalnego gospodarza u którego wwiercają się pod skórę i przyjmują postać kulistą. Pływki, które nie znajdą żywiciela giną, w zależności od temperatury – po 10 godzinach w 27-28°C .

Długość cyklu rozwojowego kulorzęska ściśle związana jest temperaturą. W temperaturze 25°C twa ok. 5 dni, w niższych proces ten się wydłuża.

W podwyższonych temperaturach inwazja przebiega niezwykle szybko. Najważniejsze to rozpocząć kurację po zauważeniu pierwszych objawów. Należy przy tym pamiętać, że niektóre objawy występują również w przypadku innych chorób. Nieleczona ospa kończy się najczęściej śmiercią wszystkich ryb.

Choroba ryb akwariowych Ospa rybia – Ichtioftirioza Objawy

Pierwszymi symptomem może być niepokój zarażonej ryby, która wykonuje gwałtowne ruchy ocierając się o rośliny, dno lub inne dekoracje w akwarium. W ten sposób próbuje pozbyć się intruzów. Kolejnym objawem są złożone, posklejane płetwy. Z czasem na ciele pojawiają się niewielkie białawe punkciki. Najpierw na płetwach lub grzbiecie ryby. Z czasem ich ilość się powiększa i rozchodzi na resztę ciała. Ryba wygląda jakby była posypaną drobną kaszką. Choroba postępuje szybko. Zarażony osobnik traci apetyt, pojawiają się problemy z oddychaniem – częściej przebywa przy powierzchni wody lub osłabiony, pokłada się na dnie. Oczy niekiedy stają się mgliste a płetwy postrzępione. Skrzela robią się wyraźnie zaczerwienione, obrzęknięte i pokryte dużą ilością śluzu.

Właściwie rozpoznana ospa rybia jest możliwa do wyleczenia, o ile jest to jej wczesne stadium i pasożyt nie zaatakował narządów wewnętrznych.

Choroba ryb akwariowych Ospa rybia – Ichtioftirioza Leczenie

Podnoszenie temperatury

Najłatwiejszym sposobem leczenia jest znaczące podniesienie temperatury wody w akwarium. Wszystkie stadia rozwoju kulorzęska są wrażliwe na ciepło. Przyjmuje się, że cykl rozwojowy tego pierwotniaka ustaje w temperaturze 29-30°C (cysty żyją lecz nie uwalniają pływek), a wszystkie stadia giną w temperaturze 32-34°C. Należy pamiętać, że tą metodę można stosować tylko w przypadku ryb tolerujących takie zakresy temperatur np. skalary, pielęgniczki, bojowniki. Pod żadnym pozorem nie należy jej stosować w zbiornikach z rybami zimnolubnymi tj. złote rybki, kardynałki, szczupieńczyki itp.

W przypadku zauważenia objawów należy stopniowo podnosić temperaturę do wspomnianych wartości jednocześnie pamiętając o dodatkowym napowietrzaniu. W tak wysokich temperaturach tlenu w wodzie jest bardzo mało. Podwyższoną temperaturę utrzymujemy przez 3-4 dni. Przez cały czas obserwujemy swoich podopiecznych a w razie niepokojących zachowań, temperaturę obniżamy i stosujemy inną kurację.

Zalety

  • Nie wymaga środków chemicznych
  • Koszt leczenia
  • Skuteczność

Wady

  • Stres ryb związany z wysoką temperaturą
  • Niektóre rośliny nie tolerują wyższych temperatur
  • Podwyższona temperatura podnosi toksyczność amoniaku
  • Zmniejsza ilość tlenu w wodzie
  • Nie można jej stosować u wszystkich gatunków

Zastosowanie soli

Do leczenia ospy wykorzystuje się również sól morską lub zwykłą kuchenną ale tylko niejodowaną. Sól zwalcza jedynie stadium pływkowe dlatego przed kuracją należy podnieść temperaturę wody do ok. 27 C, aby przyspieszyć cykl rozwojowy patogenu. Sól rozpuszczamy w niewielkiej ilości wody i wlewamy do akwarium. Na każde 10 litrów wody wsypujemy 1 łyżkę stołową. Ważne aby tak przyrządzoną miksturę wlewać stopniowo, aby nie zaszkodzić rybom. Przez następne kilka dni zbiornik trzeba uważnie obserwować i w razie dziwnych zachowań mieszkańców, przerwać leczenie, podmienić 50% wody i zastosować inną metodę. Kurację solną kontynuuje się 3-4 dni od czasu ustąpienia widocznych objawów. Po zakończonym leczeniu wymieniamy wodę na słodką.

Niestety ale ten tani i skuteczny sposób nie może być stosowany w przypadku ryb wrażliwych na obecność soli np. sumów, kirysków czy zbrojników. Sprawdzi się u np. ryb żyworodnych, szczupieńczykowatych czy karpiowatych.

Zalety

  • Koszt leczenia
  • Dostępność soli

Wady

  • Stres ryb związany z obecnością soli w wodzie (szczególnie preferujące wodę miękką)
  • Wiele roślin źle znosi sól
  • Może być śmiertelna dla niektórych gatunków (zbrojniki, sumy, kiryski)

Środki chemiczne

Sklepy zoologiczne oferują specjalne środki do zwalczania ospy zawierające zieleń melachitową lub błękit metylowy. Zieleń melachitowa dodana do wody w szybkim tempie niszczy pływiki. Niestety ale może szkodzić rybom, ponieważ ma działanie rakotwórcze oraz potworotwórcze. Po dłuższym stosowaniu żyworódki mogą rodzić zniekształcone młode a niektóre ryby mogą stać się bezpłodne. Środek należy używać ostrożnie i zgodnie z dołączoną do preparatów instrukcją. Mimo skutków ubocznych zieleń melachitowa to najskuteczniejsze lekarstwo przeciwko kulorzęskowi. Zieleń dość szybko wchłaniają obecne w akwarium rośliny, dlatego też w przypadku ich dużej ilości zaleca się podanie powtórnej dawki po 3-5 dniach od rozpoczęcia leczenia. W celu przyspieszenia rozwoju pierwotniaków warto podnieść temperaturę do 27°C.

Kuracje kontynuuje się przez 3 dni od ustąpienia objawów. Następnie należy podmienić dużą ilość wody (50%) i włożyć do filtra węgiel aktywny. W trakcie leczenia obsadę należy bacznie obserwować i w razie dziwnych zachowań przerwać, zrobić podmianę i spróbować innego sposobu. Zieleń melachitowa może być stosowana praktycznie u wszystkich gatunków ryb, ostrożność wskazana jedynie u zbrojników (szczególnie tych z odłowu) gdzie stosuje się połowę dawki.

Błękit metylowy jest zdecydowanie bezpieczniejszy dla ryb i nie powoduje tylu skutków ubocznych, nie jest także wchłaniany przez rośliny. Niestety ale nie jest bez wad i wybija pożyteczne bakterie w filtrach, zaburzając tym samym cykl azotowy w zbiorniku. Błękit stosuje się podobnie do zieleni, z tym wyjątkiem, że koniecznie po zakończonym leczeniu musimy uzupełnić florę bakteryjną. Preparaty na bazie błękitu metylowego można stosować u większości ryb. Ostrożność wskazana u sumów, zbrojników oraz kąsaczowatych.

Zalety

  • Skuteczność
  • Ryby i rośliny przebywają w bezpiecznej dla nich temperaturze

Wady

  • Koszt
  • Wymaga precyzji w dawkowaniu
  • Niszczy pożyteczne bakterie
  • Wymaga ostrożności stosowania u ryb pozbawionych łusek np. zbrojników

Niektóre preparaty dostępne w sklepach

  • SERA Protazol
  • SERA Costapur
  • Tropical Ichtio
  • Zoolek Green, Zoolek Blue
  • FMC, CMF (mieszanki o szerokim spektrum działania)

Choroba ryb akwariowych Ospa rybia – Ichtioftirioza Zapobieganie

  • uważne zakupy  – ryby bez widocznych objawów choroby
  • unikanie zakupów ze sklepów, w których w akwariach widzimy martwe lub podejrzanie zachowujące się ryby
  • umieszczanie zakupionych okazów w akwarium przejściowym – kwarantanna
  • nie kupowanie roślin ze zbiorników, w których pływają ryby
  • ostrożny i szybki transport zakupionych ryb
  • zapewnienie stabilnych parametrów wody w akwarium – gwałtowne zmiany pH, temperatury czy azotanów bywają bardzo stresujące dla mieszkańców i zwiększają ryzyko wystąpienia choroby
  • zapewnienie zróżnicowanej diety i odkażanie żywego pokarmu, szczególnie pochodzącego z naturalnych zbiorników
  • separacja ryb z objawami choroby
  • zapewnienie dobrej jakości wody – dobra filtracja biologiczna i regularne podmiany
Literówka? Błąd merytoryczny lub stylistyczny? Zaznacz i naciśnij klawisze Ctrl + Enter!

ChorobaOspa rybia – Ichtioftirioza Galeria

Choroba ryb akwariowych Charakterystyka

Nazwa choroby:Ich
Synonim choroby:White spot disease
Typ:Zakaźna
Wywoływana przez:Ichthyophthirius multifiliis; Pierwotniaki
Objawy:
Leczenie:Uleczalna

Miałeś tą chorobę w akwarium?
Podziel się swoimi doświadczeniami!

regulamin dodawania komentarzy

Dodaj komentarz

* pole wymagane, na adresy mailowe nie wysyłamy żadnych treści reklamowych.

Komentarze: 34

  1. Angelika

    Witam. Jakiś czas temu miałam bojownika i trzy samice, do tego akwarium okolo 70l. Wszystko było w porządku. Byłam w sklepie zoologicznym we Wrocławiu po rośliny i spodobała mi się samica, wiec wzięłam plus dwa glonojady syjamskie. Niestety, wpuściłam samice od razu do akwarium, w którym były inne rybki. Po kilku dniach zauważyłam biały nalot na płetwach tej samicy. Dostała kropelki, ale rano już nie żyła. Po dwóch dniach samiec i kolejna samica zaczęły się dziwnie zachowywać. Pływały przy dnie, ocierały się o podłoże, rośliny, skały, nie jadły. Po paru godzinach pływał już przy powierzchni, ale bokiem, ponieważ jedną płetwą już nie mógł ruszać. Rano wyciągnęłam już nieżyjące. Pozostała ostatnia samica, wyleczona z rybiej ospy. Już było dobrze. Wylałam wodę z całego akwa, wyczyściłam rośliny, kamyki itp, wlałam z powrotem wodę odstaną kilka dni. Grzałka ustawiona na 28′ filtr węglowy itp i parę dni sobie stało. Wpuściłam samice i zaczęła gubić płetwy, są postrzępione jakby, dryfują w wodzie. Czy to kolejna choroba, która mogła dopaść moją rybkę? Czym to jest spowodowane? Dodam, że nie dostawała żywego (robaki), ani mrożonego pokarmu.

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Cześć.
      Jakaś totalna masakra odbyła się w tym Twoim akwarium.
      1) Byłaś we Wrocławiu po zakupy – nie wiem jak daleko masz do Wrocławia i w jaki sposób transportowałaś rybki, czy miały ciepło w czasie podróży? Wystarczy wychłodzenie o >2°C i rybki mogą złapać jakieś chorubsko.
      2) Jesteś pewna że to była rybia ospa? Biały nalot na płetwach wskazuje że raczej pleśniawka, mogła to być zła diagnoza i złe leczenie. Jakie kropelki podałaś? I z pewnością za późno jeśli następnego dnia rybka już nie żyła.
      3) Nowy Bojownik mógł nie zostać zaakceptowany przez pozostałe – obserwowałaś jak się zachowują?
      4) Glonojady syjamskie, które jako dorosłe osobniki osiągają >20cm do 70l akwarium??? Chyba że poszły do innego, większego baniaczka…
      5) Inne rybki po prostu zaraziły się od tej pierwszej… ale ocieranie się o podłoże, rośliny, skały też nie świadczy że musiała to być rybia ospa. A jeśli już nie jadły, znaczy że choroba już jakiś czas trwała, a leczenie albo było za późne albo nieskuteczne (zła diagnoza).
      6) Wymiana całej wody w akwarium i wpuszczenie rybki do takiego świeżaka…
      Akwarium potrzebuje przynajmniej 3 tyg. aby odpowiednio dojrzało, osłabiona rybka po przebytych chorobach, ciągłe przenoszenie z jednego miejsca w drugie (co chwile zmienne warunki wody) najzwyczajniej źle to zniosła. A czy to nowa choroba…? Rybka pewnie truje się w zbyt świeżym akwarium (amoniak, azotyny).

  2. Sebastian

    Witam
    W moim akwarium też pojawiła się ospa która w krótkim czasie zabiła mi wszystkie ryby , a w związku z tym mam pytanie , co z żywymi roślinami w akwarium i żwirkiem jak i ozdobami ? Czy z powodu choroby je też należy wyrzucić? czy można je leczyc np przez użycie Zieleni Malachitowej i zwiększeniem temperatury ? moje rybki już padły wiec nie muszę się już o nie obawiać 🙂 Pozdrawiam czytających 🙂

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Witam.
      Nie żartuj… z powodu rybiej ospy wymieniać całe akwarium… szkoda…
      Jak wyżej opisane, przy zastosowaniu zieleni melachitowej – kuracja 2x po 4 dni przy temp. 27°C i po sprawie (również podmiana wody 2x po 50%). Cykl rozwojowy kulorzęska przy 25°C trwa 5 dni, dlatego zaleca się drugą dawkę lekarstwa – aby wybić pasożyta całkowicie. Tylko mocno napowietrzać…

    2. Arkadiusz

      Witaj Sebastian…jest mi przykro ze ta choroba wybiła ci wrzystkie rybki w baniaku…bywa tak a to dlatego ze czasami puzno za puzno widzimy objawy tej choroby…odpowiadajac na twoje pytanie czy musisz restartowac baniak to wydaje mi sie ze nie trzeba skoro nie masz rybek w akwarium bo kulorzesk ten pasozyt musi na czyms zerowac i bez zywiciela ginie okolo 4 do 5 dni tylko jedna podctawowa zecz zostaw temperature okolo 30 maxs 32 st. bez rybek ja tak zrobiłem i nigdy mi ten pasozyt nie wrucił do mojego akwarium i duzo moich znajomych tak zrobilo nie restartujac całego zbiornika jest to zbedne pracochłonne i wyzucenie pieniedzy w bloto…. Ja akurat mialem zbiornik na ziemi ogrodowej w bogata ilosc roslin kture bujnie rosly w moim akwarium i nie wyobrazałem sobie zrestartowac zbiornik chyba ze tak jak niekture osoby sie wypowiadaja ze inaczej nie daje rady?!Chociaz da rade ale takie osoby pewnie maja zwir jedno moze z 2 gatunki roslin grzałke filter i to mozna zrestartowac caly zbiornik ja nie polecam… Pozdrawiam…

    3. Wlodi13

      30°C – kulorzęsek przechodzi w stan uśpienia, cysty żyją ale nie uwalniają pływek!!!
      Przy tej temp. NIGDY nie zwalczysz rybiej ospy!!!

  3. Piotr

    WITAM wszystkich. ja stosuje preparat, Tropical ichito. 10 ml na to 100 l wody a temperature podnozsze do 28 stopni. około 4 dni i widac efekt.

    Odpowiedz
  4. luna

    witam, od niedawna posiadam rybki. Mam akwarium 50 l, aktualnie 10 rybek : 6 danio, 1 bystrzyk, 1 neon imessa, 2 neony czarne. temp wody 25/26 stopni. problem polega na tym że bystrzyki a zwłaszcza neony padają. jeden imessa pływał do góry brzuchem a danio go podjadały. czy to one spowodowały jego śmierć czy przyczyną są złe warunki w akwarium ? Wczoraj też zaobserwowałam biały nalot u niektórych neonków. co może być przyczyną? co radzicie ?

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Witam,
      od niedawna posiadasz rybki, od kiedy?
      kiedy założyłaś akwarium (pierwszy raz zalałaś wodą)?
      skąd pobierasz wodę – kranówka, studnia…?
      …podaj jeszcze gatunek Bystrzyków: Ozdobny, Amandy, Czerwony?

    2. Adam

      Rozwaz czy za zlym stanem ich zdrowia nie lezy niewlasciwa temperatura wody w akwarium. Zarowno Danio jak i Neonki preferuja chlodniejsza wode. w przypadku tych pierwszych to 18-24 stopnie (!) w przypadku neonow 26 to gorna granica wytrzymalosci. Niewlasciwa temperatura moze oslabic ryby i sprawic ze sa bardziej podatne na choroby, podobnie jak u ludzi zbyt nieska temperatura sprzyja zachorowaniom np. na grype. Jezeli nalot na twoich rybach to biale grudeczki to moze byc rybia ospa, jesli wyglada bardziej jak bialy mech to moge byc plesniawka.

  5. IgorI

    Mam akwarium temperaturę podwyższyłem do 30 stopni mocne napowietrzanie pojemność 112 l. Widzę białe kropki u większości ryb. Mam 3 mieczyki (jeden jest w ciąży) 3 razbory klinowe 5 danio lamparcich 3 kiryski panda i małego glonojada niebieskiego. Radzicie dać mi 1 płaską łyżkę soli nie jodowanej na 10 litrów wody czy mam dać lekarstwa ze sklepu zoologicznego.
    Z góry dzięki za odpowiedzi.

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. UlaUlaśka

      Najpierw musimy zinterpretować Twoją obsadę, bo może od tego trzeba zacząć i od obsady mogło się wszystko wydarzyć. Mieczyki preferują temperaturę 23-27 stopni. Razbory klinowe tak samo. Kiryski od 23-26, zbrojnik od 23-28, ale tutaj mamy problem. Danio preferuje od 16-22 !!! więc podniesienie temperatury wody do 30 stopni jest dla nich zabójcze, wręcz się ugotują. Lepiej by było jakbyś do ,,szpitala” dodał zieleni malachitowej, albo innego tam wynalazku chemicznego. Jak tam sobie chcesz, twoje akwarium i twoje rybki, ale ja po prostu radzę ci lepiej nie ryzykować z temp. wody, bo jak sam widzisz masz trochę złą obsadę. Proponuję Tobie oddać danio, albo resztę obsady i hodować zimnolubne rybki. Masz wybór.
      Pozdrawiam

    2. Wlodi13

      Lepiej lekarstwa (Ichtio, CMF), ma się wówczas gwarancję skuteczności i wystarczy wtedy temp. 27-28°C, co jest ważne w Twoim przypadku ze wzgl. na Kiryski Panda (30°C jest dla nich zabójcze).
      Ichtio jest łagodniejszym środkiem – skutecznym po natychmiastowym podaniu gdy pojawia się choroba, CMF – bardziej agresywny, jednak lepszy gdy ospa trwa już jakiś czas (nie wszystkie rybki mogą przeżyć).

    3. Wlodi13

      Ula zwróciła uwagę na dobór Twojej obsady, dla Danio optymalna temp. to 20-22°C – wtedy najlepiej będą się czuły, jednak utrzymując skrupulatnie temp. na poziomie 24°C (góra 25°C) też będą żyły tylko krócej…
      Jednak nie temperatura stwarza największy problem a bardziej twardość wody: Mieczyki Hellera preferują TWARDĄ, Danio Lamparcie – ŚREDNIO TWARDĄ, Razbory Klinowe, Kiryski Panda, Zbrojniki Niebieskie – MIĘKKĄ.
      Mało, Zbrojniki Niebieskie wymagają ponadto wody kwaśnej (lekko kwaśnej), pozostałe gatunki mogą mieć wodę obojętną lub lekko zasadową.
      Jednym słowem poplątanie z pomieszaniem… i dopóki tego nie uporządkujesz Twoje rybki ZAWSZE będą chorować jeśli nie stworzysz im odpowiednich warunków.
      Przy obecnej konfiguracji rybek woda w Twoim akwarium musi mieć:
      – temp. 24 (max. 25°C),
      – 6,5 pH (ewentualnie zbliżone do obojętnej 7,0 pH),
      – twardość ogólną GH=10°d (nie mniej, nie więcej).
      Jeśli tego nie zapewnisz (a są to już skrajne warunki), rybki będą po prostu padać.

  6. sketmen dżon

    Też mam problem z ospą rybią, trwa czwarty dzień, dodatkowo pojawił sie amoniak w wodzie, narazie stosuje zieleń i podwyższenie temperatury do 31 stopni. Na amoniak wlałem toixivet i do filtra dałem zeomax. Dzisiaj robiłem podmiake 100L (ok 1/3) i wlałem buteleczke zieleni, zastanawiam się nad zastosowaniem soli bo widze ze zieleń narazie mało skuteczna, co polecacie? poczekać jeszcze kilka dni czy zmenić leczenie po następnej podmiance za ok 3-4 dni

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Klaudix

      Jeżeli dobrze rozumiem to 100l podmieniasz, czyli masz bardzo duże akwa. Wydaje mi się, że przydał by Ci się jakiś mniejszy baniaczek do celów leczniczych. Mógłbyś zaaranżować jakiś szpital polowy częściowo z wodą z głównego baniaka i świeżą, a przy okazji zrobić sporą podmianę w głównym baniaku, żeby choć trochę pozbyć się bakcyli. W mniejszym szybciej zobaczysz efekty. Umieść tam nieco mniej cennych roślinek, żeby rybcie się mniej stresowały i ogranicz światło. Po kuracji warto zastosować węgiel aktywny jeśli masz odpowiedni filtr.

    2. sketmen dżon

      Też myślałem o tym aby wstawić małe akwarium tylko w celach leczniczych, jednakże w ciągu kilkunastu godzin nastąpiła znacząca poprawa u wiekszości rybek chorych. Pozatym w nocy zagineła najbardziej zainfekowana bocja, przeszukałem całe akwarium i nie ma jej, podejżewam że maczał w tym palce zbrojnik lamparci u którego juz wczesniej kilka razy zauwazyłem skłonności padlinożercze.
      Akwarium mam 300L

  7. Kinia

    Dostałam akwarium na urodziny miesiąc temu i już niespodzianka wujek dał mi rybki i obie zdechły bo miały ospę i one zaraziła mi pozostałe rybki. Co mam zrobić?

    Odpowiedzi: 4
    Odpowiedz
    1. mila

      daj cmf

    2. Wlodi13

      Hej, z rybią ospą jest tak (zresztą jak z każdą inną chorobą) że natychmiast trzeba reagować i rozpocząć kurację. Ryby ogólnie jest bardzo trudno leczyć, zbyt późna diagnoza a w konsekwencji spóźnione podawanie leków zazwyczaj kończy się zgonem. Nie wiem kiedy zaczęły się objawy u Twoich rybek, ale na pewno nie możesz zwlekać. Masz dwie możliwości: 1) kuracja błękitem metylenowym, 2) kuracja zielenią malachitową, obydwa preparaty z pewnością dostaniesz w sklepie akwarystycznym. Pierwszy środek jest bezpieczniejszy (łagodniejszy) dla rybek – lepiej zniosą podawanie leku, jednak skuteczny tylko przy szybkim stwierdzeniu choroby, drugi natomiast jest mocniejszy, jednak rybki mogą bardzo źle znieść przebieg kuracji – ze zgonem włącznie (istnieje takie ryzyko). Ja kiedyś przy rybiej ospie zastosowałem Tropical Ichtio (na bazie błękitu metylenowego), ale to kiedy wieczorem zauważyłem na ciele jednej z rybek białą kropkę, następnego dnia były już 2 lub 3 i od razu pobiegłem do sklepu i tego samego dnia zacząłem leczenie (sposób dawkowania i podmian wody, wszystko jest opisane na opakowaniu). Przyniosło rezultaty, po niecałych dwóch tygodniach rybki były zdrowe.

    3. Wlodi13

      U Twoich rybek ta choroba już przez pewien czas trwa, więc lepiej chyba będzie podać, tak jak „Mila” podpowiada CMF, jest mocniejszy od Ichtio.

    4. Mila

      ja właśnie tak mialęm dałem cmf i przeszło tylko po cmf nie dawaj jedzenia przez 24 h

  8. Michał

    Mam gupika ,który cztery dni temu zachorował na rybią ospe a że mam hodowlę używam błękitu metylowego ,który mniej szkodzi rybom. Nie działa! Co mam robić?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Marc

      Znajdz przyczyne choroby, poniżej cos niecos napisałem. Masz odpowiednia filtracje, nie przerybione akwarium, dojrzałe, odp temp, nie pomieszana obsada…? Leczenie ospy możne potrwać 7 dni, skuteczny jest costaforte z serry oczywiście trzeba temp podnieść do 27-28 *C nie więcej! Ew można dać metronidazol, taki z apteki, tylko pamiętaj że te leki zabija praktycznie cała biologię w akwarium, więc tu bedzie kolejny problem. Najlepiej odłowić chorego, jesli inne nie wykazuja objawów jeszcze, ale znajdź przyczynę bo choroby beda sie powtarzać.
      Piszesz że masz hodowlę, to myślę że podstawowe testy kropelkowe masz. Sprawdź NO2 i NH3 czy przypadkiem juz biologia nie siadła – muszą wynosić 0 ppm i NO3 czy jest w normie, a nie jakieś kosmiczne… Robisz odpowiednie, cotygodniowe podmiany wody? I

  9. Marc

    Czas najwyższy zrozumieć ze kulorzęsek wywolujacy ospę jest praktycznie wszechobecny. Więc fakt zachorowania ryb w zdecydowanej większości przypadków nie jest wynikiem przeniesienia choroby, tylko spadku odpornosci ryb. Odporne ryby nie chorują na ospę czy plesniawke. Chorować zaczynają gdy mają obniżoną odporność co jest najczęściej skutkiem zlych warunków w akwarium oraz stresu połączonego z wychlodzeniem podczas transportu. Złe warunki w akwarium to: przerybienie ( filtracja biologiczna nie wyrabia i ryby truja się związkami azotu ), nie doststecznej filtracji bioligicznej ze względu na brak odpowiedniego filtra ( filtry wewnetrzne mające gabki nie wiele dają poza filtracja mechaniczną – potrzebny jest filtr kubełkowy lub choćby kaskadowy), przekarmianie oraz co bardzo ważne trzymanie ryb w wodzie o odp parametrach (optymalna temp to wartość środkowa podawanych przedziałów a nie wartości skrajne; pH i twardość tak samo więc jak się trzyma ryby wód miękkich i kwaśnych [np neony, razbory, bojowniki, kiryski, skalary i długo by wymieniać. ..] w twardej i zasadowej kranowce to nie można oczekiwac że będą zdrowe – przyklad ponizej Krzysztofa trzymającego ryby wod twardych i zasadowych z rybami wód miekkich i kwaśnych … no i problemy gotowe). No i kwestia wielkosci akwarium typu skalary w 100litrach to też stres i czesto przerybienie. Nie wspomnę o tym ze jezeli nie mamy testów to po zalaniu akwarium i włączeniu odpowiedniego filtra chodzacego obowiązkowo caly czas (nie wolno go nigdy wyłączać) trzeba min 4 tygodnie odczekac przed wpuszczeniem ryb i to nie wszystkich na raz, tylko w 2-3 partiach co 2 tygodnie. No i na koniec prawidłowa aklimatyzacja nowo przyniesionych ryb – nie tylko odczekanie aż temp wody w worku wyrówna się z temp wody w akwarium, ale stopniowo dolewajac wody z akwarium do wody w ktorej przenieśliśmy ryby doprowadzić do stopniowego wyrównania się pH i twardosci wody. Aklimatyzacja musi potrwać min. kilka godzin chyba ze jesteśmy pewni co do takich samych parametrow wody.

    Odpowiedz
  10. Marlena

    Niestety i u mnie w akwa pojawił się ten nieproszony gość… a wszystko przez zakup nowej rybki – po kilku dniach zauważyłam że coś jest nie tak, nowa rybka w dziwnych kropkach, teleskopy jakieś osowiałe, zasypiają na dnie zbiornika, najbardziej mnie martwi stan suma giętkozęba – brak apetytu, cały w kropkach, tkwi całe dnie w bezruchu w kącie akwarium… Obecnie w trakcie terapii Tropical Ichtio… Oby pomogło 🙁

    Odpowiedz
  11. Krzysztof

    Ostatnio ta choroba zaatakowała moje akwarium, tylko trzy ryba przeżyły: dwie brzanki różowe i mały gupik. Reszta tj, neonki innesa, neonki czarne, molinezje, gupiki, glonojady, mieczyki:(
    Szkoda rybek bo były już jakiś czas i odchowane, zauważyłem tą chorobę bardzo późno i nie zdążyłem już zareagować. Na tych trzech co zostały nie zaobserwowałem żadnych objawów choroby, ciekawe dlaczego ich nie dopadła?

    Odpowiedz
  12. Ania

    Nasza przygoda z akwarium dopiero się zaczęła i wszystko było ok do momentu jak dokupiliśmy rybki w zoologicznym. Jedna padła już następnego dnia a potem jedna dziennie. Zauważyłam, że mają kulorzęsek wyczytałam, że trzeba podnieść do 27 stopni i kupiłam ichtio. Co dalej? wymienić wodę po 3 dniach 50%.

    Odpowiedz
  13. Koyote

    Dziś zauważyliśmy na neonach innesa małe białe kropki.
    W sumie małe poszukiwania w net – i diagnoza ospa rybia. Aqua 54l – 3 szt. zarażone na 7 w baniaku (obok 3 krewetki i 2 otoski).
    Zaczynam podnosić temperaturę do 30st – mając nadzieję, że reszta obsady przetrwa (nie łatwo było na szybko kupić w Święto Zmarłych grzałkę z termostatem – stara z zestawu miała zafiksowane 24stC).
    Wymieniłem około 30% wody na świeżą – oczywiście odstaną :), bo co niedziela miałem wymieniać. Nie chcę na razie stosować chemii, żeby nie stresować dodatkowo rybek.
    Ryby wpuszczone do Aqua półtora tygodnia temu – mogły być zarażone już w sklepie? Czy choroba mogła być spowodowana stresem transportowym? no i czy kombinować z izolacją zarażonych rybek? ( w sumie nie wiem chwilowo w czym, bo dopiero startujemy w akwarystyką).

    Odpowiedz
  14. Walczący

    Mam tą chorobę w akwa… zacząłem z grubej rury temp do 29 stopni bo mam w akwa danio erythromicron… boje się podnieść więcej widziałem jak kolo podniósł do 32 i mu padły danio… czekam na nową grzałkę jedna z razbor galaxy ma mętne oczka i oddycha szybko 🙁 to zaawansowane stadium sh1t chce ją uratować ale jak oczy jej uratować damn!… zastosowana chemia Costapur combo+ ichtio+ multimineral dla wzmocnienia rybek+ podniesiona temperatura napowietrzanie deszczownica z kubła + kaskada na pełnych obrotach … teraz obserwacja… wie ktoś jak z kur…żęska wyleczyć rybie oko ?? biedna razborka…

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Marcin

      Witaj. Ospa rybia nie jest taka straszna, jak ją opisują. Dopóki występują pojedyncze kropki na rybie nie masz się co martwić. Stosujesz preparaty do tego celu przeznaczone. Co innego, gdy widzisz objawy na rybie inne niż „kropki”. Mętne oczy u ryby to nic dobrego… no co mam napisać, lepiej odizoluj ją od innych. Generalnie, moim zdaniem, to po niej ;/ Pamiętaj, że kulorzęsek to jest podstępny skurkowaniec i atakuje wtedy gdy ryby są osłabione. Co do preparatów to nie łączył bym „chemii” z preparatami na wzmocnienie. Pozdro

  15. bl♥cked

    Ta choroba wybiła mi prawie pół obsady. Ciężko było się ś***** pozbyć, ale po długotrwałym leczeniu kulorzęsek odpuścił. I BARDZO DOBRZE!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz
  16. Shogun03

    Czy ktoś widział tą chorobę u gurami !
    Moja ma prawą stronę głowy czerwoną i niewielkie białe zadrapania skóry czy to ta choroba ?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Muffinka

      hmm… skoro to zadrapania to nie sądzę, a z tą głową to nie wiem… moja molinezja ma tą chorobę, ale to są białe kropki i skleiły jej płetwy. Przyjrzyj się jej dobrze, może znajdziesz białe kropki, i poczytaj opis.