Nothobranchius guentheri (Pfeffer, 1893)

Suszec Gunthera - ryba akwariowa fot. flickr by Peter Maguire
  • Rozmiar: 3.5 cm
  • Akwarium: 40 l
  • Wymagane pH: 6.0 - 7.6 pH
  • Wymagana temperatura: 20 - 27°C
  • Biotop: Afryka

Zagrzebki afrykańskie - ryby akwariowe

Zagrzebka afrykańska, Suszec Gunthera (Nothobranchius guentheri) – niewielka, pięknie ubarwiona, krótko żyjąca ryba akwariowa z rodziny Nothobranchiidae.

Zaliczana do grupy ryb potocznie nazywanych „Killifish”. Nazewnictwo to prawdopodobnie pochodzi od germańskiego słowa „kill”, które w staro nordyckiej formie oznaczało zatokę, a w niderlandzkiej koryto rzeki lub kanał wodny. Zapewne ma to związek z bytowaniem tych ryb w małych, ograniczonych zbiornikach wodnych, które okresowo wysychają.

Jaja Zagrzebek są wyjątkowo odporne i mogą przetrwać przez długi okres suszy, a do ich wylęgu dochodzi wraz z powrotem pory deszczowej.

Zagrzebka afrykańska – Suszec Gunthera - Nothobranchius guentheri - Występowanie

Afryka. Gatunek endemiczny, występuje jedynie w okresowych rozlewiskach, bagnach, rowach i małych strumieniach na wyspie Unguja w archipelagu Zanzibar we wschodniej Tanzanii. Każdego roku, w porze suchej, miejsca występowania wysychają niemal całkowicie na kilka miesięcy. Woda w miejscach występowania jest zazwyczaj mętna, ma temperaturę 25-29°C, pH 7.2-7.7 i 140-980 µS przewodności.

Zagrzebka afrykańska – Suszec Gunthera - Nothobranchius guentheri - Charakterystyka i usposobienie

Zagrzebki afrykańskie osiągają maksymalnie do 4.1 cm długości całkowitej, zazwyczaj jednak mniej ok. 3.5 cm. Ciało umiarkowanie wysokie, ściśnięte – najwyższe tuż za nasadą płetwy piersiowej. Profile grzbietowy i brzuszny lekko wypukłe od pyska do tylnego końca nasad płetw grzbietowej i odbytowej, prawie proste u podstawy ogona. Szczęki krótkie, z licznymi zębami ułożonymi nieregularnie. Pysk lekko spiczasty w widoku bocznym, w położeniu górnym. U samców płetwy grzbietowa i odbytowa szerokie, prostokątne, zaokrąglone, z krótkimi nitkowatymi promieniami. U samic płetwa grzbietowa zaokrąglona, płetwa odbytowa trójkątna i nieco dłuższa od grzbietowej, płetwa piersiowa eliptyczna. Płetwa brzuszna mała. U samców rzędy dobrze rozwiniętych brodawek czuciowych wzdłuż dwóch trzecich większości promieni płetwy odbytowej. Początek płetwy grzbietowej na początku płetwy odbytowej lub nieco przed nim. W płetwie grzbietowej 15-16 promieni, w płetwie odbytowej 15-16. Ciało i głowa całkowicie pokryte małymi cykloidalnymi łuskami, z wyjątkiem brzusznej powierzchni głowy. Na środkowej części bocznej i boczno-wentralnej części głowy u samców, wzdłuż tylnej krawędzi łusek znajdują się nitkowate narządy kontaktowe. Brak łusek na nasadach płetw grzbietowych i odbytowych. Łuski przednie rozmieszczone nieregularnie. W linii bocznej 27-28 łusek; 14 rzędów łusek wokół szypułki ogonowej; pojedynczy podłużny rząd łusek między przednim nadoczodołowym szeregiem neuromast.

Samce mają niebiesko-zielono opalizujące ciało, z boku jasnozielonkawe, z przodu niebieskie do jasnoniebieskiego, prawie białego. Tylna krawędź łusek czerwona, tworząca czerwony siateczkowy wzór, często niewyraźny w przedniej części, stopniowo bardziej pigmentowany z tyłu. Czerwone pręgi zachodzą na czerwony siateczkowy wzór między płetwami brzusznymi a tylną częścią szypułki płetwy ogonowej; pręgi przednie lekko wygięte, pręgi tylne prawie proste. Grzbiet jasnobrązowy, brzuch biały, bok głowy jasnozielonkawo-niebieski. Grzbietowa i brzuszna część głowy bladożółta, czerwona pigmentacja tworząca siateczkowy wzór na obszarze zaoczodołowym, na który nachodzą trzy wyraźne ukośne, krótkie czerwone pręgi; tęczówka oka jasnoniebieska. Płetwa grzbietowa jasnoniebieska, z czerwonymi kropkami i krótkimi nieregularnie rozmieszczonymi prążkami, z czarnym marginesem i białym obrzeżeniem. Płetwa odbytowa bladozielonkawa lub pomarańczowożółta, część podstawowa niebieskawo-biała, z czerwonymi kropkami, spiralnymi znakami i krótkimi, nieregularnie rozmieszczonymi prążkami, krańce bladożółte. Płetwa ogonowa intensywnie czerwona, z czarnym tylnym brzegiem. Płetwa piersiowa przejrzysto żółta, z niebiesko białym brzegiem. Płetwa brzuszna bladożółta lub czerwona z żółtym brzegiem.

Samice są skromniej ubarwione, ciało mają blado brązowe bez oznaczeń. Tylna granica łusek blado zielonkawa, grzbiet bladobrązowy, brzuch biały, głowa bladobrązowa, okolice oczu bladozielonkawe, niebieskawe. Tęczówka niebiesko biała, płetwy przeźroczyste.

Ryby z gatunków Nothobranchius rosną przez większość swojego życia. Na wolności, ze względu na specyficzne warunki panujące w ich naturalnych siedliskach, żyją zaledwie kilka miesięcy. W warunkach akwariowych okres ten można nieco wydłużyć poprzez obniżenie temperatury wody do ok. 20°C. Na podstawie przeprowadzonych badań, w niewoli średnia długość życia Zagrzebek afrykańskich wynosiła 43 tygodnie, a maksymalna 64. Czas ten zakodowany jest w genach. Co ciekawe naukowcy zdołali wydłużyć tą długość życia do średnio 51 tygodni i maksymalnie 82 tygodni. Podawali oni badanym osobnikom wraz z pokarmem resweratrol – naturalny związek chemiczny pochodzenia roślinnego. Ostatni etap życia tych ryb rozpoczyna się nagle, wykazują one mniejszą aktywność, ich ciało się wygina, samce tracą swoje jaskrawe ubarwienie, a u samic, jeszcze niedawno pełnych jaj, zanikają brzuchy.

Zagrzebka afrykańska – Suszec Gunthera - Nothobranchius guentheri - Odżywianie i karmienie

Mikro drapieżniki. W środowisku naturalnym spożywają dużą ilość larw i owadów. W akwarium podstawę ich diety powinny stanowić żywe lub mrożone pokarmy np. dafnia, artemia, wodzień, grindale (doniczkowce), larwy komara itp. Żywe pokarmy są szczególnie dla nich istotne, ze względu na wysokie zapotrzebowanie energetyczne w okresie szybkiego wzrostu, a także olbrzymi wysiłek reprodukcyjny w całym dorosłym życiu. Jako uzupełnienie można podawać im dobrej jakości pokarmy suche w płatkach lub granulkach. Zagrzebki mają duży apetyt i szybką przemianę materii, ale nie powinny być zbyt obficie karmione.

Zagrzebka afrykańska – Suszec Gunthera - Nothobranchius guentheri - Akwarium

Dla pary lub haremu zaleca się akwarium o min. długości 45 cm, dla większej grupy min. 60 cm, z ciemnym podłożem, niekoniecznie torfem, który wymagany jest jednak do rozmnażania. Ryby powinny mieć zapewnione liczne kryjówki. Zbiornik możemy częściowo obsadzić gęstą roślinnością, udekorować drewnem, korzeniami czy kamieniami. Należy przy tym unikać przedmiotów z ostrymi krawędziami, którymi ryby mogłyby uszkodzić sobie płetwy. Oświetlenie nie powinno być zbyt jasne. Wskazane jest również zabezpieczenie akwarium pokrywą.

Zagrzebki afrykańskie najlepiej czują się w wodzie obojętnej do lekko alkalicznej ok. 7 pH i twardości 5-10 dGH. Do obniżenia pH pomocne może być przefiltrowanie wody przez torf. Optymalna temperatura wody powinna mieścić się w zakresie 20-25°C. Co ciekawe, w środowisku naturalnym mogą zachodzić gwałtowne wahania temperatur w przedziale 16-32°C. Temperatura wody ma wpływ na długość ich życia. W wodzie chłodniejszej z tego przedziału będą żyć dłużej, natomiast w cieplejszej krócej. Tak jak wszystkie ryby akwariowe wymagają odpowiedniej filtracji oraz częściowych, regularnych podmian wody i nie powinny być wpuszczane do niedojrzałego biologicznie zbiornika.

W akwarium zaleca się trzymanie samca w towarzystwie kilku samic. Samce są nieco terytorialne, w warunkach naturalnych dominujące osobniki prawdopodobnie wyznaczają pewne obszary tarliskowe, być może na podstawie rodzaju podłoża, które zwiększy szanse przetrwania jaj. Hierarchia ustalana jest według rozmiaru. Dominujące samce kontrolują największe obszary, które aktywnie przeszukują w poszukiwaniu samic.

W akwarium często pojedynkują się ze sobą, zazwyczaj nie robiąc sobie przy tym krzywdy – stroszą płetwy, rozszerzają skrzela lub siłują się pyskami a przegrany samiec odpływa. Do potyczek dochodzi nawet w dużych zbiornikach. Aby rozłożyć agresję, w dużej grupie zaleca się trzymanie więcej niż trzech samców z przewagą samic oraz przełamanie linii widoku w akwarium np. wysoką roślinnością.

Zagrzebka afrykańska – Suszec Gunthera - Nothobranchius guentheri - Rozmnażanie

W celu rozmnożenia gatunku z rodzaju Nothobranchius, należy odwzorować sezonowe warunki panujące w ich naturalnym środowisku.

Gatunki Nothobranchius cechuje interesująca strategia rozmnażania. Ryby te mają bardzo silny instynkt reprodukcyjny, od razu po osiągnięciu dojrzałości płciowej przystępują do rozmnażania, a do tarła dochodzi często codziennie, przez resztę ich dorosłego życia. Zachowanie tak intensywnej aktywności jest bardzo ważne dla zapewnienia przetrwania populacji w trudnych warunkach naturalnych z wysokim ryzykiem śmiertelności.

Tarło rozpoczyna samica nosząca dojrzałe jaja. Naturalne biotopy są zazwyczaj mało przejrzyste, w wodzie unoszą się drobne cząsteczki, a zanurzone obiekty można zobaczyć tylko z niewielkiej odległości. W takich warunkach samcom trudno dostrzec brunatno szare samice, natomiast jaskrawe kolory samców są łatwiej dostrzegalne. Po pierwszym kontakcie następuje krótkie przedstawienie, a do tarła dochodzi w ciągu kilku kolejnych sekund. Ryby zbliżają się do siebie, samiec szczególnie szybko i energicznie. Wykazuje przy tym charakterystyczne zalotne podejście. Spycha samicę w kierunku podłoża, imponując przy tym swoimi pokaźnymi płetwami. Ustawia się nad samicą i napiera dolną szczęką na grzbietową część jej głowy. Chętna i gotowa samica przesuwa się wraz z nim na podłoże (w innym przypadku ucieka). Następnie samiec owija swoje płetwy wokół samicy, dociskając ją do podłoża. Ciało samca przyjmuje kształt litery S, podczas gdy samica układa swoją płetwę odbytową w kształt stożka i wpycha ją w podłoże. Po kilku sekundach drżenia para zastyga na sekundę w bezruchu, a samica szybkim szarpnięciem uwalnia pojedyncze jajo, które jednocześnie zapładnia samiec. W czasie tarła do takiego aktu może dochodzić kilkukrotnie.

Rozmnażanie dorosłych ryb

Rozmnażanie dorosłych ryb Nothobranchius wymaga przede wszystkim pewnej ostrożności i cierpliwości. Można rozmnażać je w parach, haremach lub grupach. Mogą być rozmnażane stale, kiedy ryby obu płci trzymane są razem lub okresowo, gdy są rozdzielane. Samce i samice wspólnie odchowywane można zazwyczaj również razem rozmnażać.

Ryby najlepiej rozmnażać w „gołym” akwarium bez dekoracji i odrobiną podłoża w niewielkim plastikowym pojemniku o średnicy ok. 10 cm. Jako podłoże najlepiej sprawdzi się 2 cm warstwa sparzonego i dokładnie wypłukanego torfowca. Pojemnik zalewamy wodą i  czekamy, aż drobiny opadną na spód. Dołożenie na spód kilku kamieni zapobiegnie jego wypłynięciu. Gdy torf opadnie, pojemnik można włożyć do wcześniej przygotowanego zbiornika.

Zastosowanie pojemnika ma kilka zalet. Na pozostałej przestrzeni ryby można swobodnie karmić, co ułatwia usuwanie zanieczyszczeń. Przy ograniczonej wielkości pojemnika podłoże można łatwo zebrać minimalizując jego zanieczyszczenie. W stosunkowo małej ilości torfu otrzymujemy duże zagęszczenie jaj.

Pojemnik z torfowcem umieszczamy w zbiorniku, kiedy ryby osiągną dojrzałość płciową. Tarlaki zwykle szybko odnajdują wejście do pojemnika. Ich instynkt rozrodczy jest bardzo silny i w optymalnych warunkach zawsze można spodziewać się tarła. Jako pierwsze do pojemnika wpływają samice i podskubują włókna torfu, przygotowując miejsce do odbycia tarła. Samce usilnie ganiają za samicami, a także rywalizują między sobą. W przypadku zbyt dużej agresji, ryby można rozdzielić, według płci, na kilka dni. W grupie, wśród samców tworzy się hierarchia dominacji. Jeżeli będą w niej tylko dwa samce, słabszy osobnik będzie narażony na ciągłe ataki ze strony dominanta. W przypadku wielu samców, agresja się rozłoży i słabsze osobniki będą miały większą szansę ucieczki. Z doświadczenia hodowców wynika, że w dużych grupach rzadziej obserwuje się zranione okazy, a ryby dzikie są na ogół bardziej agresywne względem siebie.

Inną metodą rozrodu może być wczesne rozdzielenie ryb według płci i łączenie ich na krótkie okresy w osobnym zbiorniku tarliskowym. W tym celu najprościej odławiać młode samce, które jako pierwsze pokazują oznaki ubarwienia. Należy przy tym pamiętać, że czas rozwoju narybku bywa różny i szybciej rozwijające się osobniki wybarwiają się jako pierwsze, a inne ukażą kolory dopiero po usunięciu dominujących samców. Dlatego odławianie powinno się robić stopniowo, w przeciągu kilku tygodni.

Rozróżnienie płci raczej nie stanowi większego problemu. Nawet na bardzo wczesnym etapie, zanim ryby zaczną się wybarwiać. Samice mają bardzo charakterystyczną wydłużoną trójkątną płetwę odbytową.

W tym przypadku można zarówno użyć pojemnika z torfowcem lub przykryć nim całe dno. Ponieważ karmienie odbywa się w osobnym akwarium to zanieczyszczenie podłoża i tak będzie ograniczone. Samice zwykle składają jaja w przeciągu kilku godzin od wpuszczenia. Po tarle ryby można ponownie rozdzielić lub zastąpić inną parą. Gdy ryby są dobrze karmione, zróżnicowanym żywym pokarmem, to łączenie można powtarzać nawet co drugi dzień.

Przechowywanie jaj

Po tygodniu lub dwóch pojemnik z torfem można wyjąć z akwarium i zastąpić go nową porcją. Wyciągnięte podłoże dobrze umieścić w woreczku z siatki (z drobnymi oczkami) i ostrożnie odsączyć nadmiar wody. Jaja mają twardą wytrzymałą otoczkę, więc delikatne wyciskanie nie powinno ich uszkodzić. Torf powinien być wilgotny, ale jednocześnie nie powinien być zbyt mokry. W razie potrzeby można go, przez kilka godzin, podsuszyć na ręczniku papierowym. Tak przygotowany można zamknąć w woreczku strunowym i przechowywać. Woreczek powinien być opisany nazwą gatunku, kodem miejsca i datą zbioru. Najlepiej przechowywać go w temperaturze 23-25°C. Niższa temperatura wydłuży czas rozwoju, wyższa przyspieszy. Natomiast ekstrema temperatur będą szkodliwe dla rozwoju jaj. Jaja niezapłodnione robią się białe i znikają w ciągu tygodnia. Po tygodniu lub dwóch woreczek można ponownie otworzyć, aby określić ostateczną liczbę jaj. Zdrowe jaja są czyste i przeźroczyste, zwykle łatwo dostrzegalne w brązowym podłożu. Woreczek podczas przechowywania można regularnie kontrolować i kiedy zobaczymy rozwinięte zarodki, to jaja będą gotowe do wylęgu.

Czas rozwoju jaj Nothobranchius zależy od gatunku i jest dostosowany do długości okresu pory suchej występującej w przyrodzie. Gatunki z regionów długiego okresu pory suchej będą miały długi czas inkubacji, czasami nawet do dziesięciu miesięcy, natomiast u tych z regionów wilgotnych, z wielokrotnymi porami deszczowymi, czas rozwoju będzie krótszy, czasami tylko dwa miesiące. Ponadto na czas inkubacji wpływa kilka czynników środowiskowych, takich jak temperatura, wilgotność torfu i ilość dostępnego tlenu. U N. guentheri okres rozwoju embrionalnego w temperaturze 24°C wynosi ok. 10-12 tygodni.

W zbyt mokrym torfie woda wypełnia wolne przestrzenie między włóknami, dochodzi do jego rozkładu, co z kolei prowadzi do powstania warunków beztlenowych. W takim środowisku jaja nie mogą się rozwijać i następuje tzw. diapauza. Szczególnie w drobnym zagęszczonym torfie rozwój jaj może trwać niezwykle długo. Nieznaczne jego przesuszenie przyspieszy ten proces.

W zbyt suchym torfie istnieje ryzyko, że jaja wymrą, aby temu zapobiec, można dodać do woreczka odrobinę mokrego torfu i razem wymieszać.

Wylęg ikry

Przed planowanym terminem wylęgu warto sprawdzić, czy w torfie znajdują się dobrze rozwinięte jaja. W tych gotowych do wyklucia widoczne będą duże czarne kropeczki ze srebrnymi obwódkami – oczami narybku. Jaja nierozwinięte będą wydawały się przeźroczyste.

Na kilka dni przed wylęgiem należy założyć osobny zbiornik i wypełnić go do poziomu ok. 10 cm umiarkowanie twardą wodą. Twardsza woda zwiększa odporność narybku na chorobę aksamitną (Oodinium), którą często obserwuje się w akwariach z wodą miękką. Ewentualnie do akwarium z wodą miękką można dodać niewielką ilość soli. Do filtracji wystarczy użyć niewielkiego filtra gąbkowego.

Do wylęgu najlepiej odlać wodę, z wcześniej przygotowanego zbiornika, do płytkiego plastikowego pojemnika. W zależności od ilości torfu zalewamy pojemnik wodą na ok. 4-5 cm. Następnie torf z ikrą wkładamy do pojemnika. Podłoże wspomaga proces wylęgu, a jaja bez torfu często się nie wykluwają. Dlatego w pojemniku musi być go odpowiednio dużo i w razie potrzeby można go uzupełnić.

Większość mokrego torfu od razu tonie, pozostałe unoszące się cząstki można delikatnie rozbić, tak aby wszystkie jaja opadły na dno. W naturze gleba często zwilżana jest wraz z pierwszymi opadami pory deszczowej, zanim nadejdzie jej szczyt, co wywołuje ostatnią fazę rozwoju jaj. W celu odwzorowania tych warunków można więc torf spryskać wodą przed planowanym wylęgiem.

Po namoczeniu wylęg następuje w ciągu 30 min. do kilku godzin. Z początku wykluty narybek najczęściej ukrywa się w torfie. Delikatne postukiwanie w pojemnik wywoła jego poruszenie co potwierdzi udany wylęg. Po kilku godzinach narybek podejmuje pierwsze próby pływania, które kończą się szybkim opadaniem na dno, aż do czasu wypełnienia pęcherzyka pławnego. Do tego celu nie potrzebuje powietrza atmosferycznego, więc bezpośredni dostęp do powierzchni wody nie jest konieczny.

Podłoże najlepiej namoczyć późnym wieczorem, przed wyłączeniem światła. Z samego rana powinno być już dużo pływającego narybku.

W naturze nie zawsze po pierwszym deszczu następują obfite opady. Gdy gleba wyschnie zbyt szybko, świeżo wykluty narybek może nie przetrwać. Dlatego też czas rozwoju zarodków jest różny, część pozostaje we wczesnym stadium w oczekiwaniu na kolejne deszcze. W ten sposób gatunki Nothobranchius mogą przetrwać nawet najbardziej niekorzystne warunki.

Torfowiec po namoczeniu powinien ponownie zostać podsuszony i przechowywany jeszcze przez kilka tygodni, ponieważ może zawierać nierozwinięte jaja, które znajdują się w stanie spoczynku. Kolejne próby często zwiększają ilość otrzymanego narybku. Jest to szczególnie typowe dla gatunków naturalnie występujących w suchych regionach. Jaja gatunków z regionów wilgotnych, z wieloma porami deszczowymi, mają zazwyczaj niezawodny czas rozwoju i większość narybku wylęga się przy pierwszej okazji.

Odchowanie narybku

Narybek od razu przyjmuje świeżo wyklute larwy artemii. Należy go karmić niewielkimi porcjami, tak aby zostały zjedzone w możliwie krótkim czasie. Wypełniony różowy brzuszek narybku wskazuje, że pokarm jest prawidłowo pobierany. Pomimo tego, że larwy solowca są w stanie przeżyć krótki czas w lekko osolonej wodzie, to przekarmianie może doprowadzić do jej zanieczyszczenia. To z kolei sprzyja występowaniu choroby aksamitnej, która jest szczególnie groźna dla życia maleńkiego narybku. Z obserwacji hodowców, przeważnie ona odpowiada za masowe straty. W utrzymaniu porządku pomocne mogą być ślimaki, które będą zjadać resztki pokarmów. Zalecane jest karmienie niewielkimi porcjami kilka razy dziennie.

Po ok. dobie od wylęgu narybek przenosimy do wcześniej przygotowanego akwarium, z niskim poziomem wody, ułatwi to narybkowi znajdowanie pokarmu. Po ok. tygodniu można stopniowo zwiększać poziom wody. Zalecane są też niewielkie codzienne podmiany. Przy tej czynności można usuwać resztki pokarmu przy pomocy cienkiego wężyka, zasysając je z dna. Po dwóch tygodniach, kiedy narybek dobrze rośnie, stopniowo zwiększamy ilość podmienianej wody.

W miarę wzrostu podajemy coraz to większe pokarmy np. doniczkowce, czarne, białe i czerwone larwy komara. Bardzo ważne jest, aby zapewnić różnorodną dietę, bogatą w składniki odżywcze. Zbilansowana dieta sprawi, że nawet najmniejsze samice będą się prawidłowo rozwijać, aby w późniejszym czasie móc składać jaja.

Rozwój narybku jest niezwykle szybki. W niewoli samce zaczynają się wybarwiać po ok. 3-4 tygodniach, w zależności od temperatury, zapewnionej przestrzeni, jak również jakości i ilości pokarmu. W wieku ok. 6-8 tygodni mogą być już dojrzałe płciowo. W naturze, gdzie warunki są optymalne, rozwój przebiega jeszcze szybciej. W akwarium natomiast mogą przeżyć nieco dłużej, a dzięki ciągłemu wzrostowi osiągają większe rozmiary. Kiedy samczyki osiągną dojrzałość płciową, można je odseparować od reszty grupy, aby zwiększyć szansę przeżycia i prawidłowego rozwoju mniejszym samiczkom. Jeżeli dysponujemy dużą przestrzenią, to nie ma przeszkód, aby trzymać razem. Warto zwracać uwagę na utrzymanie dobrej linii hodowlanej, dlatego powinno się usuwać osobniki z deformacjami np. z nieodpowiednią budową ciała lub dziwnym ubarwieniem. W ten sposób uzyskamy optymalną grupę hodowlaną, zbliżoną do wzorca pierwotnej dzikiej populacji.

Podczas gdy rozwój w akwariach wydaje się szybki, w rzeczywistości jest wolniejszy od rozwoju w środowisku naturalnym. W akwarium ryby dysponują zdecydowanie mniejszą przestrzenią niż w naturze. Z tego też względu mogą zdarzać się drobne urazy, które w przyrodzie prawie nigdy nie występują. W środowisku naturalnym stosunek płci narybku jest w większości zrównoważony, kiedy w akwarium może odbiegać w jedną lub drugą stronę. Spowodowane jest to najpewniej ekstremalnymi warunkami podczas inkubacji ikry lub na etapie odchowu. W niewoli zazwyczaj można spodziewać się nieznacznej przewagi samców. Być może dlatego, że samiczki są mniejsze i słabsze, a tym samym wrażliwsze od samczyków albo dlatego, że wolniej rosną i mogą być przez nich zjadane.

Ostatnio zmodyfikowano: 21 marca 2022 r.
+ Materiały źródłowe - Materiały źródłowe
  • https://www.fishbase.se/physiology/MorphDataSummary.php?genusname=Nothobranchius&speciesname=guentheri&autoctr=24238
  • https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22960591/
  • https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4113518/
  • https://wildnothos.wixsite.com/wildnothos/guentheri
  • https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/brv.12183
  • Practical Fishkeeping 12/2016
  • Practical Fishkeeping 09/2017
  • American Currents Vol. 40, No. 3, Panchax vs Killifish: The Origin of „Panchax”
Literówka? Błąd merytoryczny/stylistyczny?
Zaznacz i naciśnij klawisze Ctrl + Enter!

Video

Galeria

Podsumowanie

  • Akwarium:
    • małe
    • min-pojemność: 40 l
    • min-długość: 45 cm
  • Orientacyjna cena: 20 zł
  • Dostępność: rzadka
  • Stopień zagrożenia wyginięciem (IUCN): EN - zagrożone

Masz ten gatunek w akwarium?

Podziel się swoimi doświadczeniami!

Dodaj komentarz

zanim napiszesz, proszę zapoznaj się z regulaminem

* pole wymagane, adresów mailowych nigdzie nie udostępniamy i nie wysyłamy żadnych treści reklamowych.

Komentarzy: 1

  1. Maczeta

    Pojawiły się u mnie w mieście, zakupiłem parę, do towarzyskiego, mocno roślinnego akwarium 180L, z raczej spokojnymi rybami. Obawiam sie tylko towarzystwa miedzikow, ktore sa mocno energetyczne. Samiec Zagrzebki jest przepieknie ubarwiony.

    Odpowiedz