Paracheirodon innesi (G. S. Myers, 1936)

Neon Innesa - ryba akwariowa
  • Rozmiar: 3 - 3.5 cm
  • Akwarium: 54 l
  • Wymagane pH: 5.5 - 7.5 pH
  • Wymagana temperatura: 20 - 26°C
  • Biotop: Ameryka Płd.

Neony innesa - ryby akwariowe

Neon Innesa, Neon tetra (Paracheirodon innesi) – jedna z najbardziej popularnych ryb akwariowych, dostępna praktycznie w każdym sklepie akwarystycznym. Swoją popularność zyskała dzięki efektownemu ubarwieniu, wytrzymałości oraz niskiej cenie.

Neon Innesa - Paracheirodon innesi - Występowanie

Ameryka Południowa. Neony innesi występują w zachodnim i północnym dorzeczu Amazonki w południowo-wschodniej Kolumbii, wschodnim Peru i Brazylii.

W większości zamieszkują leśne strumienie i mniejsze dopływy, rzadziej główne kanały. Woda w ich naturalnych siedliskach jest zazwyczaj kwaśna, o znikomej twardości węglanowej i przewodności, zabarwiona na brązowo, z powodu nagromadzenia substancji humusowych. Czasem są również spotykane w wodach “białych”. Środowisko, które zamieszkują, charakteryzuje się przeważnie zatopionymi gałęziami, konarami drzew i substratem przykrytym rozkładającymi się liśćmi. W niektórych siedliskach występują też rośliny.

Neon Innesa - Paracheirodon innesi - Charakterystyka i usposobienie

Neon Innesa - ryba akwariowa, płeć

Neon Innesa – samica, samiec

Dorosłe osobniki osiągają 3-3.5 cm długości. Górna część ich ciała jest lekko niebieska, brzuch biało srebrzysty. Ryby charakteryzuje opalizujący niebieski, poziomy pas, biegnący od nozdrzy do podstawy płetwy tłuszczowej oraz opalizujący czerwony pas, który rozpoczyna się na środku tułowia i rozciąga do podstawy płetwy ogonowej. Pas ten zawiera komórki pigmentu zwane irydoforami, które dzięki krystalicznym płytkom z guaniny, zwanych schemochromami, odbijają światło. W świetle dochodzi do dyfrakcji światła na stosikach tych płytek i w ten sposób powstają opalizujące barwy. Na grzbiecie czasem pojawia się ciemny oliwkowo-zielony połysk. Poza powyższymi oznaczeniami ciało wraz z płetwami jest przezroczyste. W nocy, podczas odpoczynku, barwy czerwona i niebieska ciemnieją, stają się szare lub czarne i uwidaczniają ponownie wraz z poranną aktywnością. W handlu dostępne są również formy hodowlane z długimi płetwami, krótkim ciałem, albino, złota czy diamentowa (z mieniącymi łuskami na grzbiecie). Niestety lata hodowli komercyjnej form sztucznych wpłynęły negatywnie na ich linię genetyczną, co ma wpływ na ilość występowania defektów morfologicznych i niską odporność, dlatego należy zachować ostrożność przy zakupach.

Gatunek może niekiedy być mylony z Neonem czerwonym (P. axelrodi) i Neonem zielonym (P. simulans). W porównaniu do P. axelrodi ma relatywnie mniej czerwieni, a niebieski pas boczny jest węższy i krótszy, gdyż kończy się u podstawy płetwy tłuszczowej. Pas boczny u P. simulans jest bardziej zielonkawy niż niebieski i rozciąga się dalej, aż do podstawy płetwy ogonowej, na jego ciele jest też mniej pigmentu czerwonego.

Według jednej z hipotez funkcja intensywnie niebieskich pasów bocznych u gatunków Paracheirdon mogła ewoluować jako strategia unikania drapieżników. Uczeni stwierdzili, że jaskrawy kolor tych ryb mniej rzuca się w oczy w wodach czarnych, z wyjątkiem, kiedy obserwowane są pod kątem ok. 30° znad horyzontu, tak więc ich lustrzane odbicia rzucane od spodu na powierzchnię wody mogą zdezorientować drapieżnika.

Gatunki te są również w stanie, do pewnego stopnia, zmieniać intensywność swojego ubarwienia. W jasnych warunkach przy jasnym podłożu lub tle i przejrzystej wodzie ich ubarwienie blednie, natomiast w nocy ciemnieje. To także może być reakcja mająca na celu zmniejszenie ich widoczności.

Dymorfizm płciowy jest mało widoczny. Dorosłe samce są odrobinę mniejsze od samic, ich opalizujące pasy biegną prosto wzdłuż ciała, które u samic noszących ikrę często załamują się poniżej płetwy grzbietowej.

Neony są spokojnymi, ławicowymi rybami i należy je trzymać w grupie min. 10 sztuk, preferowane więcej. Co ciekawe, badania wykazały, że tylko powyżej tej liczby ich wrogość i nerwowość wewnątrz stada maleje. W dużym gronie czują się bezpieczniej, są aktywniejsze, ładniej wyglądają i prezentują ciekawsze zachowania.

Neon Innesa - Paracheirodon innesi - Odżywianie i karmienie

Wszystkożerne ryby, w naturze odżywiają się małymi bezkręgowcami, skorupiakami, glonami nitkowatymi i wpadającymi do wody owocami. W akwariach można je regularnie karmić pokarmami suchymi, ale najlepszą kondycję i wybarwienie, zapewni im jedynie zróżnicowana dieta zawierająca żywe i mrożone pokarmy np. wodzień, dafnię, rozwielitkę, artemię itp.

Neon Innesa - Paracheirodon innesi - Akwarium

Dla niewielkiej grupy P. innesi zaleca się min. 60 cm akwarium, urządzone najlepiej na wzór biotopu naturalnego, z piaszczystym podłożem oraz dekoracją z suchych gałęzi i korzeni. Charakter takiego zbiornika dopełni garść suchych liści, między którymi ryby znajdą dodatkowe schronienie. Rozkładająca się ściółka będzie dobrą pożywką dla drobnoustrojów, co może stanowić cenne źródło pokarmu dla narybku, a także uwolni do wody korzystne substancje humusowe. Alternatywą może być niezbyt silnie oświetlone akwarium miejscowo gęsto obsadzone mało wymagającą roślinnością, również pływającą, z dodatkiem drewna. W naturze unikają intensywnego światła i wolą przebywać pod osłoną cienia, dlatego też nie będą dobrym wyborem do zbiorników typowo roślinnych z mocnym, jaskrawym oświetleniem.

Są bardzo wrażliwe na nagłe zmiany parametrów wody i temperatury. Woda do podmian powinna mieć zbliżone parametry i temperaturę do tej z akwarium. W zaniedbanych lub źle prowadzonych zbiornikach często chorują. Najlepiej czują się w wodzie bardzo miękkiej i kwaśnej o temperaturze 22°C.

W akwarium towarzyskim mogą być trzymane z innymi spokojnymi, niedużymi rybami o podobnych wymaganiach środowiskowych. Dobrym wyborem będą np. preferujące chłodniejszą wodę Kiryski pstre, para łagodnych pielęgniczek np. Apistogramma steindachneri, małe drobnoustki, otoski czy pstrążeniowate. Nie należy trzymać ich w towarzystwie dużo większych i bardziej aktywnych gatunków. Dla skalarów z czasem staną się pokarmem, a wśród szybko pływających tęczanek czy brzanek mogą być zastraszone i chować się po kątach zbiornika.

Neon Innesa - Paracheirodon innesi - Rozmnażanie

Rozmnażanie neonów Innesa wymaga osobnego, zacienionego zbiornika tarliskowego, z dużą ilością drobnolistnych roślin (np. mchów). Zamiast roślin można użyć np. sztucznych mopów akwarystycznych. Woda do rozrodu powinna być bardzo miękka 1-5 dGH, kwaśna 5.5-6.5 pH o temperaturze ok. 24°C. Do filtracji wystarczy niewielki filtr gąbkowy z regulacją przepływu, wyregulowany tak, aby cyrkulacja wody nie była zbyt silna.

Neony Innesa można rozmnażać w grupach składających się podobnej ilości samców i samic, jednak lepsze rezultaty uzyskamy, rozmnażając je w parach. Przed planowanym tarłem należy oddzielić samice od samców (np. przegrodą) i częściej karmić żywymi pokarmami. Kiedy samice będą grubsze a samce intensywniej wybarwione, wybieramy najgrubszą samicę i najładniejszego samca i wieczorem przenosimy do osobnego zbiornika. Tarło zazwyczaj rozpoczyna się następnego dnia rano. Jeżeli po kilku dniach się nie uda, to można spróbować z inną parą. Ryby rozrzucają, najczęściej wśród roślin, ok. 100 jajeczek.

Dorosłe osobniki wyjadają ikrę, dlatego po jej dostrzeżeniu konieczne jest odłowienie rodziców. Wylęg następuje w ciągu 24-36 godzin, a po kolejnych 3-4 dniach larwy rozpoczynają wędrówki po akwarium. W pierwszym okresie wymagają najdrobniejszych mikro pokarmów, do czasu aż będą na tyle duże, aby przyjmować drobne pokarmy żywe tj. larwy artemii czy nicienie mikro. Narybek wybarwia się na wzór dorosłych po ok. miesiącu. Dorosłe ryby mogą wycierać się nawet co dwa tygodnie.

Uwaga. Zarówno ikra, jak i narybek, w początkowym etapie życia, są bardzo wrażliwe na światło.

Choroby

Gatunek podatny na dolegliwości, związane z tzw. chorobą neonową (Plistoforoza), która jak nazwa wskazuje, została po raz pierwszy zdiagnozowana u neonów, ale mogą chorować na nią również inne gatunki. Zaleca się, aby w sklepach uważnie przyglądać się rybom przed dokonaniem zakupu.

Klasycznym objawem choroby są białe plamy na ciele. Chorobę wywołują mikroorganizmy pasożytnicze Pleistophora hyphessobryconis i w zaawansowanym stadium jest praktycznie nieuleczalna. Zarodniki (larwy) pasożyta przedostają się do ryby przez pysk i zagłębiają w ściankach jelita, zanim osiądą w mięśniach, gdzie z kolei wytwarzają cysty, które szybko degenerują tkankę mięśniową, co prowadzi do pojawienia się białych łat na ciele. Jedynym sposobem leczenia tej choroby w akwarium jest fizyczne usunięcie ryb wykazujących objawy zarażenia.

Podobne objawy chorobowe może dawać tzw. “fałszywa choroba neonowa” wywoływana przez bakterie Flavobacterium columnare, którą można skutecznie wyleczyć przy pomocy antybiotyków, co oznacza, że zawsze warto izolować i próbować leczyć ryby.

Ostatnio zmodyfikowano: 4 listopada 2019 r.
Literówka? Błąd merytoryczny/stylistyczny?
Zaznacz i naciśnij klawisze Ctrl + Enter!

Video

Galeria

Podsumowanie

  • Akwarium:
    • średnie
    • min-pojemność: 54 l
    • min-długość: 60 cm
  • Orientacyjna cena: 3 zł
  • Dostępność: powszechna
  • Stopień zagrożenia wyginięciem (IUCN): NE - gatunek niepoddany ocenie

Masz ten gatunek w akwarium?

Podziel się swoimi doświadczeniami!

Dodaj komentarz

zanim napiszesz, proszę zapoznaj się z regulaminem

* pole wymagane, adresów mailowych nigdzie nie udostępniamy i nie wysyłamy żadnych treści reklamowych.

Komentarzy: 265

  1. GalAnonim

    Bardzo fajna, wytrzymała i spokojna rybka, trzymam 10 sztuk z krewetkami w 30l /40cm oraz gęstą roślinnością prezentują się świetnie, zwłaszcza wieczorem. Krewetkom “nie wchodzą w drogę”, nie tykają małych krewetek, więc jeżeli ktoś szuka rybki nadającej się do krewetek to polecam tego neonka.

    Odpowiedz
  2. cecu

    Większość hoduje neonki w dużych zbiornikach, tutaj pisze że min 54l i min 60 cm. Ja trzymam 10 sztuk w zbiorniczku 35l i 40cm , razem z krewetkami i bardzo obfitą roślinnością( regularnie przycinaną, nawożoną i zadbaną ), wydajny filtr gąbkowy. Zbiornik ma około 2 lata neonki są w nim od początku założenia na start z 10x red cherry, później dokupiłem jeszcze parę sztuk red sekura. W obecnej chwili krewetek jest dużo więcej, regularnie przenoszę młode do większego zbiornika żeby nie było ich za dużo. Neonki maja się dobrze, nie chorują, ani nie wykazują żadnego niepokojącego zachowania, pływają sobie w grupie spokojnie i łagodnie, obok krewetek na które “nie zwracają” uwagi, krewetki również pływają sobie swobodnie, samice noszą jaja, neonki nie tykają młodych krewetek – które bezstresowo dojrzewają. Oczywiście akwarium jest bardzo zadbane,woda kryształ, jest regularnie co 5 dni podmieniana (ok 30%), temperatura 26-30 stopni (30 w ciepłe dni, normalnie 26 max 28), pokarm suchy , raz dziennie. Regularnie stosuje szyszki olchy czarnej oraz Azoo Vita Plus (dla krewetek) . Min 54l i 60 cm jest trochę przesadzone. Ogólnie odradzano mi dawać jakiekolwiek rybki z krewetkami , mimo wszystko zaryzykowałem i nie żałuję bo zbiorniczek z tymi neonkami prezentuje się bardzo ładnie- bez nich z samymi krewetkami było by jakoś “pusto”. Więc jakby ktoś miał dylemat odnośnie tego czy do krewetek wpuszczać jakieś rybki, to szczerze polecam neonki, które naprawdę bardzo ładnie się prezentują i bezstresowo żyją razem z krewetkami.

    Odpowiedz
  3. Oxy

    120l
    Obsada:
    15x Neon Czarny
    15x Neon Inessa
    4x Pielegnica Kakadu (1+3)
    Nie dojdzie do przerybienia?

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. ihguhv

      według mnie nie : obsada raczej zgodna i przerybienie nie nastąpi

    2. Oxy

      Ihguhvie, co mogłbym dorzucić, żeby trochę zapełnić akwa 200l (trochę zmieniły mi się plany) ? :d

    3. ihguhv

      Możesz dodać jeszcze +5 neonów do obu stad , jeżeli jesteś w stanie zapewnić naprawde dużo kryjówek to możesz spróbować z parką ramirezek jeszcze ale to tylko w wypadku gdy masz BARDZO dużo kryjówek typu jakieś groty albo dużo roślin, ja trzymam z ramirezami kiryski jeszcze ale z kakadu raczej nie polecam – to dość agresywna pielęgniczka, ale otoski mógłbyś mieć , tak naprawde wszytsko zależy od tych cholernych kakadu które będą albo pokojwo nastawione do reszty albo będą ganiać wszystko w około co by to nie było

  4. Kuba

    Witam,
    zamierzam założyć akwarium 54 l. Co myślicie o takiej obsadzie: 10 x neonów innesa, 5 x otosek przyujściowy, 3 x prętnik karłowaty.

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Magda

      Mam prawie taką samą obsadę tylko zamiast prętnika mam adoptowanego bojownika i 7otosków. Jest ok .Ładnie to wygląda i chyba nie męczą sie

  5. Krzysztof

    Mogę je trzymać z pielegniczkami kakadu?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Michał

      Raczej tak, kakadu ogólnie agresywne ale to zależy jaki masz zbiornik

  6. Tom

    Czy można w akwarium trzymać razem różne neonki? Np po 6 sztuki inessy i czerwonych? Jak se sobą żyją?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Franek

      Ja kiedyś miałem razem innesa i czerwone. Dogadują się ze sobą.

  7. Mateusz

    Dziś kupiłem trzy neony innese. Wracając do domu trochę się potrzęsły i teraz kiedy mam je w akwarium w worku transportowym (klimatyzują się) dwa z trzech neonów ma wyblaknięte czerwone paski pod ogonem. Boję się że zdechną. Czym to jest spowodowane czy inne ryby się zarażą i czy to jest uleczalne? Czekam na szybką odpowiedź. Proszę.

    PS: Dodaje też że kiedy nasypałem im jedzenie nie tkneły tego.

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. Marcin

      O ile wiem neony blakną w wyniku stresu, powinny wrócić do normy w spokojnym środowisku.

    2. Dariusz

      Świeżo zakupionym rybom nie podaje się jedzenia bo i tak go nie zjedzą bo są zestresowane przeprowadzką.

    3. Kasia

      Witam. Neony tracą kolor w ciemności. Proszę w środku nocy na chwilkę zapalić światło w pokoju i zobaczyć. Bardzo szybko po zgaszeniu świateł robią się bezbarwne. Po ponownym zapaleniu światła kolory wracają. Stres też powoduje utratę koloru. Jest to mechanizm obronny *.

      * informacja zaczerpnięta z książki o rybkach akwariowych

  8. Adrian

    Mam pytanie, co jeżeli neonki będą trzymane w temperaturze około 27 stopni? Trzymam je razem z ramirezkami i jeszcze zachorowały mi na ospe więc zwiększyłem temperature jeszcze bardziej bo je wyleczyć

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Kamil

      Ja walczyłem z ospa i wodę podgrzalem do 30 i neonom nic się nie stało po 3 dniach ospy nie było a chemi nie używam

    2. Aquabat

      Parę dni temu kolega miał ten sam problem i metodą próby postanowiliśmy spróbować jednak leczyć czy padną czy nie, poszła temp stopniowo przez niecałe 2 dni od 25C do 33C (tylko przez parę h tyle dać) do tego CMF i zero ofiar. Sam byłem w szoku że neony to wytrzymały. A ramirezy sam leczyłem też niedawno to siedziały cały dzień prawie w 33C i soli niejodowanej dałem i zdrowiutkie.

  9. Gofer

    Witam, chciałem kupić 6 neonków, i samice bojownika. Mam pytanie, czy samica nie zabije neonów? Podobno samiec by zabił, mam duże akwarium.

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. Waldi

      Jeśli masz duże akwarium, to nie ma problemu. Od zawsze trzymam neonki z bojownikiem, kiedyś nawet 3 samce.
      Pozdrawiam

    2. Mariusz

      mam kilkanascie neonow i ani bojownik ani bojowniczka nie interere sie zadnymi rybkami

    3. Teksas2

      Co rozumiesz pod pojęciem duże akwarium jeden powiem że 50L to jest małe a drugi powie że duże.Podaj litraż

  10. Patryk

    Posiadam akwarium 120x35x50h mam 80 neonow, 6 glonojadow w tym 2 weloniaste, 4kiryski, 2 kirysniki, 6 piskorkow i bocje. Jak czytam wasze posty rece opadaja, wszystko zalezy od dobrej filtracji mam przelew na 40L + pompa 1200l/h. Glonojady juz plywaja male a neony ida na tarlo. Zadbajcie o filtracje, rosliny oczywisxie zywe, pokarm glownie zywy i mrozony czasem suchy a nic wam nie bedzie zdychalo. Pozdrawiam

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Daniel

      Noeonki ku mojemu zdziwieniu mogą żyć nawet w najgorszych syfach, a więc taka super filtracja nie jest potrzebna.

  11. Dawid

    Czy moge je do 45l 25°C a jeśli tak to ile i czy mogę do nich Otoski oraz kiryski(pstre lub spiżowe)? Jeśli tak to również ile. Z góry dziękuje.

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Szymson

      Za małe akwa dla kirysków {oby dwuch gatunków}i neonków ale możesz zamienić je na;
      8 gupików endlera
      6 otosków

    2. Michał

      W takim akwarium, będą się męczyć. Domyślam się, że wymiary to 50x30x30, jeśli koniecznie chcesz je mieć to nie więcej ani mniej jak 6 sztuk. Kolejna sprawa to temperatura, dla neonów idealna temperatura to 23 stopnie. Koniecznie w wodzie miękkiej!

  12. Coristo

    Witam mam akwarium 112l i zamierzam trzymać w niej 30 neonów innesa + 5 kirysków czy neonów nie bezie za dużo?

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Amanda

      Moim zdaniem za dużo tych neonów. Może 20 szt. Sama mam takie akwarium i też mam już kiryski. Narazie 8 szt. W weekend kupuje neonki, póki co 15 szt. I zobaczę jak to bedzie.

    2. Michał

      W akwarium 112 L będzie ich za dużo, sam kiedyś popełniłem ten błąd. Póki są małe nie robi to problemu, gdy urosną będzie już tłoczno, 20szt to jest maksimum. Trzymaj je w wodzie miękkiej o temperaturze w granicach 23 stopni, a będziesz się nimi cieszył długie lata.

  13. Krzysztof Wójcik

    Czy mogę trzymać gupiki endlera , pawie oczko razem

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Aquabat

      Nie ma problemu jeśli nie masz zamiaru ich rozmnażać, natomiast jeśli chciał byś chować młode, to też nie ma problemu mieszańce są równie ładne co ich bracia i siostry z “rodowodem” a często zdrowsi i bardzo ładnie pomieszani.

    2. rrrrrrrrrrrrrrw

      Endlerek z rodowodem to chyba mało jest w sklepach 🙂

  14. Amanda

    Witam, mam zamiar kupić w miarę duże akwarium i głównie mieć tam neonki. Chce jeszcze dodać do tego otoski, kiryski i może jeszcze bystrzyki ozdobne. Czy takie połączenie jest odpowiednie? Jakie podłoże? Raczej piaszczyste (dla kirysków)?

    Odpowiedzi: 10
    Odpowiedz
    1. rrrrrrrrrrrrrrw

      Połączenie może być, tylko miej świadomość, że dla neonek, bystrzyków i szczególnie dla otosków musisz mieć miękką wodę i do tego lekko kwaśną (<7,0pH), takiej wody raczej na pewno nie masz w wodociągach. Jeśli taką wodę zapewnisz to nie widzę problemu, kiryski też można dobrać, najlepsze będą pandy albo mogą być też np sterby czy pstre. Najlepszym podłożem będzie piasek, szczególnie dla kirysków i bystrzyków.

    2. Amanda

      Dziękuję za odpowiedź. A roślinność? Taka żeby dobrze się trzymała w piasku i żeby rybom odpowiadała.

    3. Amanda

      Albo może zrobić oddzielna plaże dla kirysków a rośliny w żwirze posadzić?

    4. Aquabat

      Szczerze to daj sam żwirek, pod kamieniami się syf zbiera. Mam w tym momencie 5 akwariów i w każdym piaseczek, w 112l mam troszkę kamieni jeszcze ale przy restarcie wylatują też.

    5. Natalia

      zostaw je w jednym akwarium, ja mam kiryski na kamiennym podłożu i jest ok, a z roślinności mam trawe (nie pamiętam jak sie nazywa xd )

    6. Aquabat

      A po czym niby stwierdzasz, że jest ok, bo bardzo chciał bym poznać twój tok rozumowania. Może twierdzisz, że jest ok bo żyją w sumie, jedzą i jakoś się do tych warunków zaadaptowały?? To, że ryba głosu nie ma wiemy nie od dziś, więc jak ma ci powiedzieć, że coś jest nie tak??

    7. rrrrrrrrrrrrrrw

      Aquabat to niestety nie jednostkowy przypadek, tak myśli większość ludzi. Dla nich dopóki rybka nie zdechnie to jest OK. A jak zdechnie to cóż za problem, tanie są to się kupi nowe…

    8. Aquabat

      rrrrrrrrrrrrrrw normalnie bym nic nie napisał ale jak pomyślę, że teraz wejdzie ktoś kto zakłada akwarium i przeczyta “ja mam kiryski na kamienny podłożu i jest ok” to po co szukać żwirku (bo często w sklepach tylko kamienie mają) kupi kamienie i będzie ok co nie?? No właśnie nie ok, bo tak samo jak twierdzę że kirysy w żadnym wypadku nie powinny być trzymane same, a im większe stado tym lepiej (cztery minimum ale to już na prawdę minimum a nawet za mało), tak samo muszą one mieć dostęp do żwirku (czy tam piaseczku). Widzę to z własnego doświadczenia, jak przyjmowałem pierwsze akwarium z tych co mam obecnie to były 2 kiryski spiżowe w 45l akwarium z samymi kamieniami, potem dałem im małą plaże co okazało się hitem, plażę powiększyłem przy kolejnym miękkim restarcie, kolejna poprawa zachowania. Teraz siedzą sobie w 7 w 120l, a ja w pięciu akwariach mam sam żwirek na dnie (na to łupki, muszle, większe kamienie w małych grupach i mech co kto lubi). To co kirysy potrafią wyprawiać w dobrych/bardzo dobrych warunkach to wiedzą tylko Ci co widzieli te szaleństwa (tańce, gonitwy, mizianie się wąsikami po głowach na przemian każdy każdego).
      Uff, no dobra koniec tego pisania jak ktoś to chociaż przeczyta i choć jedna osoba polepszy byt swoim podopiecznym to było warto, bo przecież to wy je podziwiacie i to dla siebie je trzymacie prawda??

    9. Tomasz

      Dawno nie pisałem to dorzucę jeszcze coś od siebie. Większość osób aspirujących do bycia akwarystą popełnia błąd kolejności. Tzn. urządzają akwarium według własnego pomysłu a następnie kupują rybki pod wpływem chwilowego impulsu. A powinno być tak : 1 wybór gatunków na papierze ,2 urządzanie akwarium pod wybrane gatunki ryb , 3 proces dojrzewania zbiornika, 4 nabycie wybranych gatunków i ich aklimatyzacja. Często odwiedzam zoologi i z przykrością stwierdzam że przy większości zakupów wśród kupujących panuje chaos i niezdecydowanie a wynik końcowy wygląda tak: W jednym worku ląduje : Welon, “parka” neonków, bocja na ślimaki, bliżej niesprecyzowany zbrojnik na glony , bojownik i dwie farbowane przeźroczki. Smutne.

    10. Aquabat

      Dla tego kupujmy tylko w takich sklepach, gdzie widzimy, że pomoc jest fachowa sam widywałem akcje 1x bojownik, 1x gurami, 1x skalar, 1,glonojad (czyt. zbrojnik niebieski), 1x bocja i parę mieczyków, naprawdę niewiele brakowało żebym nie wybuchnął śmiechem. Albo jak sąsiad kupował to mu sprzedawca w „renomowanym sklepie” powiedział, że wszystkie gatunki można łączyć nie ma problemu i dadzą radą radę, 60l spoko luz można dawać i tym sposobem stracił w 3 dni 150zł oraz oddał akwarium mi razem ze sprzętem bo stracił cierpliwość. Ludzie woda nie równa się woda, każda ryba ma swoje wymagania (oczywiście są bardziej odporne, co tolerują rozbieżność parametrów, ale i bardziej wymagające, które nie tolerują wahań) i jak jesteś (przepraszam urażonych za sformułowanie) za g-ł-u-p-i żeby przeczytać (a gdzie?? a no w internecie, w największym zbiorze wiedzy ludzkości np.) co jest im potrzebne i te warunki zapewnić to jesteś zwykłym d-e-b-i-l-e-m, ignorantem i sadystą. Jeśli kupiłeś ryby bez potrzebnej wiedzy, a one źle się czują i trafiłeś tutaj to znaczy że coś czytasz i jest dla ciebie nadzieja, czytaj dalej, pisz gdzie się da, pytaj, a na pewno w końcu będziesz miał akwarium swoich marzeń (chyba, że jesteś jak ja i nigdy nie masz dość wiedzy i akwariów więc brniesz coraz głębiej, dla nas chyba nie ma ratunku jest tylko więcej wody w obiegu i coraz bardziej mokre łapska, marny nasz los XD ).

  15. Cris

    Jakie rybki dokupic mam1 glonojada 4 kirysow 3 gupikow i 7 neonkow innesa w akwarium 72l

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. Aquabat

      Proponuje dokupić jeszcze 2-3 kiryski, 3-4 neonki, 4-5 otosków (glonojad to nie jest glonojad, te powinny sobie poradzić z czyszczeniem 72l) do tego jakieś ślimaki.

    2. rrrrrrrrrrrrrrw

      Otoski wymagają bardzo miękkiej wody, podobnie neonki…

    3. Wilczek_pl

      Możesz dokupić molinezje ostroustą i gupik pawie oczko.

  16. szymon

    Mam pytanie czy trzy rybki platki i cztery neony inessa mogą żyć razem w jednym akwrium?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. rrrrrrrrrrrrrrw

      Nie powinno się ich trzymać razem ze względu na inne wymagania co do twardości wody.Innych przeciwwskazań nie ma więc jeśli jednak uprzesz się na takie połączenie to musisz zapewnić około 10-12 GH, 7,0-7,5pH i temp 23-24st.

  17. Agnieszka

    Dzień dobry,
    zamierzam założyć akwarium z neonkami dla syna.
    Akwarium będzie miało wymiary 80x40x50 (nad wysokością się zastanawiam jeszcze – ewentualnie proszę o sugestię jaka wysokość będzie dobra).
    Ile neonek innesa mogę tu hodować + chciałabym wpuścić choć po dwie typu glonojad, kirysek… ile mogę takich rybek dodatkowo wpuścić.
    Mam bardzo twardą wodę więc najpierw zajmę się doprowadzeniem wody w akwarium do odpowedniego stanu.
    Dziękuję

    Odpowiedzi: 4
    Odpowiedz
    1. Tomasz

      Witam
      wysokość 50 cm to standartowy wymiar i jest ok.Najlepiej zacząć z Neonem Innesa bo jest najłatwiejszy w prowadzeniu co nie oznacza że jest rybką bezproblemową (warunki jakich wymaga muszą być bezwględnie przestrzegane).Jeśli zdecydujesz się na kiryski to muszą być trzymane w stadzie minimum 6 sztuk, Neony oczywiście także i to w ilości 10 – 12 sztuk. Popularne Ancistrusy (glonojady) mogą być 2. Pozdrawiam.

    2. rrrrrrrrrrrrrrw

      Tylko jak koleżanka ma bardzo twardą wodę to ja bym się zastanowił, czy warto pakować się w neonki. Jeśli jednak się na nie zdecydujesz, to nie obejdzie się bez filtra RO, co podnosi koszty i jest dość problematyczne (sporo miejsca na instalację, wyliczenie prawidłowych proporcji do wymieszania i takie tam)

    3. Agnieszka

      Dziękuję.
      Najpierw postawię akwarium, Podłoże. Korzenie… podłączę i będę sprawdzać jak się zmienia twardość wody… Potem ostatecznie zdecyduję czy warunki będą ok dla neonek…. Chciałabym tylko od razu podłoże wybrać odpowiednie dla ryb czyli w tym przypadku ciemne, żeby się nie bały i ładnie wybarwiały..
      I teraz nie wiem czy wybierać ciemne podłoże czy coś pomiędzy….

    4. Misio Rysio

      Filtr RO będzie bezwzględnie konieczny. Jak chcesz dla swoich ryb jak najlepiej, to nie powinnaś mieszać wody RO z wodą z kranu (to się tyczy wszystkich organizmów), dlatego że woda z kranu zawiera bardzo dużo trucizn np. pozostałości hormonów, antybiotyków, glifosat, fluor, metale ciężkie itp. Mało kto podejmuje teraz temat jakości wody kranowej, a to już w sumie nie jest woda, nie nadaje się nawet do picia, ale …nikt o tym nie mówi.

      Powinnaś użyć mineralizatora (specjalnej soli), żeby uzyskać z wody RO odpowiednie dla ryb parametry i wtedy będzie ona naprawdę czysta i zdrowa.
      Podłoże ciemne, ale ważne, żeby było naturalne (niebarwione) oraz bez ostrych krawędzi. Możesz też użyć gotowych substratów dla roślin (mają ładne kolory i nie szkodzą, ale są niestety drogie)
      Jeśli w akwarium będzie mało roślin pomysł o filtrze hydroponicznym (szybko rosnące rośliny doniczkowe w keramzycie nad akwarium, które pobiorą korzeniami azotany i tym sposobem możesz robić rzadsze podmiany wody)

      Pamiętaj też, że paruje tylko H2O bez rozpuszczonych w niej minerałów, wiec jak w kółko dolewasz nowej z kranu, to minerały się kumulują, bo jest ich coraz więcej.