Pterophyllum scalare (Schultze, 1823)

Skalar Żaglowiec - ryba akwariowa
  • Rozmiar: 15 cm
  • Akwarium: 240 l
  • Wymagane pH: 6.0 - 7.4 pH
  • Wymagana temperatura: 24 - 30°C
  • Biotop: Ameryka Płd.

Skalary - ryby akwariowe

Skalar, Żaglowiec (Pterophyllum scalare) – jedna z najbardziej rozpoznawalnych ryb akwariowych z rodziny pielęgnicowatych. Ulubiony gatunek akwarystów praktycznie od momentu, kiedy pojawiła się możliwość trzymania ryb tropikalnych w domach. W Europie pierwszy raz pojawił się w 1909 r. Ze względu na bogactwo wzorów i barw, cieszy się nieustającą popularnością i jest rozmnażany w nieprawdopodobnych ilościach na farmach hodowlanych w Europie i Azji. Jego potoczna nazwa „żaglowiec” wzięła się od kształtu płetwy grzbietowej, która przypomina wysoki, rozłożony żagiel. W literaturze występuje także jako ryba księżycowa.

Skalar – Żaglowiec - Pterophyllum scalare - Występowanie

Ameryka Południowa. Naturalny obszar występowania obejmuje część Kolumbii, Gujany, Surinamu, Gujany francuskiej, Peru i Brazylii. Znajdowany w licznych systemach rzecznych, włączając rzeki Oyapock, Essequibo, Ukajali, Solimões i główne dorzecze Amazonki. Występuje także w wielu rzekach w Brazylijskim stanie Amapa.

Zamieszkuje obszary bagienne i zalewowe, z gęstą roślinnością. W przeciwieństwie niż się powszechnie sądzi, żyje w wodach przejrzystych, często z mętną zawiesiną unoszącą się w toni. W wodzie przejrzystej barwa jego ciała nabiera głębi.

Skalar – Żaglowiec - Pterophyllum scalare - Charakterystyka i usposobienie

Skalar Żaglowiec - ryba akwariowa - odmiany

Skalar – odmiany

Skalary osiągają przeważnie do 15 cm długości i 22 cm wysokości. Ciało silnie bocznie spłaszczone, srebrzysto-zielone lub oliwkowe. Na ciele osobników otrzymanych z okazów dzikich znajdują się dwa pionowe czarne pasy srebrzyście obrzeżone oraz jeden na głowie, który biegnie łukiem przez oko. Odstępstwa od tego wzoru często mogą oznaczać jedną z licznych odmian hodowlanych. Gatunek ten ma duży potencjał do modyfikacji, zmian kształtu płetw i ubarwienia, co niestety zostało wykorzystane przez hodowców. Na rynku pojawił się skalar weloniasty, czarny, marmurkowy, niebieski, złoty, srebrny, biały, czerwony, perłowy, księżycowy, duch, zebra, koi. Sztucznie uzyskane formy często mogą mieć wady genetyczne, mniejsze lub większe deformacje, ślepotę czy niepłodność. „Oryginalna” forma powszechnie dostępna w sklepach również mgliście przypomina dostojne dzikie okazy. Płetwy grzbietowa i odbytowa często są niskie i tępe, płetwy piersiowe powykręcane, a kolory i oznaczenia wyblakłe. Przyczyną tego jest zwykle chów w nieodpowiednich, zbyt ciasnych warunkach, mało zbilansowana dieta, a także rzadkie lub niewystarczające podmiany wody.

Stosunkowo nowe są piękne dzikie odmiany z pomarańczowo czerwonym zabarwieniem grzbietu. Jedna pochodzi z Manacapuru, a druga z górnego biegu Rio Negro w okolicy San Isabel (nazywana bywa czerwonym altumem). Obserwacje w akwarium wykazały, że odmiana Manacapuru jest jedną z najłagodniejszych. Pary mogą koegzystować ze sobą na małych przestrzeniach, a także wymieniać się lęgiem. Niestety skalary te mają też tendencję do krótszego życia, po 2-3 latach pojawiają się u nich pierwsze objawy starzenia, a odstępy między tarłami znacznie się wydłużają.

Płeć skalarów można rozpoznać w okresie tarła, na podstawie kształtu brodawki płciowej (pokładełka). U samic jest długa i tępo zakończona, natomiast u samców krótka i ostra. Patrząc z góry, dojrzała płciowo samica, nosząca jaja będzie szersza za płetwami piersiowymi, a samiec najszerszy będzie w miejscu łączenia się płetw piersiowych z ciałem. Samiec w okresie tarła może również posiadać niewielki garb tłuszczowy na „czole”.

Przez wielu uważane za łagodne, jednak są to ryby charakterne, a nawet można powiedzieć „dwulicowe”. W obecności akwarysty potrafią zachowywać się nienagannie, a kiedy zniknie z widoku, pokazują swoje prawdziwe oblicze, strosząc pokrywy skrzelowe na kolegów i rozstawiając mniejsze ryby po kątach akwarium.

Ze względu na swoją inteligencję są często wykorzystywane w eksperymentach naukowych badających zachowania ryb. Badania wykazały np. że skalary preferują i chętniej wybierają towarzystwo swojego gatunku o takim samym wyglądzie jak one same. Na przykład, jeżeli skalar złotej odmiany dorastał wśród innych złotych skalarów, to po wymieszaniu różnych odmian również będzie towarzyszył złotym. Chociaż nie wiadomo czy mieszanie odmian barwnych ma wpływ na samopoczucie ryb, to może być wskazówką, dlaczego niektóre osobniki mogą nie być tolerowane przez resztę grupy.

Czasami między rybami dochodzi do potyczek, w konkursie o status i władzę, nierzadko prężą się bokiem w stronę przeciwnika. Spekuluje się, że w ten sposób wykorzystują swoje mocno połyskujące łuski, skupiają nimi promień światła, którym rażą oczy rywala. Przy wielu tego typu okazjach widać jak jedna z ryb wydaje się nagle oszołomiona, tak jakby doznała jakiegoś szoku.

Pomimo ich zadziornego charakteru są rybami z natury społecznymi i ustalają między sobą złożone hierarchie. Dopasowanie się do porządków panujących w stadzie nie jest wysoką ceną za zmniejszenie szansy bycia pożartym przez drapieżnika. Biorąc ten aspekt pod uwagę, to tym bardziej staje się oczywiste, dlaczego preferują towarzystwo tak samo wyglądających towarzyszy. Niewyróżnianie się na tle grupy pozwala uniknąć skupienia na sobie uwagi drapieżnika.

Skalary poruszają się powoli, głównie przy pomocy płetw piersiowych, to znaczy, że w połączeniu z wysokim ciałem mają niewielką szansę na ucieczkę przed ścigającym drapieżnikiem. W sytuacji zagrożenia pomocne za to jest ich kamuflujące, pasiaste ubarwienie, które w połączeniu z roślinnością załamuje zarys ciała, przez co w gęstwinie roślin stają się mało widoczne.

Chętnie współpracują między sobą. Nauczyły się bronić przed rybami podgryzającymi i skubiącymi, tworzą pewnego rodzaju formację obronną, chowają ogony do wewnątrz, a gotowe do ataku pyszczki wystawiają na zewnątrz.

Są również jednymi z nielicznych znanych gatunków ryb umiejącymi liczyć. Spośród podobnie wyglądających ławic będą konsekwentnie i instynktownie wybierać te liczniejsze.

W naturze ławica może obejmować szeroki obszar liczący setki osobników. W akwarium zaleca się trzymanie grupy min. 5 osobników lub dobraną parę. W dużej grupie czują się bezpieczniej, ładniej wyglądają i prezentują ciekawsze zachowania.

W optymalnych warunkach dożywają nawet 15 lat.

Skalar – Żaglowiec - Pterophyllum scalare - Odżywianie i karmienie

Mikrodrapieżniki. Są wzrokowymi myśliwymi, często wypatrują i wyczekują zdobyczy schowane za korzeniami czy roślinami, wystawiając jedynie głowę. W akwarium będą przyjmować pokarmy suche w płatkach, ale najchętniej zjadają te mrożone i żywe, te pokarmy wrzucone do akwarium często nie zdążą dotknąć nawet podłoża. Dafnia, cyklop czy krewetki zostaną zjedzone łapczywie i z dużą zawziętością. Każda zmiana w aktywności jedzenia może być oznaką tarła lub co gorsze problemów zdrowotnych. Jeżeli przestaną przyjmować żywe lub mrożone pokarmy to znaczy, że coś jest nie tak. Należy jednak zaznaczyć, że niektóre ryby w nowym otoczeniu, przez kilka pierwszych dni mogą nie pobierać suchych pokarmów i jest to całkowicie normalne.

Skalar – Żaglowiec - Pterophyllum scalare - Akwarium

Ze względu na ich wdzięk i dostojność, estetyka wyglądu zbiornika zwykle nie jest tak istotna, gdyż same skupiają dużą uwagę obserwatora. Głównym czynnikiem branym pod uwagę przy zakładaniu akwarium powinno być miejsce. Akwaria 100 cm można wykorzystać co najwyżej jako zbiorniki tarliskowe. Dla dwóch par zaleca się min. 120 cm długości akwarium, dla większej grupy min. 150 cm. Ważna jest również wysokość zbiornika, która w przypadku P. scalare powinna wynosić min. 50 cm. Jako podłoże najlepiej stosować miękki drobnoziarnisty piasek. Unikać należy podłoży zatwardzających wodę np. piasku koralowego i tych o większej gradacji. Skalary lubią przebierać podłoże i łatwo mogą się zadławić większymi kamyczkami. Do dekoracji można użyć suchego drewna, powykręcanych gałęzi i korzeni, tak aby zapewnić im wystarczającą ilość kryjówek. W siedliskach naturalnych P. scalare przeważają jednak rośliny z rodzaju Echinodorus. W naturze żyją w wolno płynących, przejrzystych wodach. Dlatego też, w akwarium przepływ wody nie powinien być zbyt mocny, zaleca się stosowanie filtrów zewnętrznych z długimi deszczowniami, dzięki czemu unikniemy gwałtownego wyrzucania wody. Dobrze będą się czuły w wodzie miękkiej z pH w przedziale 6.0-7.4 i temperaturze 24-28°C.

Za młodu nie zwracają uwagi na mniejsze ryby, ale gdy rosną i ich pyszczki stają się coraz większe, to ciekawość nowych smaków wzrasta. Często może wydawać się, że akwarium towarzyskie funkcjonuje prawidłowo i ryby żyją w harmonii, by kolejnego dnia zauważyć braki w jego obsadzie. Skalary szybko się uczą i kiedy zbadają, że ryba zmieści im się do pyska, to skorzystają z tej wiedzy.

Najlepiej trzymać je w akwarium gatunkowym, ale jeżeli zdecydujemy się na zbiornik ogólny, to jako towarzystwo sprawdzą się ryby o wyższym ciele np. Bystrzyk pięknopłetwy , Bystrzyk Pereza (Hyphessobrycon erythrostigma), Fantom czarny (Hyphessobrycon megalopterus). Należy unikać ryb o niskim, torpedowym kształcie jak np. kardynałki, których budowa jest praktycznie stworzona dla anatomii pysku skalara.

Niepożądanym towarzystwem będą również ryby podskubujące płetwy. Jest to często spotykane zachowanie np. u brzanek tygrysich, które skradają się od tyłu, aby oderwać kawałek płetwy ogonowej. Długie, zwisające płetwy brzuszne skalarów bywają również kuszącym kąskiem dla spokojniejszych gatunków.

Najbezpieczniejszym wyborem będą większe kiryski. Tym dennym rybom o beczułkowatym kształcie w większości nie będą przeszkadzać codzienne zachowania skalarów, a będą one pomoce w utrzymaniu czystości w akwarium, zjadając wszelkie niedojedzone resztki, które opadną na dno.

Skalar – Żaglowiec - Pterophyllum scalare - Rozmnażanie

Rozmnażanie skalarów jest dość proste, jeżeli tylko uzyskamy dobraną parę i zapewnimy im odpowiednie warunki. Są rybami monogamicznymi i tworzą ze sobą silne więzi, dlatego też najlepiej kupić grupę młodych ryb i pozwolić na dobranie się pary. Niestety, jeżeli nie dysponujemy dużym akwarium, to kiedy utworzy się para, resztę ryb należy przenieść, gdyż będzie ona zaciekle broniła swojego rewiru, przeganiając potencjalnych rywali. Nawet w dość dużym zbiorniku należy pamiętać, aby zapewnić rybom odpowiednią ilość kryjówek, używając do tego celu roślin i korzeni.

Dojrzałość płciową osiągają w wieku 7-10 miesięcy. Gdy są gotowe, do tarła możemy je dodatkowo zachęcić, podając częściej żywe i mrożone pokarmy, zwiększając temperaturę lub zmiękczając nieco wodę (pomocne może być użycie filtra RO). Twardość wody jest kluczowym czynnikiem, jaja mają mikro szczeliny, które w wodzie twardej się zatykają. Optymalna temperatura do rozrodu powinna wynosić około 28-32°C.

Tarło trwa jedną do dwóch godzin. Samica przy pomocy pokładełka przykleja ikrę w wybrane miejsce. Może to być duży liść, płaski kamień lub fragment szyby. Samiec podąża za samicą i zapładnia jaja. W czasie tarła dorosła samica może złożyć nawet do 1000 ziarenek ikry. W dobrych warunkach dobrana para skalarów wyciera się co 4-5 tygodni.

Kiedy jaja zostają złożone, najlepiej pozostawić rodziców, którzy będą sprawować nad nią opiekę. Inne ryby będą przeganiane, a jaja wachlowane przy pomocy płetw, dostarczając tym samym tlen. Pierwsze kilka prób bywa nieudanych i jedno z rodziców zjada ikrę, należy jednak przy tym odnotować, że rodzice również mogą oczyszczać jaja w swoich pyszczkach.

Jeżeli do tarła dochodzi w akwarium „ogólnym” i chcemy odchować narybek, to najlepiej wyjąć ikrę wraz ze złożem (liściem, kamieniem itp.), przenieść do osobnego zbiornika i dobrze natleniać w nim wodę. Zepsute ziarenka należy ostrożnie usuwać.

Wylęg, w zależności od temperatury, trwa ok. 2-4 dni, po tym czasie larwy opadają na dno zbiornika lub lekko unoszą się w toni wodnej.

Przez pierwszych kilka dni pokarm pobierają z woreczka żółtkowego (3-5 dni). Po 6-7 dniach zaczynają swobodnie pływać po akwarium. W pierwszym okresie należy podawać najdrobniejsze pokarmy np. mikro nicienie, plankton zwierzęcy, drobno zmielony suchy pokarm, larwy artemii. Młode karmimy kilka razy dziennie małymi porcjami.

Ostatnio zmodyfikowano: 12 lutego 2019 r.
Literówka? Błąd merytoryczny/stylistyczny?
Zaznacz i naciśnij klawisze Ctrl + Enter!

Video

Galeria

Podsumowanie

  • Akwarium:
    • duże
    • min-pojemność: 240 l
    • min-długość: 120 cm
  • Orientacyjna cena: 6 - 12 zł
  • Dostępność: powszechna
  • Stopień zagrożenia wyginięciem (IUCN): NE - gatunek niepoddany ocenie

Masz ten gatunek w akwarium?

Podziel się swoimi doświadczeniami!

Dodaj komentarz

zanim napiszesz, proszę zapoznaj się z regulaminem

* pole wymagane, adresów mailowych nigdzie nie udostępniamy i nie wysyłamy żadnych treści reklamowych.

Komentarzy: 377

  1. Zapa_s0wy

    Jaka firma produkująca akwaria jest dobrym wyborem?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Robert

      Juwel kolego … polecam , naprawdę solidny wyrób za nie małą kasę ale zero problemów z filtrem oświetleniem czy tez podciekaniem z pokrywy. A szafka wody się nie boi i nic nie puchnie w razie co…🤓

  2. ZXC

    Witam, koleżanki i kolegów akwarystów. Chciałbym Was prosić o doradzenie mi obsady do akwarium które planuje urządzić w stylu bioto Ameryki Południowej. Akwarium będzie miało 375 l (wymiary 150x50x50).
    6-8 skalarów
    6 Akar z Maroni
    2 Akary Błękitne
    4 Akary Paskowane
    ok. 20 Neonów Innesa
    6 Kirysków Panda
    6 Zbrojników
    Z góry dziękuję za rady i sugestie.

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. gfc

      Za mało kirysków

  3. Dominik

    Witam
    Co sądzicie o takiej obsadzie do akwarium 260l 120x40x63? Czy nie jest to za dużo ryb
    4 skalary
    8 żałobniczek/hokejówek
    Para pielęgniczek ramireza
    8 kirysków sterby
    2 zbrojniki
    8 otosków przyujściowych
    Bardzo chciałbym też piskorki kuhla choć są z Azji to czytałem że u niektórych mają się dobrze.

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. Sky[Kiedyś Michał]

      Kolego, najpierw chciałbym zaznaczyć że masz szkło 302l nie 260l.
      Ryb jak na taki litraż jest mało, ja bym do tej obsady dołożył z 6 hokejówek/żałobniczek [wybrałbym żałobniczki lepsze do skalarów].
      Co do piskorków, to poleciłbym Ci zrezygnować z piskorków ze względu na skalary. Nie wiem dlaczego rezygnujesz z piskorków bo są z Azji, łączenie biotopów to nic złego muszą się tylko parametry zgadzać.
      Ja na twoim miejscu zaryzykowałbym z piskorkami ale jak skalary podrosną mogą nie dać żerować piskorką przez co będą mniej widoczne [choć są i tak mało widoczne]

    2. Dominik

      Czy mógłby być do tego jeden rak?

    3. Sky[Kiedyś Michał]

      Jakiego raczka chciałbyś wrzucić? Zapewne nie będzie można bo masz skalary które rak mógłby im strzępić płetwy

  4. Hania

    Witam
    Mam jednego skalarka i nie chce wogóle jeść. Próbowałam : ogórek, płatki, granulat, duży granulat, wodzień, domowe mieszanki i nic. Akwarium ma 300l. Czy to przez brak kolegów? (kupiliśmy 5 ale były chore)

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. admin

      Zakupione ryby po wpuszczeniu do nowego akwarium mogą kilka dni nie jeść i jest to całkowicie normalne. Jeżeli ryba nagle przestała jeść to znaczy, że osłabił się jej układ odpornościowy i mogły uaktywnić się pasożyty. Skalary często są nosicielami pasożytów układu pokarmowego, przeważnie wiciowców z rodzaju Hexamita oraz nicieni z rodzaju Capillaria.

  5. Cris

    Cześć, planuje zakup akwarium 100x50x50. Chciałbym, żeby to było zbiornik biotopy Ameryka Południowa, w której każda strefa akwarium będzie obsadzone przez rybki. Co myślicie o takiej obsadzie:
    6 Skalarów
    4 Molinezje Black Molly (1 samiec 3 samice) lub 4 Gurami Dwuplamiste (1 samiec 3 samice) <- ale to już nie jest ten Biotop
    4 Pielęgniczki Kakadu (1 samiec 3 samice) lub 4 Pielęgniczki Ramireza
    5 Kirysówk pnada
    4 zbrojniki (1 samiec 3 samice)

    Czy coś jeszcze lub coś zmienić?

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. Sky[Kiedyś Michał]

      Ja bym ewentualnie zrezygnował z molinezji na rzecz kilku kirysków więcej, chociaż i tak 6 skalarów na około 240l jest sporo

    2. Mam 240l

      Gurami nie jest z ameryki południowej ale z sumatry i okolic

    3. netGhost

      Skalary odpadają. Zbyt małe akwarium. Jedna para max. Pielęgniczki, jedna para na całe akwarium. Pielęgnice są bardzo terytorialne. Nie kupuj tak jak niektórzy piszą dwóch samic na jednego samca, bo jedna samica straci kolor i padnie. Choduję je i wiem jak się zachowują. Ze zbrojników kup otoski świetnie czyszczą akwarium tylko nie wpuszczaj ich do niedojżałego akwarium. Zrezygnuj z kirusków, przeryją dno i wykopują rośliny. Chyba ze zrobisz biotop ciemnych wód. W takim baniaku świetnie wyglądają neony koniecznie czerwone bo żyją w cieplejszej wodzie, jeśli chcesz mieć z ramirezami. Temperatura wody ponad 26 stopni bo pielęgnice padna.

  6. Rafał

    Cześć.
    Kompletuję akwarium 500L,
    i szukam filtra kubełkowego.
    Podobno filtr ma przefiltrować litraż zbiornika 10 razy.(w tym przypadku 5000L/H)
    A wszystkie filtry jakie znajduję 400-700L mają 2000L/H.
    I czy filtr podany wyżej (2000L/H) by mi wystarczył?

    Odpowiedzi: 4
    Odpowiedz
    1. Daniel

      Ta zasada z filtracją ,która ma przefiltrowywać litraż 10 razy w ciągu godziny to się tyczy raczej mniejszych zbiorników. 2000l/h to jednak trochę za mało. Ja w litrażu 450l mam łącznie 3400l/h i woda jest ok. To zależy też co chcesz trzymać w tym zbiorniku bo wiadomo im więcej ryb tym filtracja powinna być lepsza

    2. Rafał

      to może dwa filtry kubełkowe?

    3. Daniel

      Tak może być. Ja w tych 450l mam dwa kubełkowe i jeden wewnętzny.

    4. netGhost

      Wystarcz 2500l/h. Liczy się co w filtrze. Ja bym zostawił gąbkę tylko w prefiltrze, następnie złoże z lawy, następnie bio ceramika albo matrix z seachema i wkład z purigenu z sechena 250 ml. Nie dawaj żadnych wkładów węglowych bo zabijesz bakterie nitryfikacyjne. Złoża muszą mieć ok 10-15l obiętości. Tak osiągniesz wode kryształ. Liczy się tez dobre napowietrzenie wody.

  7. Bartek XD

    Mówią że skalary są spokojne ale to bzdura!
    Przeganiają się nawzajem, są dominujące w akwarium : )

    Odpowiedz
  8. Adam :)

    Witam kupiłem dziś mieczyki i dwa malutkie skalarki białego z czarną plamką na płetwie ogonowej i przy oku A drugi łaciaty mam z nimi jeden problem: ciągle się biją czy one ustalają hierarchię??

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. akwa

      mogą mieć za małe akwarium albo jest ich za mało.

  9. Rafał

    Cześć.
    Chciałbym założyć akwarium 400-500L.
    I chciałbym zapytać ile filtrów kubełkowych będzie potrzebne, i na ile litrów te kubły mają być żeby była „nad filtracja” ale żeby nie zrobić pralki.
    np, dwa kubły po 200l, jeden kubeł 600l.
    ile napowietrzaczy ma być i czy „jonizator” będzie potrzebny.
    z góry dzięki za odpowiedź 🙂
    (ps, proszę o wyczerpujące odpowiedzi)

    Odpowiedzi: 5
    Odpowiedz
    1. Marek

      Cześc
      Jeden filtr wystarczy ale pamiętaj ,że sensowne filtry zaczynają się w cenie ok 800PLN,warto zwrócic uwagę na pobór mocy takiego filtra.Taki filtr ma również zawory więc ustawienie przepływu to nie problem.
      Kolejnośc zakupu pomijając zbiornik to :filtr dobrej firmy nie chińczyk , zastosuj się do danych producenta jak chodzi o pojemnośc zbiornika do możliwości filtra i nie kombinuj (na początek) z podmianą wkładów -użyj fabrycznych.(Np. JBL1902e ma zakres obsługi od 200-700 L)
      Napowietrzacz również dobry wg. obsługiwanej pojemności,(jak nadejdą upały niezbędny).
      Grzałka przelicznik mocy dosyc prosty 1W/L pojemności. (można to podzielic na dwie -termostat w grzałce obowiązkowo)
      Oświetlenie LED tu są dwie możliwości lampa na górę lub ledy w pokrywie ,dopasowanie wg. proporcji zbiornika.
      Jonizator bym sobie szczególnie na początku darował, a jego cenę „dołożył” do filtra.
      Nie daj się ogłupic radami ze stosowaniem nawozów.owszem jakieś bakterie na start,dużo naturalnego (kwarcowego) żwirku 3-5 mm trochę ziemi ogrodowej o pH7 najlepiej bez dodatków pod żwir i duzo roślin na start.
      Dlaczego piszę o dobrych znanych firmach bo tu jest najmniejsze ryzyko porażki na starcie,mniejszych rachunkach za prad i kosztownych awariach (cieknący znienacka w nocy filtr).

    2. Ramirez

      Jeśli masz dużo przestrzeni i odpowiednią infrastrukturę, to dwa mogą być, ale ja bym polecił jednak jeden duży filtr na 500 – 700l. Niestety ich wadą jest cena, w sklepie akwarystycznym coś około 450zł, a w zoologu (choć trudniej tam o nie jest) ceny oscylują w granicach 250 – 400zł.

    3. Rafał

      OK,
      Dzięki wam za odpowiedź 😉

    4. Daniel

      Jeśli filtracja ma być dobra musi przefiltrować 10 krotnośĆ litrażu w ciągu godziny. Ile filtrów to zależy od ciebie. Wystarczy 1 napowietrzacz na dwa wyjścia. Sam ruch wody napowietrza akwarium.

    5. netGhost

      Z filtracją jes tak że nie liczy się ile razy woda przeleci przez filtr tylko jak długo jest w filtrze i jak długo ma styczność z bakteriami w filtrze. Nie trzeba robić pralki w akwarium aby mieć czystą wodę. Wystarczy aby kilka razy na godzinę (4-5 razy) przeszła przez filtr. Liczy się jakie masz złoża w filtrze i jak dojżały jest filt. Ja uważam np. że gąbki w filtrze to zło. Prawie zawsze robię filtry biologiczne bez chemii. Gąbkę zostawiam tylko w prefiltrze jako pierwsze złoże następne złoże z porowatego materiału np z lawy (nie zmniejsza przepływu i świetnie zatrzymuje większe cząstki) następnie matrix z seachema (super materiał filtracyjny zamienia amoniak i azotyny w azotany, może być też bioceramika ale matrix jest lepszy) ostatnie złoże z wełny zatrzymują mniejsze cząstki stałe. na koniec daję purigen z seachema (krystalizuje wodę i i korzustnie wpływa na cykl azotowy) W filtracji ważne jest też podłoże im bardziej porowate tym lepiej, bakterie nitryfikacyjne z dobrej firmy (tzw. startery) też robią robote i napowietrzenie wody. To co piszą niektórzy o cenach filtrów to bzdury. Widziałem akwaria z bardzo „prymitywną” filtracją a akwaria dziłały super. W zakładaniu akwarium liczy się pomysł i doświadczenie. Lepiej sto razy przemyśleć wszystko niż zrobić błędy i żałować.

  10. ewwf

    Czy da radę trzymać tylko parę skalarów w 125L ( 50 x50 x50) i jest szansa że będą zdrowo się rozwijać ?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Sky[Kiedyś Michał]

      mogą ale będą miały mało miejsca na pływanie co może spowodować że będą siedzieć w miejscu, ten zbiornik ma jeden plus a mianowicie że wysokość jest odpowiednia aby skalar się dobrze rozwinął 50cm długości to trochę mało ale nie radze skalarów w tak krótkim akwarium 1. One są stadne i nie powinno się trzymać tylko dwóch 2. za krótkie akwarium. Jeżeli chcesz skalary zapewnij im 120 cm długości i 50 cm wysokości, pamiętaj też że one są agresywne, lubią podjadać małe rybki, i są stadne! TYLKO para w 125 i tak będzie miała za mało miejsca do pływania, chociaż urosną odpowiednio będą się praktycznie nie ruszać dodać do tego że skalar ma dosyć szybki metabolizm i filtr nawet z najwyższej półki nie da rady z filtracją

  11. Marianek

    Witam, mam problem ze skalarem od paru dni nic nie je, zrobił się chudy i pływa z głową do góry przy dnie i przy powietrzu i ciężko oddycha, chowa się filtrem. Momentami pływa normalnie, ale po chwili powraca do tamtego stanu. Czy mógł mu zaszkodzić glonojad, ponieważ od parę tygodni mam małe glonojady i parę z nich zniknęło?

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Sky[Kiedyś Michał]

      Raczej zbroiniki[bo chyba o nich mówisz] nie są w karcie dań skalara

    2. Marianek

      Nie jestem pewny czy nie zjadł czasami, ponieważ skalary z molinezją co chwile się do nich zbliżały i musiałem je odganiać. I skoro skalary mogą zjeść neona to również zjedzą małego zbrojnika, który ma 1,5cm.

  12. Daniel

    Pomoże ktoś? Mój skalar od dwóch dni tylko się chowa i nic nie je . Co zrobic aby mu pomóc?

    Odpowiedzi: 4
    Odpowiedz
    1. Sky[Kiedyś Michał]

      Jakie Akwarium, Parametry, Pozostali mieszkańcy…

    2. Paweł

      Trzeba odrobaczyć zbiornik. Masz pasożyty. Skalar prawdopodobnie zdechnie, ale koniecznie wlej preparat na pasożyty.

    3. Klaudiusz

      Jak wspomniał ktoś wyżej, prawdopodobnie pasożyt. Skalary mają dość duża skłonność żeby jakiegoś złapać. Osobiście polecam środek aquarium bio protector. Poczytaj trochę o nim, bo jest wart swojej ceny. Skalary po kwarantannie żywsze, większy apetyt na różne pokarmy.

    4. Tomasz

      Bzdura plukanka wiadro 10 L 15 – 30 min. Mam swiezy baniak 500L netto stracilem startowe sztuki po czesci. 100 mg nadmanganian potasu ~9 pln apteka duza ilosc. Baniak startowalem po woli 6 tyg a i tak kicha ustabilizowal sie po 3 miesiacach. Sprawdzic AZOTANY No3/2 itp …. Pasozyty sa rzadzkoscia i przywry sie przerabialo ale to zadkosc.

  13. E-Danio

    Mam za jakiś czas kupić nowe akwarium 200 albo 240 litrów. I czy mogą być takie ryby ze sobą. 2-4 skalary (mogą być takiej liczebności i od młodego) 4 Paletki (od młodego) 8 żałobniczki 2 parki pielęgniczek ramireza 12 danio pręgowanych 8 danio malabarskich 2 garra rufy 8-15 neonów (innesa i czerwonych razem wziętych). Skalary by nie zjadły neonów i danio jak były uczone mieszkać z nimi?

    Odpowiedzi: 5
    Odpowiedz
    1. Daniel

      Ja bym z ramirezek zrezygnował i dał więcej paletek i skalarów bo wolą trochę większe grupy

    2. Sky[Kiedyś Michał]

      Neony innesy na 100% zostaną zjedzone Ale nie Czerwone
      Danio Prawdopodobnie będą za szybkie

    3. Daniel

      Pamiętaj E-Danio , że Paletki są bardzo wymagające i potrzebują częste podmiany wody.

    4. Paweł

      Żeby mieć wszystkie ryby które wymieniłeś, potrzebujesz akwarium około 500 litrów. Do 240 litrów proponuję: 4 skalary, 15-20 neonków, kilka glonków i z 5 kirysków. Możesz się pokusić na 6 skalarów, ale musisz mieć dużo korzeni i roślin. Skalary to wredne ryby, a 240 litrów to małe akwarium…
      Poza tym, danio lubią wodę dość bystro płynącą, a skalary raczej stojącą.

    5. Klaudiusz

      240 l jeśli będzie miało te 50 cm wysokosci. To jak najbardziej 4-6 skalarów mozna wpuscić. Na temat neonków moge powiedziec tyle, że posiadam 600l 11 skalarów, około 50 czerwonych neonów. Ze strony skalarów zero zainteresowania, agresji wobec neonów. Najważniejsze to przyzwyczaić skalara od małego osobnika 5-7 cm do jakiś ryb ławicowych to gdy urośnie, będzie z nimi żył w symbiozie 😀 Inessa może i by dałoby radę, ale zawsze jest to ryzyko. Czerwone są wiele bardziej masywniejsze, i 1. -1.5 cm dłuższe więc bez problemu skalar albo paletka z nimi może byc.