Mikrogeophagus ramirezi (G. S. Myers & Harry, 1948)

Pielęgniczka Ramireza - ryba akwariowa
  • Rozmiar: 4 - 7 cm
  • Akwarium: 54 l
  • Wymagane pH: 5.0 - 7.0 pH
  • Wymagana temperatura: 26 - 30°C
  • Biotop: Ameryka Płd.

tPielęgniczki Ramireza - ryby akwariowe

Pielęgniczka Ramireza (Mikrogeophagus ramirezi) to popularna, niewielka, lecz pięknie ubarwiona i ciekawie usposobiona ryba akwariowa z rodziny pielęgnicowatych. Swoim wyglądem i zachowaniem przyciąga uwagę nie tylko akwarystów. Nazywana bywa także pielęgniczką motylową (z ang. dwarf butterfly cichlid).

Nazewnictwo naukowe tego rodzaju przeszło długą, wyboistą drogę, aby ostatecznie w 1998 r. szersze grono zaakceptowało nazwę Mikrogeophagus. W starszej literaturze akwarystycznej gatunek bywa opisywany jako Apistogramma ramirezi, Microgeophagus ramirezi czy Papiliochromis ramirezi.

Pielęgniczka Ramireza - Mikrogeophagus ramirezi - Pochodzenie

Ameryka Południowa. Pielęgniczki Ramireza występują w dorzeczu rzeki Orinoko na obszarze Llanos w Wenezueli i Kolumbii. Llanos jest rozległym, obejmującym prawie 600 tys. kilometrów kwadratowych, trawiastym systemem sawannowym, bardzo różnorodnym biologicznie i sezonowo zalewanym. Przez cały rok panują tam wysokie temperatury, a pory roku, sucha i mokra są wyraźnie zaznaczone. Ryby spotyka się w miejscach ze spokojnym nurtem, na otwartych przestrzeniach, w pobliżu bujnej roślinności, w strefie przydennej, na głębokościach do 60 cm.

Pielęgniczka Ramireza - Mikrogeophagus ramirezi - Charakterystyka, płeć i usposobienie

Pielęgniczka Ramireza - ryba akwariowa

Pielęgniczka Ramireza – samiec, samica

Pielęgniczki Ramireza osiągają do 7 cm długości, w akwarium zazwyczaj mniej. Ich ciało jest bocznie spłaszczone, lekko owalne, w 1/3 koloru żółtego do żółto-zielonego, zaczynając od pyska, w pozostałych 2/3 białe do biało-niebieskiego. Od czoła, przez oko, do gardzieli przechodzi łukiem czarna pręga. Na środku tułowia znajduje się duża wyraźna czarna plama. Płetwy zabarwione są na żółto. Pierwsze promienie płetwy grzbietowej są czarne.

W sprzedaży występuje kilka odmian hodowlanych w tym złota (bez czarnej plamy na boku tułowia), niebieska, electric (jaskrawo niebieska), weloniasta (z wydłużonymi płetwami), wysoka (o krótkim ciele), balonowa (krótkie, ciało przypominające balon lub piłkę). Szczególnie te ostatnie są mocno kontrowersyjne, a wszystkie sztuczne uzyskane odmiany są przeważnie mniej odporne niż właściwa, pochodząca od okazów dzikich.

Dorosłe samce są nieco większe i mogą mieć bardziej wydłużone pierwsze promienie płetwy grzbietowej, ale nie jest to regułą. U samic poniżej płetwy grzbietowej, w górnej części czarnej plamy, widoczne są niewielkie, niebieskie rozproszone łuski, a w okresie rozrodu, wyraźne różowe lub czerwone zabarwienie na brzuchu.

Ryby z rodzaju Mikrogeophagus poruszają się w charakterystyczny sposób, przepływają niewielką odległość, gwałtownie się zatrzymują i znowu płyną. Kontrola ciała w tym ruchu jest nadzwyczajna, a nabierany rozpęd w żadnym stopniu nie zaburza nagłego „hamowania”. Wręcz zastygają, unosząc się w miejscu przed ponownym ruchem. Prawdopodobnie jest to instynktowne i związane z ich przystosowaniem do zdobywania pożywienia, które wyszukują, przesiewając substrat, tak aby w jak najmniejszym stopniu zapobiec jego poruszeniu poprzez ruch płetw. Ten ich styl pływania jest zazwyczaj delikatny i pełen wdzięku, ale potrafią się również poruszać zaskakująco szybko np. w sytuacji zagrożenia lub obrony swojego terytorium.

Tak jak wszystkie pielęgnicowate, mają dobrze rozwinięty układ zębów gardłowych, służących do miażdżenia i rozdrabniania pokarmów, wraz z rozłożonymi na szczękach zębami służącymi do chwytania. Ostatnie promienie płetw brzusznych, grzbietowej i odbytowej są ostre i twarde. Pierwsze promienie tych płetw są miękkie i umożliwiają precyzyjne pozycjonowanie ciała w wodzie oraz bezwysiłkowe pływanie, w przeciwieństwie do szybkiego. W porównaniu do innych ryb mają tylko po jednym nozdrzu z każdej strony, zamiast dwóch. Wodę zasysają jednym z nozdrzy, krócej lub dłużej badają i uwalniają tym samym kanałem.

Ramirezy są rybami spokojnymi i łagodnymi, jednak trzeba pamiętać, że tak jak inne pielęgnice, w okresie rozmnażania będą bronić swojego rewiru. Czasem nawet niewielki samczyk może pogonić np. 10 razy większego skalara. Jednak w większości przypadków swoją agresję kierują w stronę pozostałych przedstawicieli gatunku. Z tego względu dla więcej niż jednej pary niezbędne będzie dobrze urządzone, dużych rozmiarów akwarium.

W optymalnych warunkach dożywają ok. 4 lat.

Pielęgniczka Ramireza - Mikrogeophagus ramirezi - Odżywianie

Pielęgniczki Ramireza są z natury bentofagiczne. W środowisku naturalnym ok. 90% dziennego czasu zabiera im przeszukiwanie substratu w poszukiwaniu jedzenia. Pyszczkiem pobierają małą jego ilość, przeżuwają, połykają to, co jadalne, a resztę wypluwają lub wyrzucają przez skrzela. W czasie tego procesu dookoła nich unoszą się niewielkie chmury pyłu. Kiedy więcej ramirezek robi to jednocześnie, zmętnienie jest na tyle duże, że same są ledwo widoczne.

Pomimo powyższego, w akwarium nie będą miały problemu z wyłapywaniem pokarmu również z kolumny wody. Na co dzień powinny otrzymywać różnorodne pokarmy żywe i mrożone np. dafnię, artemię, grindale czy szklarkę oraz dobrej jakości, drobne pokarmy przeznaczone typowo dla pielęgniczek, wolno opadające na dno. Taka dieta zapewni im nie tylko dobrą kondycję, ale także piękne kolorowe ubarwienie. Monotonne odżywianie, oparte wyłącznie na suchych pokarmach, z czasem przyczynia się do osłabienia odporności.

Pielęgniczka Ramireza - Mikrogeophagus ramirezi - Akwarium

Dla dorosłej pary pielęgniczek zaleca się akwarium o długości min. 60 cm. Zbiornik urządzony na wzór biotopu naturalnego będzie charakteryzował się miękkim, piaszczystym podłożem oraz dekoracją z korzeni i gałęzi. W akwarium nie powinno zabraknąć kilku płaskich, gładkich kamieni, które mogą posłużyć rybom jako potencjalne miejsce do rozrodu. Wrzucone wysuszone liście dodadzą jeszcze bardziej naturalnego wrażenia, zapewnią dodatkowe schronienie oraz cenne źródło pokarmu dla narybku, będą też uwalniać do wody pożądane związki humusowe.

W akwarium mogą się znaleźć wytrzymałe rośliny, które rosną przyczepione do dekoracji np. Mikrozoria, Anubiasy, Kryptokoryny czy mchy, mimo iż te gatunki nie występują w ich biotopie. Jeżeli nie zależy nam na naturalnym odwzorowaniu biotopu, to chętnie będą się także chować w doniczkach czy kawałkach rur PCV.

Pielęgniczki Ramireza wymagają wydajnej filtracji, z niewielkim ruchem wody. Są bardzo wrażliwe na złe warunki wodne, gwałtowne zmiany parametrów, przez to podatne na choroby. Azotany i amoniak należy ograniczyć do absolutnego minimum. U ryb trzymanych w złych warunkach mogą pojawiać się erozje głowy, linii bocznej i tzw. dziury w głowie. W sklepach często można zauważyć u nich objawy chorobowe np. ospy rybiej (białe kropeczki). Podmiany powinny być regularne, ale niewielkie ok. 10-20%. Nigdy nie należy wprowadzać ich do nowego lub niestabilnego biologicznie akwarium.

Dzikie ryby są wymagające, potrzebują wody miękkiej z niskim pH. Okazy pochodzące z farm hodowlanych, czyli te sprzedawane w sklepach, są mniej wytrzymałe od okazów dzikich, mimo że tolerują twardszą i bardziej zasadową wodę.

Wbrew powszechnej opinii, ze względu na swoje wymagania, nie poleca się ich do typowych zbiorników ogólnych, gdzie mogą mieć trudności ze zdobywaniem pokarmów w czasie karmienia. Nie znaczy to jednak, że muszą być trzymane w osamotnieniu. Odpowiednim towarzystwem będą niewielkie, łagodne ryby kąsaczowate pływające w wyższych partiach wody. Obecność niewielkiej ławicy będzie sygnałem o braku zagrożenia i doda im więcej śmiałości i odwagi.

W siedliskach naturalnych obok nich występują np. Zwinnik czerwonousty (Hemigrammus rhodostomus), Neon czerwony (Paracheirodon axelrodi), Prystelka (Pristella maxillaris), Barwieniec czerwony (Hyphessobrycon sweglesi), Zbrojniki (Hypancistrus inspector – L102) i Kiryski (Corydoras delphax).

Jako towarzystwa należy unikać ryb terytorialnych, agresywnych (większość pielęgnicowatych), a także tych o odmiennych wymaganiach środowiskowych.

Pielęgniczka Ramireza - Mikrogeophagus ramirezi - Rozmnażanie

Pielęgniczki Ramireza do rozmnażania nie potrzebują żadnych dodatkowych zachęt. Kluczowe są parametry wody, utrzymywanie czystości i bogata, różnorodna dieta. Trudność jednak mogą sprawić jaja, gdyż są podatne na pleśnienie, a do wylęgu potrzebują bardzo czystej i miękkiej wody. Najlepiej rozmnażać je w osobnym, odpowiednio przygotowanym, akwarium tarliskowym, z piaszczystym podłożem, dekoracją (kamienie, korzenie, doniczki), roślinami. Woda do tarła powinna być miękka 1-5dGH z pH poniżej 7 i temperaturą ok. 27-29°C. Niestety ryby powszechnie dostępne, pochodzące z farm hodowlanych, mogą mieć problemy z płodnością, a wylęg jest najczęściej słabej jakości. Dlatego też, do rozdrodu najlepiej wybierać okazy od znanych, sprawdzonych hodowców.

W celu rozmnożenia zaleca się zakup grupy młodych ryb i pozwolenie na naturalne dobranie się pary. Zaloty inicjuje samiec prezentując swoje ciało, pręży płetwy i pokrywy skrzelowe, uderza bokami ciała lub ogonem, pływa zwrócony równolegle do samicy. Samica może odwzajemnić część tych zachowań lub pozostać całkowicie obojętna. W tym okresie ryby nabierają intensywnego ubarwienia. Eskalacja zalotów następuje kiedy samiec przygotowuje potencjalne miejsca do odbycia tarła, może też kopać w podłożu zagłębienia. Samica z początku się tylko temu przygląda, ale z czasem dołącza do samca, ale jej zaangażowanie nie jest tak duże jak jego. Kiedy jej zainteresowanie wzrasta i skupia się bardziej nad czyszczeniem danego miejsca, może być to znak, że niedługo dojdzie do tarła. Prawdopodobnie decydujący głos w wyborze miejsca ma właśnie samica. Najczęściej wybiera płaski kamień, ale może to być też szeroki liść, korzeń czy szyba akwarium.

Po tym wyborze, samiczka zaczyna składać jaja, w niewielkich ilościach, po czym ustępuje miejsca samcowi, który je zapładnia. Proces ten powtarza się wielkokrotnie. W czasie całego tarła może zostać złożonych do 500 jaj, zazwyczaj jednak mniej ok. 100-300. Jajeczka są niewielkie ok. 0.9 – 1.5 mm i lepkie, koloru bursztynowego.

Opiekę nad ikrą i narybkiem sprawują zamiennie oboje rodzice, wahlują i bronią jaj. W odróżnieniu od gatunków Apistogramma, u których rolę są wyraźnie podzielone, samica opiekuje się jajami, a samiec broni pobliskiego rewiru.

W temperaturze ok. 29°C, do wylęgu dochodzi po ok. 40 godzinach. Rodzice pomagają larwom oswobodzić się z osłon jajowych, a po paru dniach przenoszą larwy do wcześniej przygotowanego zagłębienia w podłożu. Po ok. 5 dniach narybek rozpoczyna swobodnie pływać, ale zawsze w bliskim sąsiedztwie rodziców. Jeżeli któraś rybka oddali się zbyt daleko, to rodzic pobiera ją pyszczkiem i przenosi z powrotem do grupy. Często młoda, niedoświadczona para traci kilka pierwszych lęgów lub zjada jaja i jest to zupełnie normalne. Rodzice po ok. 2-3 tygodniach, tracą zainteresowanie i przestają opiekować się narybkiem. Dorosłe ryby mogą wycierać się co miesiąc.

W pierwszym okresie życia larwy odżywiają się ze swoich woreczków żółtkowych. Kiedy zaczynają swobodnie pływać należy rozpocząć podawanie drobych pokarmów np. mikro nicieni czy świeżo wyklutych larw solowca. Po kolejnych 2-3 dniach będą już mogły przyjmować larwy artemii.

Narybek wybarwia się po ok. 4-6 tygodniach. Po 5-6 miesiącach rybki osiągają dojrzałość płciową i same mogą przystępować do rozrodu.

Literówka? Błąd merytoryczny/stylistyczny?
Zaznacz i naciśnij klawisze Ctrl + Enter!

Pielęgniczka Ramireza - Video

Galeria - Pielęgniczka Ramireza

Podsumowanie

  • Akwarium:
    • średnie
    • min-pojemność: 54 l
    • min-długość: 60 cm
  • Orientacyjna cena: 6 - 14 zł
  • Dostępność: powszechna
  • Stopień zagrożenia wyginięciem (IUCN): NE - gatunek niepoddany ocenie

Masz ten gatunek w akwarium?

Podziel się swoimi doświadczeniami!

Dodaj komentarz

zanim napiszesz, proszę zapoznaj się z regulaminem

* pole wymagane, adresów mailowych nigdzie nie udostępniamy i nie wysyłamy żadnych treści reklamowych.

Komentarzy: 368

  1. Łukasz

    Jak dasz 27 to powinno być ok zwłaszcza że woda w akwarium skacze lub spada o 1 stopień A boliwijska może to wytrzymać A borelli nie i boliwijska ma lagodniejsze usposobienie rybki zajmą swoje rewiry i powinno być ok

    Odpowiedz
  2. Igor

    Witam, czy z parką ramirezków w zbiorniku 80x35x45 126l można trzymać inną parkę pielęgniczek ?

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Łukasz

      Przez terytorialność i agresywność tych ryb nie trzyma się z innymi pielegnicami chociaż w tym akwarium można by było się o to pokusić np o pielegnice boliwijską albo o następną parke ramirezek

    2. Igor

      Nie będzie problemu z doborem temperatur jeśli dam parke Boliwijskich ? Czemu Boliwijska, a nie np Borelli?

  3. Kamil

    Witam mam 3 parki ramirezek i miałem dwa razy już ikrę, lecz nie udało mi się jej uchronić. Ostatnio zauważyłem, że jedna parka szykowała się znów do złożenia ikry, więc je przełożyłem do mniejszego akwarium, gdzie są same, lecz nic się nie dzieje od paru dni. Moje pytanie jest takie. Czy jak dołożę samice jeszcze jedną, to nie będą się ganiać i kąsać?

    Odpowiedz
  4. Livers

    Cześć
    Chyba mam problem z tym gatunkiem kupiłem w hurtowni parke tak planowałem ryby są młode więc ciężko mi odróżnić plec pierwsze 2-3 dni było wszystko ok ale W pewnym momencie jedna zaczęła ganiac i dominować nad druga teraz ta słabsza siedzi tylko przy filtrze i grzalce druga silniejsza cieszy się aranżacja w akwarium . Co mam zrobić dokupić następne czy czekać aż dorosna i dokupić do pary ?

    Odpowiedz
  5. Bartek

    Czy do zbiornika o dlugosci 120 cm (300l) mozna wrzucic 2 samce i 4 samice?
    Czy dorosle osobniki beda atakowac dorosle krewetki red cherry?

    Odpowiedz
  6. Tonia

    Cześć wszystkim,

    Rearanżuję moje akwarium (54l) i przygotowuję je dla nowej obsady – para pielęgniczek + 6-7 razbor klinowych. Mam jednak problem z chemią wody. Mieszam destylkę z kranówą 50:50 uzyskując twardość ogólną ok 9 i węglanową ok 9. Dozując od kilku dni po troszeczkę preparatu „pH/kh Minus” od Tetry, zbiłam kH do ok 4. Czyli jest ok. Jedynie z pH mam problem, nie chce spaść do pożądanej wartości, cały czas jest bez zmian ok 7,5 – 8.
    Wczoraj dodałam znowu kilka ml pK/pH minus i kH mam na poziomie 3, pH spadło do 6,5 (hurra 😄), ale dziś rano znowu było 7,5… czy ktoś może się wypowiedzieć dlaczego tak się dzieje, jak zmienić pH? Czy ewentualnie pielegniczki będą zdrowe i szczęśliwe przy właściwych wartościach twardości wody (z tym nie mam problemu) ale z za wysokim pH?

    Odpowiedzi: 5
    Odpowiedz
    1. Kulio

      Może kamienie, podłoże lub coś z wystroju zwiększa pH wody?

    2. Tonia

      Jako dekorację mam jedynie duży, sztuczny korzeń obrośnięty Anubiasami i Bucefalandrami oraz łupinę kokosa obrośniętą Mikrozorium. A podłoże to piasek akwarystyczny. Dlatego raczej wykluczam tę opcję.
      Pracuję w laboratorium i mam dostęp do pHmetru, zmierzyłam ostatnio pH, bo ani za pomocą pasków ani tych preparatów kropelkowych, nie mogłam dokładnie stwierdzić jakie jest ph. I moja kranówka ma pH 7.9, a woda przygotowana do podmian (kranówka+destylka +pH/kH Minus) ma pH 7.7.. niewiele mniej. Nie chcę zbijać kH poniżej 4, boję się wahnięć pH w akwarium, przy tak małej twardości węglanowej.
      Akwarium dojrzewa, czekam na dostawę drobnoustków obrzeżonych, i dopiero za 4-5tyg kupię pielęgniczki. Zaryzykuję, mam nadzieję, że jak wartości twardości wody, temp i czystość będą ok, to rybki dadzą radę przy tak wysokim ph.

    3. Anonim

      Może spróbuj z szyszkami olchy.

    4. P

      Zadne szyszki nic nie dadza. Masz twarda wode a te smieszne preparaty dzialaja na chwile, zaraz to wraca. Zainwestuj w RO. Jak masz twarda wode to naturalne metody nic nie dadzą ,bufor jest za duzy

    5. Partival

      I jak u ciebie z tymi pielęgniczkami ramireza? Żyją w PH 7,5-8,0? Mają się dobrze i nie chorują? Bo zastanawiam się też nad nimi a mam tak jak ty PH ok 8,0.

  7. Blabla

    Pytanie do ludzi mających doświadczenie z Ramirezkam – czy parka tych rybek razem z 6-8 zwinnikami blehera będzie szczęśliwa w 54l? Czy to dobre połączenie? Przy tak małym litrażu byliby to jedyni mieszkańcy akwarium.

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. saD

      Według mnie obsada spoczko. Dodaj np:. kiryski jakieś albo otoski tych kirysków ze 6 a otosków z 8

    2. Darek

      Trzeba zbić twardość do 0 i wtedy się PH obniży i będzie stabilne. Ale wtedy trzeba uwaźać bo pH gwałtownie moźe się za bardzo obniźyć po dodaniu zbyt duźej ilość preparatu do obniźania twardość KH-

  8. Kuba

    Witam. W najbliższym czasie szykuje mi się restart w akwarium. Low-Tech na ziemi i chce to zrobić tak jak należy. Zbiornik 100x40x50 ‚200L’. Przyszła obsada już teoretycznie przemyślana.

    Neon Czerwony 15szt.

    Ramireza Parka

    Kirys Spiżowy/Czarny 6szt.

    Otos 6szt.

    Pytanie jest następujące. Ilość ryb w obsadzie raczej pozwala jeszcze na coś większego. Czy w takim zbiorniku mogą być dwie pary ramirezy? Czy może jeszcze jakaś ryba która żyła by obok ramirezy. Również większa i ozdobna?

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Judyta

      Mam taką obsadę, oprócz kirysków i otosków. Otoski chcę sobie dokupić.
      Ja razem z nimi trzymam jeszcze dwa Stojaczki (Anostomus Ternetzi). Piękne ryby, spokojne i bardzo towarzyskie, moje ulubione 🙂
      Mam 20 neonów czerwonych (które żyją obok Ramirezów w środowisku naturalnym) oraz cztery gupiki. Dla gupików myślałam zrobić nowe akwarium, aczkolwiek w tym akwarium żyją sobie i zdaje się , że mają się świetnie, bardzo żwawe, wszędzie ich pełno, a i żadna z ryb ich nie zaczepia, nawet ramirezki, które ponoć nie powinny z nimi być w jednym akwarium.
      Pozdrawiam

    2. Kamil

      Polecam wziąć harem ramirezek

  9. Szymon

    Cześć Wam 😉 Posiadam w akwarium towarzyskim parkę Ramirezek i kilka Kirysków Pand. Wcześniej Ramirezki ” nie zwaracały uwagi” na Pandy. Od jakiegoś czasu jednak mniejsza z Ramirezek, która de facto była wcześniej ” goniona” przez większą- nie wiem czy to ma znaczenie- zaczęła podpływać do Kirysków i płoszyć je. Czy takie zachowanie jest naturalne? Może ktoś z Was miał podobny problem? Moje Pandy stały się mniej aktywne w ciągu dnia ( boją się Ramirezek…?), często chowają się w zakamarkach, grocie, bambusie. Będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi, rady i sugestie. Z góry dziękuję za podzielenie się wiedzą i doświadczeniem. Serdecznie pozdrawiam wszystkich Miłośników akwarystyki. 😊

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Kamil

      Szymonie jest to normalne zachowanie w szczególności gdy ramirezki będą miał tarło. Kiryski sobie poradzą bo ich największa aktywność i tak jest w nocy. Później wszystko wraca do normy i cykl się powtarza.

  10. Marek

    Mam problem kupiłem niby parkę ram ale okazało się to dwie samiczki ,gonią się cały czas ,akwarium 180l 100 cm na 50cm .dokupić samca tylko czy samca i samiczkę .

    Odpowiedz
  11. Judyta

    Mam 200l akwarium, a w nim 1 Glonojada Syjamskiego, 1 parkę Anostomus Ternetzi, 9 Neonek Czerwonych. Do nie dawna miałam też brzanki rekinie, które zakupiłam z nie wiedzy, ale już znalazłam dla nich odpowiedni dom 🙂 Tym razem chciałabym się upewnić przed zakupem kolejnych rybek bardziej doświadczonych osób niż ja… Do mojej obsady myślałam o dokupieniu 10 Neonów Simulans i jednej pary Pielęgniczek Ramireza. Czy jest to dobry pomysł? A jeśli nie to jakie rybki zaproponowalibyście?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Judyta

      Aktualizacja mojej obsady:
      – Para Ramirezek
      – 20 neonów czerwonych (odpuściłam sobie simulans)
      – Para Anostomus Ternetzi
      – 4 Gupiki
      Glonojada syjamskiego oddałam znajomej, ponieważ u mnie zaczął dość mocno ramirezki zaczepiać 🙁

  12. Szymon

    Cześć Drodzy, czy ktoś z Was posiada może w akwarium z ” Ramirezkami” Lobelię Cardinalis i spotkał się ze zjawiskiem podgryzania przez rybki liści roślinki? Będę wdzięczny za wszelkie informacje. Pozdrawiam serdecznie, Szymon 😉

    Odpowiedz
  13. Łukasz Akwarysta

    Mój kolega z pracy postanowił założyć synowi akwarium. Doradzałem mu i miał wziąć akwa 54l z parą bojownika i kiryskami. Niestety-syn zobaczył w sklepie akwarium z jakimiś piratami na opakowaniu, a sprzedawca zalecał je jako pierwsze akwarium dla dziecka. Do tej małej kosteczki wzieli 3 pielęgniczki Ramireza i ,,glonojada”. Macie jakieś argumenty żeby przekonać ich do zmiany akwarium albo oddania rybek? Ja już nie mam sił, a szkoda mi tych ryb.

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Kasia

      To akwarium ma 17 L? Sprzedawca musi być głupi.
      Może jak zacznie robić się gnojówka to niech odniosą te ryby do sklepu i wymienią na coś bardziej odpowiedniego (właściwie to akwarium nie nadaje się do żadnej ryby).

    2. Kasia

      Pewnie od razu po powrocie do domu trafiły do kranówy.
      Zyją jeszcze?

  14. Bartek

    Witam, proszę o opinie odnośnie obsady do 72l (60x30x40):
    4x ramirezki (samiec +3 samice)
    10x neon innesa
    4x kiryski

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Łukasz Akwarysta

      Nie pasują tu zbyt neony. Pielęgniczki myślę że ok. Kirysków niech będzie z 5/6 sztuk, chyba że zrezygnujesz z neonków to może być ich więcej.

    2. Koza

      Neonki jak najbardziej mogą być z ramirezkami, choć ja bym się skłaniał w stronę neona czerwonego. Jedyną uwagą przy tak małym akwarium jest liczba ramirezek, jak dla mnie maks jedna parka