Pielęgniczka Ramireza

Mikrogeophagus ramirezi (G. S. Myers & Harry, 1948)

Pielęgniczki Ramireza - ryby akwariowe

Pielęgniczka Ramireza (Mikrogeophagus ramirezi) – popularna, niewielka, lecz pięknie ubarwiona i ciekawie usposobiona ryba akwariowa z rodziny pielęgnicowatych. Swoim wyglądem i zachowaniem przyciąga uwagę nie tylko akwarystów. Nazywana bywa także pielęgniczką motylową (z ang. dwarf butterfly cichlid).

Nazewnictwo naukowe tego rodzaju przeszło długą, wyboistą drogę, aby ostatecznie w 1998 r. szersze grono zaakceptowało nazwę Mikrogeophagus. W starszej literaturze akwarystycznej gatunek może być opisywany jako Apistogramma ramirezi, Microgeophagus ramirezi czy Papiliochromis ramirezi.

Ryba akwariowa Pielęgniczka Ramireza - Mikrogeophagus ramirezi Pochodzenie ryb akwariowych

Ameryka Południowa. Występują w dorzeczu rzeki Orinoko na obszarze Llanos w Wenezueli i Kolumbii. Llanos jest rozległym, obejmującym prawie 600 tys. kilometrów kwadratowych, trawiastym systemem sawannowym, bardzo różnorodnym biologicznie i sezonowo zalewanym. Przez cały rok panują tam wysokie temperatury, a pory roku, sucha i mokra są wyraźnie zaznaczone. Ryby spotykane są w miejscach ze spokojnym nurtem, na otwartych przestrzeniach, w pobliżu bujnej roślinności, w strefie przydennej, na głębokościach do 60 cm.

Ryba akwariowa Pielęgniczka Ramireza - Mikrogeophagus ramirezi Charakterystyka, płeć i usposobienie ryb akwariowych

Pielęgniczka Ramireza - ryba akwariowa

Pielęgniczka Ramireza – samiec, samica

Pielęgniczki Ramireza osiągają do 7 cm długości, w akwarium zazwyczaj mniej. Ich ciało jest bocznie spłaszczone, lekko owalne, w 1/3 koloru żółtego do żółto-zielonego, zaczynając od pyska, w pozostałych 2/3 białe do biało-niebieskiego. Od czoła, przez oko, do gardzieli przechodzi łukiem czarna pręga. Na środku tułowia znajduje się duża wyraźna czarna plama. Płetwy są zabarwione na żółto. Pierwsze promienie płetwy grzbietowej są czarne.

W sprzedaży występuje kilka odmian hodowlanych w tym złota (bez czarnej plamy na boku tułowia), niebieska, electric (jaskrawo niebieska), weloniasta (z wydłużonymi płetwami), wysoka (o krótkim ciele), balonowa (krótkie, ciało przypominające balon lub piłkę). Szczególnie te ostatnie są mocno kontrowersyjne, a wszystkie sztuczne uzyskane odmiany są przeważnie mniej odporne niż właściwa, pochodząca od okazów dzikich.

Dorosłe samce są nieco większe i mogą mieć bardziej wydłużone pierwsze promienie płetwy grzbietowej, ale nie jest to regułą. U samic poniżej płetwy grzbietowej, w górnej części czarnej plamy, widoczne są niewielkie, niebieskie rozproszone łuski, a w okresie rozrodu, wyraźne różowe lub czerwone zabarwienie na brzuchu.

Ryby z rodzaju Mikrogeophagus poruszają się w charakterystyczny sposób, przepływają niewielką odległość, gwałtownie się zatrzymują i znowu płyną. Kontrola ciała w tym ruchu jest nadzwyczajna, a nabierany rozpęd w żadnym stopniu nie zaburza nagłego „hamowania”. Wręcz zastygają, unosząc się w miejscu przed ponownym ruchem. Prawdopodobnie jest to instynktowne i związane z ich przystosowaniem do zdobywania pożywienia, które wyszukują, przesiewając substrat, tak aby w jak najmniejszym stopniu zapobiec jego poruszeniu poprzez ruch płetw. Ten ich styl pływania jest zazwyczaj delikatny i pełen wdzięku, ale potrafią się również poruszać zaskakująco szybko np. w sytuacji zagrożenia lub obrony swojego terytorium.

Tak jak wszystkie pielęgnicowate, mają dobrze rozwinięty układ zębów gardłowych, służących do miażdżenia i rozdrabniania pokarmów, wraz z rozłożonymi na szczękach zębami służącymi do chwytania. Ostatnie promienie płetw brzusznych, grzbietowej i odbytowej są ostre i twarde. Pierwsze promienie tych płetw są miękkie i umożliwiają precyzyjne pozycjonowanie ciała w wodzie oraz bezwysiłkowe pływanie, w przeciwieństwie do szybkiego. W porównaniu do innych ryb mają tylko po jednym nozdrzu z każdej strony, zamiast dwóch. Woda zasysana jest nozdrzem, krócej lub dłużej badana i uwalniana tym samym kanałem.

Ramirezy są rybami spokojnymi i łagodnymi, jednak trzeba pamiętać, że tak jak inne pielęgnice, w okresie rozmnażania będą bronić swojego rewiru. Czasem nawet niewielki samczyk może pogonić np. 10 razy większego skalara. Jednak w większości przypadków swoją agresję kierują w stronę pozostałych przedstawicieli gatunku, dlatego dla więcej niż jednej pary niezbędne będzie dobrze urządzone, dużych rozmiarów akwarium.

W optymalnych warunkach dożywają ok. 4 lat.

Ryba akwariowa Pielęgniczka Ramireza - Mikrogeophagus ramirezi Odżywianie ryb akwariowych

Z natury bentofagiczne. W środowisku naturalnym ok. 90% dziennego czasu zabiera im przeszukiwanie substratu w poszukiwaniu jedzenia. Pyszczkiem pobierają małą jego ilość, przeżuwają, połykają to, co jadalne, a resztę wypluwają lub wyrzucają przez skrzela. W czasie tego procesu dookoła nich unoszą się niewielkie chmury pyłu. Kiedy więcej ramirezek robi to jednocześnie, zmętnienie jest na tyle duże, że same są ledwo widoczne.

Pomimo powyższego, w akwarium nie będą miały problemu z wyłapywaniem pokarmu również z kolumny wody. Na co dzień powinny otrzymywać różnorodne pokarmy żywe i mrożone np. dafnię, artemię, grindale czy szklarkę oraz dobrej jakości, drobne pokarmy przeznaczone typowo dla pielęgniczek, wolno opadające na dno. Taka dieta zapewni im nie tylko dobrą kondycję, ale także piękne kolorowe ubarwienie. Monotonne odżywianie, oparte wyłącznie na suchych pokarmach, z czasem przyczynia się do osłabienia odporności.

Ryba akwariowa Pielęgniczka Ramireza - Mikrogeophagus ramirezi Akwarium ryb akwariowych

Dla dorosłej pary zaleca się akwarium o długości min. 60 cm. Zbiornik urządzony na wzór biotopu naturalnego będzie charakteryzował się miękkim, piaszczystym podłożem oraz dekoracją z korzeni i gałęzi. W akwarium nie powinno zabraknąć kilku płaskich, gładkich kamieni, które mogą posłużyć rybom jako potencjalne miejsce do rozrodu. Wrzucone wysuszone liście dodadzą jeszcze bardziej naturalnego wrażenia, zapewnią dodatkowe schronienie oraz cenne źródło pokarmu dla narybku, będą też uwalniać do wody pożądane związki humusowe.

W akwarium mogą się znaleźć wytrzymałe rośliny, które rosną przyczepione do dekoracji np. Mikrozoria, Anubiasy, Kryptokoryny czy mchy, mimo iż te gatunki nie występują w ich biotopie. Jeżeli nie zależy nam na naturlanym odwzorowaniu biotopu, to chętnie będą się także chować w doniczkach czy kawałkach rur PCV.

Pielęgniczki ramireza wymagają wydajnej filtracji, z niewielkim ruchem wody. Są bardzo wrażliwe na złe warunki wodne, gwałtowne zmiany parametrów, przez to podatne na choroby. Azotany i amoniak muszą być ograniczone do absolutnego minimum. U ryb trzymanych w złych warunkach mogą pojawiać się erozje głowy, linii bocznej i tzw. dziury w głowie. W sklepach często można zauważyć u nich objawy chorobowe np. ospy rybiej (białe kropeczki). Podmiany powinny być regularne, ale niewielkie ok. 10-20%. Nigdy nie należy wprowadzać ich do nowego lub niestabilnego biologicznie akwarium.

Dzikie ryby są wymagające, potrzebują wody miękkiej z niskim pH. Okazy pochodzące z farm hodowlanych, czyli te sprzedawane w sklepach, są mniej wytrzymałe od okazów dzikich, mimo że tolerują twardszą i bardziej zasadową wodę.

Wbrew powszechnej opinii, ze względu na swoje wymagania, nie są zalecane do typowych zbiorników ogólnych, gdzie mogą mieć trudności ze zdobywaniem pokarmów w czasie karmienia. Nie znaczy to jednak, że muszą być trzymane w osamotnieniu. Odpowiednim towarzystwem będą niewielkie, łagodne ryby kąsaczowate pływające w wyższych partiach wody. Obecność niewielkiej ławicy będzie sygnałem o braku zagrożenia i doda im więcej śmiałości i odwagi.

W siedliskach naturalnych obok nich występują np. Zwinnik czerwonousty (Hemigrammus rhodostomus), Neon czerwony (Paracheirodon axelrodi), Prystelka (Pristella maxillaris), Barwieniec czerwony (Hyphessobrycon sweglesi), Zbrojniki (Hypancistrus inspector – L102) i Kiryski (Corydoras delphax).

Jako towarzystwa należy unikać ryb terytorialnych, agresywnych (większość pielęgnicowatych), a także tych o odmiennych wymaganiach środowiskowych.

Ryba akwariowa Pielęgniczka Ramireza - Mikrogeophagus ramirezi Rozmnażanie ryb akwariowych

Do rozmnażania nie potrzebują żadnych dodatkowych zachęt. Kluczowe są parametry wody, utrzymywanie czystości i bogata, różnorodna dieta. Trudność jednak mogą sprawić jaja, gdyż są podatne na pleśnienie, a do wylęgu potrzebują bardzo czystej i miękkiej wody. Najlepiej rozmnażać je w osobnym, odpowiednio przygotowanym, akwarium tarliskowym, z piaszczystym podłożem, dekoracją (kamienie, korzenie, doniczki), roślinami. Woda do tarła powinna być miękka 1-5dGH z pH poniżej 7 i temperaturą ok. 27-29°C. Niestety ryby powszechnie dostępne, pochodzące z farm hodowlanych, mogą mieć problemy z płodnością, a wylęg jest najczęściej słabej jakości. Dlatego też, do rozdrodu najlepiej wybierać okazy od znanych, sprawdzonych hodowców.

W celu rozmnożenia wskazany jest zakup grupy młodych ryb i pozwolenie na naturalne dobranie się pary. Zaloty inicjuje samiec prezentując swoje ciało, pręży płetwy i pokrywy skrzelowe, uderza bokami ciała lub ogonem, pływa zwrócony równolegle do samicy. Samica może odwzajemnić część tych zachowań lub pozostać całkowicie obojętna. W tym okresie ryby nabierają intensywnego ubarwienia. Eskalacja zalotów następuje kiedy samiec przygotowuje potencjalne miejsca do odbycia tarła, może też kopać w podłożu zagłębienia. Samica z początku się temu przygląda, ale z czasem dołącza do samca, jej zaangażowanie nie jest jednak tak duże jak jego. Kiedy jej zainteresowanie wzrasa i skupia się bardziej nad czyszczeniem danego miejsca, może być to znak, że niedługo dojdzie do tarła. Prawdopodobnie decydujący głos w wyborze miejsca ma właśnie samica i najczęściej wybiera płaski kamień, ale może to być też szeroki liść, korzeń czy szyba akwarium.

Po tym wyborze, samiczka zaczyna składać jaja, w niewielkich ilościach, po czym ustępuje miejsca samcowi, który je zapładnia. Proces ten jest powtarzany wielkokrotnie. W czasie całego tarła może zostać złożonych do 500 jaj, zazwyczaj jednak mniej ok. 100-300. Jajeczka są niewielkie ok. 0.9 – 1.5 mm i lepkie, koloru bursztynowego.

Opiekę nad ikrą i narybkiem sprawują zamiennie oboje rodzice, wahlują i bronią jaj, w odróżnieniu od gatunków Apistogramma, u których rolę są wyraźnie podzielone, samica opiekuje się jajami, a samiec broni pobliskiego rewiru.

W temperaturze ok. 29°C, do wylęgu dochodzi po ok. 40 godzinach. Rodzice pomagają larwom oswobodzić się z osłon jajowych, a po paru dniach przenoszą larwy do wcześniej przygotowanego zagłębienia w podłożu. Po ok. 5 dniach narybek rozpoczyna swobodnie pływać, ale zawsze w bliskim sąsiedztwie rodziców. Jeżeli któraś rybka oddali się zbyt daleko, jest pobierana pyszczkiem i przenoszona z powrotem do grupy. Często młoda, niedoświadczona para traci kilka pierwszych lęgów lub zjada jaja i jest to zupełnie normalne. Rodzice po ok. 2-3 tygodniach, tracą zainteresowanie i przestają opiekować się narybkiem. Dorosłe ryby mogą wycierać się co miesiąc.

W pierwszym okresie życia larwy odżywiają się ze swoich woreczków żółtkowych, kiedy zaczynają pływać należy rozpocząć podawanie drobych pokarmów np. mikro nicieni czy świeżo wyklutych larw solowca. Po 2-3 dniach będą już mogły przyjmować larwy artemii.

Narybek wybarwia się po ok. 4-6 tygodniach. Po 5-6 miesiącach rybki osiągają dojrzałość płciową i same mogą przystępować do rozrodu.

Literówka? Błąd merytoryczny/stylistyczny?
Zaznacz i naciśnij klawisze Ctrl + Enter!

Video Ryba akwariowa - Pielęgniczka Ramireza

Galeria Ryba akwariowa - Pielęgniczka Ramireza

Podsumowanie

  • Akwarium:
    • średnie
    • min-pojemność: 54 l
    • min-długość: 60 cm
  • Cena: 6 - 14 zł
  • Dostępność: powszechna
  • Stopień zagrożenia wyginięciem (IUCN): NE - gatunek niepoddany ocenie

Masz ten gatunek w akwarium?

Podziel się swoimi doświadczeniami!

Dodaj komentarz

zanim napiszesz, proszę zapoznaj się z regulaminem

* pole wymagane, adresów mailowych nigdzie nie udostępniamy i nie wysyłamy żadnych treści reklamowych.

Komentarzy: 376

  1. Tonia

    Cześć wszystkim,

    Rearanżuję moje akwarium (54l) i przygotowuję je dla nowej obsady – para pielęgniczek + 6-7 razbor klinowych. Mam jednak problem z chemią wody. Mieszam destylkę z kranówą 50:50 uzyskując twardość ogólną ok 9 i węglanową ok 9. Dozując od kilku dni po troszeczkę preparatu „pH/kh Minus” od Tetry, zbiłam kH do ok 4. Czyli jest ok. Jedynie z pH mam problem, nie chce spaść do pożądanej wartości, cały czas jest bez zmian ok 7,5 – 8.
    Wczoraj dodałam znowu kilka ml pK/pH minus i kH mam na poziomie 3, pH spadło do 6,5 (hurra 😄), ale dziś rano znowu było 7,5… czy ktoś może się wypowiedzieć dlaczego tak się dzieje, jak zmienić pH? Czy ewentualnie pielegniczki będą zdrowe i szczęśliwe przy właściwych wartościach twardości wody (z tym nie mam problemu) ale z za wysokim pH?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Kulio

      Może kamienie, podłoże lub coś z wystroju zwiększa pH wody?

  2. Blabla

    Pytanie do ludzi mających doświadczenie z Ramirezkam – czy parka tych rybek razem z 6-8 zwinnikami blehera będzie szczęśliwa w 54l? Czy to dobre połączenie? Przy tak małym litrażu byliby to jedyni mieszkańcy akwarium.

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. saD

      Według mnie obsada spoczko. Dodaj np:. kiryski jakieś albo otoski tych kirysków ze 6 a otosków z 8

  3. Kuba

    Witam. W najbliższym czasie szykuje mi się restart w akwarium. Low-Tech na ziemi i chce to zrobić tak jak należy. Zbiornik 100x40x50 ‚200L’. Przyszła obsada już teoretycznie przemyślana.

    Neon Czerwony 15szt.

    Ramireza Parka

    Kirys Spiżowy/Czarny 6szt.

    Otos 6szt.

    Pytanie jest następujące. Ilość ryb w obsadzie raczej pozwala jeszcze na coś większego. Czy w takim zbiorniku mogą być dwie pary ramirezy? Czy może jeszcze jakaś ryba która żyła by obok ramirezy. Również większa i ozdobna?

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Judyta

      Mam taką obsadę, oprócz kirysków i otosków. Otoski chcę sobie dokupić.
      Ja razem z nimi trzymam jeszcze dwa Stojaczki (Anostomus Ternetzi). Piękne ryby, spokojne i bardzo towarzyskie, moje ulubione 🙂
      Mam 20 neonów czerwonych (które żyją obok Ramirezów w środowisku naturalnym) oraz cztery gupiki. Dla gupików myślałam zrobić nowe akwarium, aczkolwiek w tym akwarium żyją sobie i zdaje się , że mają się świetnie, bardzo żwawe, wszędzie ich pełno, a i żadna z ryb ich nie zaczepia, nawet ramirezki, które ponoć nie powinny z nimi być w jednym akwarium.
      Pozdrawiam

    2. Kamil

      Polecam wziąć harem ramirezek

  4. Szymon

    Cześć Wam 😉 Posiadam w akwarium towarzyskim parkę Ramirezek i kilka Kirysków Pand. Wcześniej Ramirezki ” nie zwaracały uwagi” na Pandy. Od jakiegoś czasu jednak mniejsza z Ramirezek, która de facto była wcześniej ” goniona” przez większą- nie wiem czy to ma znaczenie- zaczęła podpływać do Kirysków i płoszyć je. Czy takie zachowanie jest naturalne? Może ktoś z Was miał podobny problem? Moje Pandy stały się mniej aktywne w ciągu dnia ( boją się Ramirezek…?), często chowają się w zakamarkach, grocie, bambusie. Będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi, rady i sugestie. Z góry dziękuję za podzielenie się wiedzą i doświadczeniem. Serdecznie pozdrawiam wszystkich Miłośników akwarystyki. 😊

    Odpowiedz
  5. Marek

    Mam problem kupiłem niby parkę ram ale okazało się to dwie samiczki ,gonią się cały czas ,akwarium 180l 100 cm na 50cm .dokupić samca tylko czy samca i samiczkę .

    Odpowiedz
  6. Judyta

    Mam 200l akwarium, a w nim 1 Glonojada Syjamskiego, 1 parkę Anostomus Ternetzi, 9 Neonek Czerwonych. Do nie dawna miałam też brzanki rekinie, które zakupiłam z nie wiedzy, ale już znalazłam dla nich odpowiedni dom 🙂 Tym razem chciałabym się upewnić przed zakupem kolejnych rybek bardziej doświadczonych osób niż ja… Do mojej obsady myślałam o dokupieniu 10 Neonów Simulans i jednej pary Pielęgniczek Ramireza. Czy jest to dobry pomysł? A jeśli nie to jakie rybki zaproponowalibyście?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Judyta

      Aktualizacja mojej obsady:
      – Para Ramirezek
      – 20 neonów czerwonych (odpuściłam sobie simulans)
      – Para Anostomus Ternetzi
      – 4 Gupiki
      Glonojada syjamskiego oddałam znajomej, ponieważ u mnie zaczął dość mocno ramirezki zaczepiać 🙁

  7. Szymon

    Cześć Drodzy, czy ktoś z Was posiada może w akwarium z ” Ramirezkami” Lobelię Cardinalis i spotkał się ze zjawiskiem podgryzania przez rybki liści roślinki? Będę wdzięczny za wszelkie informacje. Pozdrawiam serdecznie, Szymon 😉

    Odpowiedz
  8. Bartek

    Ile pielegniczek moge wsadzic do akwarium 140l o wymiarach 80×40×50 i jake rybki do nich moge jeszcze dobrac

    Odpowiedz
  9. Łukasz Akwarysta

    Mój kolega z pracy postanowił założyć synowi akwarium. Doradzałem mu i miał wziąć akwa 54l z parą bojownika i kiryskami. Niestety-syn zobaczył w sklepie akwarium z jakimiś piratami na opakowaniu, a sprzedawca zalecał je jako pierwsze akwarium dla dziecka. Do tej małej kosteczki wzieli 3 pielęgniczki Ramireza i ,,glonojada”. Macie jakieś argumenty żeby przekonać ich do zmiany akwarium albo oddania rybek? Ja już nie mam sił, a szkoda mi tych ryb.

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Kasia

      To akwarium ma 17 L? Sprzedawca musi być głupi.
      Może jak zacznie robić się gnojówka to niech odniosą te ryby do sklepu i wymienią na coś bardziej odpowiedniego (właściwie to akwarium nie nadaje się do żadnej ryby).

    2. Kasia

      Pewnie od razu po powrocie do domu trafiły do kranówy.
      Zyją jeszcze?

  10. Bartek

    Witam, proszę o opinie odnośnie obsady do 72l (60x30x40):
    4x ramirezki (samiec +3 samice)
    10x neon innesa
    4x kiryski

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Łukasz Akwarysta

      Nie pasują tu zbyt neony. Pielęgniczki myślę że ok. Kirysków niech będzie z 5/6 sztuk, chyba że zrezygnujesz z neonków to może być ich więcej.

    2. Koza

      Neonki jak najbardziej mogą być z ramirezkami, choć ja bym się skłaniał w stronę neona czerwonego. Jedyną uwagą przy tak małym akwarium jest liczba ramirezek, jak dla mnie maks jedna parka

  11. Podhalanin

    Witajcie, chciałbym zapytać o obsadę do 200l. W planie:
    – 20-25 neon simulans
    – 1+2/3 ramirezki
    – 8-10 kirys czarny LUB panda LUB albinos
    – 6 otoskow I/LUB 2 zbrojniki zebra (wtedy kirys panda odpada, pewnie czarny)

    Co sądzicie? Czy dolny sektor nie jest zbyt rozbudowany? Jakieś alternatywy? Filtr Ikola 350, wodę mam z kilku źródeł więc mogę elastycznie wybrać zależnie od obsady.

    Dzięki akwamaniacy!

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Michał

      Bardzo mądra obsada ale neona spokojnie 2 albo 3 razy tyle.

    2. mk

      to rybki terytorialne więc moim zdaniem może być za ciasno zależy w dużo od tego jakie ryby trafisz. O ile otoski pływają przynajmniej u mniej po całym akwarium o tyle kiryski/zbrojniki bardziej urzędują na dnie. Neony do 30 myślę, że nie będą miały ciasno

  12. Damian

    Zakupiłem niby parkę ramirez. Jednakże wydaja się to być samiczki. Po pierwsze wyglądają identycznie i dokładnie jak na zdjęciu głównym tej strony. Obie rybki maja troszke czerwony brzuszek, czarna plamka na tułowiu posiada opalizujące na niebiesko mniejsze plamki, co niby jest cecha charakterystyczna samiczek. Płetwy grzbietowe jak i brzuszne mają identyczne nie są okazałe. I kolejna cecha to jedna odgania drugą. Pytanie czy powinienem dokupić samca? Gatunek jest monogamiczny, więc druga samica będzie odganiana?, czy samiec okaże sie poligamistą. :/ Mam w akwarium parkę barwniaków czerwonobrzuchych, są spokojne wobec tych pielęgniczek, ale czy będą spokojne także dla samca? Doradzcie.

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Rena

      Na zdjęciu głównym to raczej samiec🤔

  13. Marcelina

    Witam! Mam parke ramireza, problem w tym ze samiec ciagle się chowa, w ogóle jakby go nie było , nie wiem czy się boi czy po prostu takie są te ryby?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. admin

      @Marcelina Nawiązując do poprzednich komentarzy, najpierw trzeba rozwiązać problemy z nowo założonym akwarium, tak aby funkcjonowało prawidłowo, możliwe, że po prostu choruje.

  14. Karol

    Czy można trzymać ramirezki z grubowargiem zielonym w akwa 240l prosze o szybką odp

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. km

      Grubowarg zielony jak trafi się łagodny to raczej nie zamęczy, ale najlepsze towarzystwo dla Grubowarga na dno to Bocje z nimi się dogaduje. Grubowarg to ryba terytorialna u mnie pływa z otoskami i nic im nie robi, ale w ławicę lubi wpłynąć chociaż jeszcze żadnej krzywdy nie zrobił. Ale mój ma koło 8 cm więc jeszcze może urosnąć

  15. Sebastian

    Witam Planuje Obsade do 112l
    2x Otosek
    3x Pielęgnica ramirez
    2x Molinezja Ostrousta
    10x Neon Innesa
    Co o tym sądzicie? Co można zmienić?
    Napiszcie! 🙂

    Odpowiedzi: 6
    Odpowiedz
    1. nds73

      Witam. Szczerze ? Przerybiony zbiornik .Na 112 l nie utrzymasz parametrów wody , no chyba że będziesz ją wymieniał 2-3 razy w tyg . Ryby brudzą bo jedzą a czego nie zjedzą to brudzi dno , a z tego masz niechciany materiał odpadowy dla glonów i pasożytów . W 112 l to dla spokoju ryb max 4 do 6 szt i to w 2 strefach . Góra i centralna część np : neonki a spód to ryby gatunkowo stworzone do przeszukiwania dna w poszukiwaniu pokarmu . Niestety ustawienie naprawdę dobrej (czyt. skutecznej filtracji ) dla zbiornika o tym litrażu stanowi większe wyzwanie niż dochowanie się mały rybek . To co zamierzasz umieści ( ilość ) to po prostu zupa rybna i to może spowodować spory dyskomfort dla zwierząt . Zalecam przemyślenie aranżacji zbiornika i mądry dobór ryb . Po za tym życzę powodzenia w hodowli . Trzymam kciuki za rozsądek .
      Pozdrawiam .

    2. lisek

      akwarium NAPEWNO nie jest przerybione. Tylko masz tam dwa różne środowiska. Molinezja woli twardszą wode a otosek ramirezka i neonki wolą miękką . Otosków może być więcej ze 6 , ramirezek jeżeli to jest harem te 3 sztuki to ok, molinezje na kiryski zamień naprzykład na spiżowe a neonki może raczej czerwone lub czarne (znoszą wyższe temperatury niż inneski) tak ze 12 max 15 sztuk Pozdrawiam 🙂

    3. Sławek

      17 Ryb to akurat na 112l. Dla nds73 żeby hodować 2 np.skalary trzeba mieć 500l. Lub na 1 bojownika trzeba mieć 200L. Człowieku!!! może nie każdy ma dużo miejsca ja w 113L mam 2 skalary (małe) 2 ramirezki i 20 mieczyków i rybki wesołe. Akwa 112 L to duże akwa i wystarczy żeby mieć np. 2 skalary (jeśli wysokość przekracza 50cm) z powodzeniem można trzymać tam większość rybek 🙂

    4. Sebastian

      Posłucham rad liska otosków będzie 6
      Molinezje zamienie na kiryska
      neonki innesa zmienie na czerwone

    5. Aquabat

      Pamiętaj że kiryski są stadne więc też 6 to minimum a i więcej bym dał, ja mam w takim litrażu koło 9-10 sztuk spiżowych aktualnie.

    6. lk

      Pielęgniczki to temp 26-27 tak optymalnie, a to znowu górna granica dla otosków, wiele razy już słyszałem, że otoski które do nas do PL trafiają są bardziej zimnolubne więc max 23-24 dla nich najlepiej by było