Poecilia reticulata (W. Peters, 1859)

Gupik Pawie Oczko - ryba akwariowa fot.nettaigyo-zukan.com

Gupiki Pawie Oczko - ryby akwariowe

Gupik,  Pawie oczko, Gupik pawie oczko  (Poecilia reticulata) – jedna z najbardziej znanych i najłatwiejszych w hodowli ryb akwariowych na świecie. Występuje w wielu różnorodnych formach hodowlanych. Dzikie okazy są bardzo rzadko spotykane w sprzedaży, powszechnie dostępne pochodzą z hodowli komercyjnych lub farm hodowlanych. Niestety wiele gupików dostępnych w sklepach akwarystycznych nie jest już tak odporna, a wręcz podatna na choroby. Ryby najlepiej kupować od sprawdzonych hodowców, pasjonatów gatunku.

W krajach Trzeciego Świata gupiki zostały wprowadzone przez człowieka, aby zwalczyć plagę komarów, przenoszących malarię, dzięki temu zaaklimatyzowały się w wielu regionach stref klimatu zwrotnikowego i podzwrotnikowego.

Gupik pawie oczko - Poecilia reticulata - Występowanie

Ameryka Środkowa. Pochodzi z północno-wschodniej Ameryki Południowej i południowych wybrzeży Karaibów. Pierwotny zasięg obejmuje Wenezuelę, Gujanę, Surinam, Gujankę Francuską oraz wyspy Trynidad i Tobago, Barbados, Antigua i Barbuda oraz Antyle Holenderskie. Wprowadzone sztucznie lub dzikie populacje występują także w ok. 50 innych krajach, w tym Wielkiej Brytanii.

Niesamowicie wytrzymały gatunek, który żyje w prawie każdym środowisku wodnym, od wysokogórskich strumieni po mętne bagna i rowy melioracyjne. Niektóre populacje spotykane są również w wodach słonawych. Prawdopodobnie najlepiej czuje się i rozwija w siedliskach z bujnym wzrostem glonów i roślinności.

Gupik pawie oczko - Poecilia reticulata - Charakterystyka i usposobienie

Gupik Pawie Oczko - ryba akwariowa

Gupik – samiec, samica

Ryby charakteryzują się wyraźnym dymorfizmem płciowym. Samica gupika osiąga 6 cm długości standardowej, ma ciało koloru oliwkowo szarego, a jej płetwa odbytowa jest zaokrąglona. Dojrzałe samice w okolicy płetwy odbytowej mają ciemną tzw. plamę brzemienną. Samiec jest smuklejszy, odrobinę mniejszy – rośnie do 5 cm i ładniej, intensywniej ubarwiony. Na jego ciele widnieją różnokolorowe plamy, a płetwy grzbietowa i ogonowa są wydłużone. Gupiki występują też w wielu formach hodowlanych, zróżnicowanych pod względem kształtu płetw i barw. W handlu formy pierwotne „dzikie” są praktycznie niespotykane.

Są to ryby bardzo aktywne, z reguły łagodne, ale czasem, głównie samce mogą podskubywać siebie nawzajem lub też inne ryby z górnych partii wody oraz okazyjnie gatunki z przedłużonymi płetwami jak np. skalary. W środowisku naturalnym żyją w dużych skupiskach, w przewadze samic i tak też powinny być trzymane w akwarium. W niewoli, na małej przestrzeni, samce są bardzo natarczywe względem samic, nie dają im chwili spokoju, podczas karmienia, odpoczynku czy rodzenia. Na każdego samca powinny przydać co najmniej dwie samice. Jeżeli nie chcemy ich rozmnażać, to do akwarium wybierzmy wyłącznie jedną z płci, większe samice lub bardziej kolorowe samce.

Małe rozmiary gupików i jaskrawe ubarwienie sprawiają, że są łatwym celem dla drapieżników. W sytuacji zagrożenia zbierają się w ławicę.

Gupik pawie oczko - Poecilia reticulata - Odżywianie i karmienie

W naturze żywią się szczątkami alg, okrzemkami, bezkręgowcami, fragmentami roślin, larwami owadów. W większości przypadków to glony stanowią większą część ich diety, ale jest to uzależnione od konkretnych warunków i dostępności pokarmów w środowisku. Na przykład, badanie na dzikich okazach z Trinidadu wykazało, że dieta gupików zbieranych w górnej części rzeki Aripo składała się głównie z bezkręgowców, podczas gdy u okazów zbieranych w dolnym regionie rzeki Tacarigua przeważały glony (okrzemki) i inne cząstki mineralne.

W akwarium powinny otrzymywać zróżnicowane pokarmy suche, mrożone i żywe np. wodzień, dafnie, artemie, oczlik oraz roślinne np. suche ze spiruliną, blanszowany szpinak, sałatę. Należy unikać pokarmów „ciężkich” takich jak np. wysoko proteinowa ochotka.

Gupik pawie oczko - Poecilia reticulata - Akwarium

Mimo niewielkich rozmiarów, dla grupy gupików zaleca się min. 54 l akwarium, z bujną roślinnością, również pływającą. Biologia w większym zbiorniku jest dużo bardziej stabilna, skoki pH są mniej gwałtowne, a temperatura wody maleje i rośnie wolniej.

Woda dla nich powinna być raczej twarda 10-30 dGH, alkaliczna do zasadowej z przedziału 7-8 pH o temperaturze 26-28°C. Dobrze tolerują też zasolenie, gdyż są gatunkiem euryhalicznym tzn., że znoszą różny stopień zasolenia wody, mogą żyć w wodzie słodkiej, słonawej (brachicznej), a nawet w morskiej.

Gupikom prawdopodobnie najlepiej będzie w akwarium gatunkowym lub w towarzystwie innych piękniczkowatych (np. mieczyków, platek) i żyjących przy dnie, łagodnych kirysków. Alternatywnym wyborem mogą być niewielkie tęczanki lub danio. W dobrze urządzonym i zarośniętym zbiorniku można je łączyć również z krewetkami karłowatymi, jednak te mniejsze nowo narodzone mogą być przez nie zjadane.

Na pewno złym towarzystwem będą np. bojowniki, kolcobrzuchy, brzanki, glonojady syjamskie czy mające tendencje do podskubywania płetw tetry, które tak czy inaczej, preferują też odmienne warunki wodne. Dla żółwi, krabów i raków będą pożywieniem.

Gupik pawie oczko - Poecilia reticulata - Rozmnażanie

Rozmnażanie gupików tak jak większości ryb żyworodnych jest bardzo łatwe. Ze względu na dużą żywiołowość samców, na każdego samca w akwarium powinno przypadać kilka samic. Do rozrodu nie są wymagane żadne specjalne przedsięwzięcia, wskazana jest natomiast bujna roślinność, również pływająca, która zapewni schronienie narybkowi.

Gupiki są bardzo płodnymi rybami. Okres ciąży może być różny, ale zwykle wynosi 21-30 dni. Rozmnażają się zwykle przez cały rok, a samice są zdolne do następnego zapłodnienia w ciągu kilku godzin po porodzie. Samce gupika, podobnie jak u innych przedstawicieli Piękniczkowatych (Poeciliidae), posiadają zmodyfikowaną cylindryczną płetwę odbytową tzw. gonopodium, umiejscowioną bezpośrednio za płetwą brzuszną.

Rozmnażanie rozpoczynają zaloty, samiec natarczywie pływa za samicą, prężąc swoje płetwy. Jeżeli samica jest skłonna, to dochodzi do tarła, podczas którego samiec na krótko wkłada gonopodium do żeńskiego narządu rozrodczego i dochodzi do wewnętrznego zapłodnienia. Gonopodium, przez które przekazuje mlecz samicy, ma strukturę kanałową. Kopulacja czasami bywa wymuszana siłowo przez samca. Co ciekawe, samice gupika mogą magazynować mlecz pozyskany od samca, nawet przez 8 miesięcy, co w znacznym stopniu przyczynia się do dynamiki reprodukcyjnej u dzikich populacji.

Brzemienna samica posiada pod brzuchem ciemną plamę, tuż za jej płetwą odbytową. W miejscu tym skóra jest prześwitująca i na krótko przed porodem mogą być widoczne oczka małych rybek. Poród trwa zwykle od 1 do 6 godzin, a rybki pojawiają się w pewnych odstępach czasu. Samica może urodzić od 2 do 200 sztuk narybku, przeważnie jednak jest to 30-60 szt.

Dobrze karmione gupiki nie mają zbytniej tendencji do zjadania potomstwa, ale wskazane jest zapewnienie schronienia. W sklepach dostępne są specjalne kotniki, które wkłada się do akwarium. Zapewniają one schronienie ciężarnej samicy przed zbyt natarczywymi samcami, mają też wydzielony obszar dla nowo narodzonego narybku, dzięki czemu chronią narybek przed samicą. Przy stosowaniu kotnika należy jednak zachować ostrożność, gdyż samica umieszczona w nim zbyt wcześnie może poronić. Często dobrze zarośnięte akwaria posiadają już wystarczającą ilość kryjówek dla narybku. Stałe dostarczanie dorosłym gupikom żywych i mrożonych pokarmów np. dafni czy artemii również może ograniczyć jego straty. Młode można karmić larwami artemii, mikro nicieniami czy węgorkami, a także gotowymi pokarmami w proszku lub płynie.

W naturze co roku pojawiają się dwie lub trzy generacje gupików. Od początku są dobrze rozwinięte i zdolne do samodzielnej egzystencji. Młode, zbierając się w ławicę, zwiększają swoją szansę na przeżycie (uniknięcie drapieżnika). Liczebność lęgu może być różna, ale występują pewne stałe zależności między populacjami, jedną z nich jest zależność od stopnia ryzyka zagrożenia ze strony drapieżników. Spośród samic podobnych wymiarów, te przebywające w środowisku o wysokim poziomie drapieżnictwa, wydają liczniejsze, ale mniejszych rozmiarów potomstwo. Samice osiągają dojrzałość płciową w wieku 10-20 tygodni i są płodne przez następnych 20-34 miesięcy. Samce są zdolne do rozrodu w wieku ok. 7 tygodni. Długość życia gupików może być różna, ale przeważnie wynosi ok. 2 lat.

Wielkość ciała gupików jest powiązana z wiekiem, a ich wielkość podczas dojrzewania zależy od drapieżnictwa w ich środowisku. Samce i samice z obszarów o wysokim ryzyku drapieżnictwa zaczynają rozmnażać się wcześniej niż te z siedlisk niskiego ryzyka. Samice z obszarów wysokiego ryzyka są bardziej płodne, rozmnażają się częściej i produkują więcej potomstwa na jeden miot. Starsze samice rodzą mniejsze potomstwo i w częstszych odstępach czasu.

Śmiertelność gupików ze środowisk o wysokim drapieżnictwie jest wyższa, gdzie zaobserwowano znaczny wzrost śmiertelności wśród samic w wieku 6 miesięcy, podczas gdy w środowiskach o niskim drapieżnictwie nie występuje to zjawisko do wieku 16 miesięcy. Jednakże, ze względu na wydłużoną zdolność reprodukcyjną, gupiki z siedlisk o wysokim drapieżnictwie cechują się dłuższym życiem. Po okresie reprodukcji nie odnotowano znaczących różnic w długości ich życia.

Na regulacje populacji gupików ma też wpływ dostępność pokarmów i zagęszczenie. W odpowiedzi na niedobór żywności zmniejszają płodność i rozrodczość, a kiedy pokarmy są dostępne, zwiększają liczebność potomstwa. Na przykład, w czasie pory deszczowej od Maja do Grudnia, gupiki z północnego obszaru Trinidadu ograniczają rozród, bez względu na poziom drapieżnictwa. Zagęszczenie w danym środowisku również ma znaczenie, gdyż większa konkurencja wewnątrzgatunkowa powoduje spadek szybkości reprodukcji i wzrostu somatycznego oraz wzrost śmiertelności wśród narybku, z powodu kanibalizmu.

Ostatnio zmodyfikowano: 31 października 2019 r.
Literówka? Błąd merytoryczny/stylistyczny?
Zaznacz i naciśnij klawisze Ctrl + Enter!

Video

Galeria

Podsumowanie

  • Akwarium:
    • średnie
    • min-pojemność: 54 l
    • min-długość: 60 cm
  • Orientacyjna cena: 3 zł
  • Dostępność: powszechna
  • Stopień zagrożenia wyginięciem (IUCN): LC - najmniejszej troski

Masz ten gatunek w akwarium?

Podziel się swoimi doświadczeniami!

Dodaj komentarz

zanim napiszesz, proszę zapoznaj się z regulaminem

* pole wymagane, adresów mailowych nigdzie nie udostępniamy i nie wysyłamy żadnych treści reklamowych.

Komentarzy: 600

  1. wania

    Hej,
    Zakładam pierwsze akwarium, ma 25l. Czy mogę w nim umieścić jednego gupika pawie oczko (samca), 5 kirysków karłowatych, 1 badisa bengalskiego i kilka krewetek (red cherry)? 🙂

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Ala

      proponuję Ci zakupić gupiki samiec+2 samiczki, parkę badisów a reszta bez zmian . Ryby zachowują się i wyglądają ciekawiej jak są w swoim towarzystwie. I naturalniej to wygląda.

  2. Wiktoria

    Witam. Od dwoch dni mam 4 gupiki. 3 samice i 1 samca. Dzisiaj zobaczylam ze samiec próbuje utrzymywać sie przy samej górze i w ogóle nie plywa. Ma dziwny ogon- nie ma takiej błony tylko jakby był rozszarpany. Z samicami wszystko w porzadku. Czy mozna mu jakos pomoc?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. zoma

      Wygląda na martwicę płetw, ale przy tak oględnych informacjach to tylko gdybanie. Wielkość zbiornika? Temperatura? Inne ryby w obsadzie? Jakieś ostre elementy (kamienie, sztuczne rośliny itd.)? Inne objawy? Ew. parametry wody?

  3. Łukasz

    Mam pytanie akwarystyką zajmuje się od 4 lat ale mam dylemat ponieważ robie restart akwarium 30 l. Z powodu choroby która wybiła mi wszystkie rybki zostały tylko 2 gupiki i zastanawiam się jaką rybkę mogę do nich dodać ? Mógłby być to bojownik?

    Odpowiedzi: 5
    Odpowiedz
    1. zoma

      Gupiki to ryby stadne. Lepiej dokupić im towarzystwo- na takie akwarium w zupełności wystarczy dodać ze 2-3 sztuki (najlepiej wszystkie tej samej płci, żeby uniknąć rozmnażania- dla młodych nie ma miejsca). Przy tych 4-5 gupikach bojownik już się zwyczajnie nie zmieści, ale myślę, że dałoby się dorzucić kilka krewetek czy jakieś ciekawe ślimaki. Ale opinię w tej kwestii wolę pozostawić bardziej doświadczonym kolegom i przede wszystkim Tobie 😉

    2. Szymon

      Witam,po pierwsze dokup im towarzystwo gupików.
      Po drugie bojownik w stosunku do nich może być agresywny.Polecam kupić neony czerwone ze 6 sztuk.Oczywiście musisz mieć tak jak wcześniej powiedziałem więcej gupików.Mam nadzieje,że pomogłem.

    3. rrrrrrrw

      Neonki nie pasują do gupików ze względu na inne wymagania co do twardości wody jak i ph, jeśli nawet będzie równe 7,0 to i tak będzie to skrajna wartość dla obu gatunków.

    4. Kristof

      Moim zdaniem powinienes dokupić jeszcze pare gupikow 2 samce i 3 samiczki i mozna by tam dodac pare molinezji 2 samiczki i 1 samiec a bojownik niepasuje do gupikow bo moze ich gonic a czasem nawet podgryzac pletwy a co do neonkow to tez jest dobry pomysl moim zdaniem zaaklimatyzuja sie ja juz mam od 4 lat neonki molinezje gupiki i glonojada w jednym zbiorniku i ciagle zyja ????

    5. rrrrrrrrrrrrrrw

      Kristof człowieku jak się nie znasz to nie doradzaj błędnie innym. W 30L trzymanie samych kilku samców gupika to już jest absolutny max, proponowanie samic to gotowy przepis na zupę rybną. A molinezje to juz poroniony pomysł. Widziałeś kiedyś dorosłe molinezje? Jak chcesz tak duże i szybkie ryby trzymać w 30L??? A molinezje podobnie jak gupiki rozmnażają się na potęgę. Obraz nędzy i rozpaczy w twoim komentarzu dopełnia propozycja kupna jeszcze neonków, które powinny żyć w zupełnie innej wodzie niż gupiki i molinezje, pomijam już wielkość zbiornika…

  4. Ada

    Witam, mam małe pytanie do doświadczonych akwarystów – otóż mam 112 litrowe akwarium, w którym obecnie znajduje się ok. 20 neonów (połowa zielonych, połowa inessa), 5 gupików pawie oczko, harem mieczyka 3+1 (nie były one planowane, to taki „gratis” od sprzedawcy), jedną tetrę kolor, jedną rybkę przypominającą fantoma czerwonego oraz kilka krewetek red chili i Orange sakura. Zostały ostatnio dokupione jednak jeszcze 3 tetry kolor, 4 terry cesarskie, 4 gupiki pawie oczko, 4 kiryski (niestety nie pamiętam już gatunku) oraz 4 krewetki (jakieś niebieskie, nazwy też już nie pamietam). I czy to nie będzie już za duża obsada tego akwarium? W razie czego mamy jeszcze jedno 40 litrów, w którym są dwie welonki (duża i mała) oraz jeden glonojad, wiec jakby co to można by jakieś rybki przenieść. Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Dotychczas

      Najlepiej litr wody na centymetr rybki. Sam zrób matematykę.

    2. Marto

      Tetry color są barwione sztucznie przez zdzieranoe skóry i kąpanie w farbie i Ci zdechną albo wyblakna

  5. Ja

    Mam dwa akwaria po 100 litrów. W jednym gupik cały czas siedzi na elemencie filtra aquael, w drugim samice brzanek sumatrzańskich pływają mi do góry płetwami ogonowymi. Co to może być?

    Odpowiedzi: 5
    Odpowiedz
    1. zoma

      (Ostrzegam, że w akwarystyce dopiero raczkuję.) U mnie gupiki „siedziały” na filtrze jak dotąd z trzech powodów: były otyłe, miały martwicę płetw (samce) lub były w ciąży (samice). Słyszałam też, że niektóre ryby trzymają się blisko filtra, kiedy jest im zimno. Na brzankach sumatrzańskich się nie znam, więc nie mogę pomóc. Ale życzę powodzenia 😉

    2. Ja

      Dziękuję

    3. Zimny

      Witam, najprawdopodobniej masz za duże stężenia azotynów/azotanów. Podmień ok. 30% wody na odstaną i zobacz jaka będzie reakcja.

    4. Dotychczas

      Brzanki tak pływają bo to karpiowate i tak sondują dno.

    5. Akfariofy Waryjot

      Co do płetf do góry nogami, śmię przepuszczać, iż to zgon [*] Z wyrazami szacunku proszę przyjąć moje najszczersze kondolencje

  6. zoma

    Dzień dobry. Pilnie proszę o pomoc, Jednej z moich samiczek gupika od paru dni wypadają łuski, głównie z brzucha, ale też po bokach. Nic nie je, wydala zielone, galaretowate odchody (bez robaków i nie cienkie i długie jak w przypadku posocznicy). Trzyma się na przemian blisko powierzchni lub na samym dnie. Reszta ryb (6 dorosłych gupików, ok. 40 młodych- niedługo zacznę je oddawać) jest zdrowa, ale dwa dni temu usnął mi samczyk z niezbyt silną martwicą płetw (myślę, że martwica nie była główną tego przyczyną). Oprócz gupików mam ślimaki rozdętki (właściwie od zawsze) i 3 krewetki Amano. Około tydzień temu padły mi 3 Red Cherry (chyba zatruły się miedzią z cmf, podanego na martwicę), resztę przeniosłam do osobnego akwa i żyją. Zbiornik ma 54l, temp. 24 stopnie, pH około 7,5-8,5, dużo roślin i nieszczęsne glony. W czwartek zmieniłam 50% wody (nie wiem, czy ta informacja coś da). Zbiornik był odstany ok. miesiąca, mam go jakieś dwa miesiące. Większość dorosłych ryb kupiłam z miesiąc temu, kwarantanna trwała chyba mniej niż 2 tygodnie (ryby z zaufanego źródła). Proszę o szybką odpowiedź, bo bardzo zależy mi na tej konkretnej samiczce. Pozdrawiam.

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. zoma

      Jeszcze parę szczegołów: grzałka jest, filtr też (600l/h), jedno i drugie chińskie. Oświetlenie led firmy AquaEl, bodajże 10W. Wodę zmieniam co tydzień w ilości 25-30%. Oprócz tej chorej samiczki mam też jedną sztukę narybku ze spiczastym ogonem (3 razy kąpana w solance) i żadnych więcej chorych ryb. Samiczkę mam od pół roku, nie ma więcej niż rok. Nigdy nie chorowała. Rodziła ostatni raz w zeszłym tygodniu i chyba teraz nie jest w ciąży. Mam 5 samic i dwa samce, więc chyba nie zamęczyły jej zalotami, bo miały wybór. A co do robaków w odchodach, to nie ma widocznych GOŁYM OKIEM- dziś może sprawdzę pod mikroskopem. Podaję 3 rodzaje pokarmu: ogólny, suszoną dafnię i spirulinę (wszystko od Tropicala), okazjonalnie pokarm żywy- larwy komarów z beczki. Ryba żyła jeszcze rano (od tego czasu nie ma mnie w domu, więc nie wiem, co z nią teraz), nadal nie jadła, pływała w normalny sposób (może lekko się kołysała), ale głównie przy powierzchni i przy dnie. Kolega akwarysta powiedział mi, że to starość i gupiczka już długo nie pociągnie. A Wasze zdanie? Proszę, odpowiedzcie! Pozdrawiam.

    2. zoma

      Już nic, ryba usnęła rano. Pośrodku brzucha nie tylko nie było łusek, ale była tam spora dziura. Wspomniany wyżej znajomy akwarysta twierdzi, że to soki żołądkowe przeżarły jej się na zewnątrz (miał już tak ze swoim pyszczakiem). Na szczęście to nic zaraźliwego, ale szkoda mi rybki. Pozdrawiam raz jeszcze.

  7. Ananiasz

    Jest ok, ale jednak neonki wolą wodę miękką, gupiki twardą. Weź danio albo po prostu zwiększ ilość gupików

    Odpowiedz
  8. Kaja

    No te 3 były w akwarium w sklepie bez samic. Ten jeden spokojny był w akwarium z samicami.

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Proponuję więc na początek wpuścić grupę mieszaną Gupików a z pewnością samce będą bardziej zainteresowane partnerkami niż Prętnikami. Z czasem gdy Gupiki przyzwyczają się do obsady, zaakceptują towarzystwo Prętników, będziesz mogła pozbyć się samic jeśli w przyszłości nie chcesz mieć potomstwa.

    2. Kaja

      Dziękuję bardzo :’)

  9. Kaja

    Witam. Kupiłam dziś do mojej 112 w której są 3 prętniki karłowate, 11 neonków i 4 kiryski sterby 4 gupiki. Czytałam że są to przyjazne ryby, ale po wpuszczeniu ich, zaczęły one gryźć moje prętniki. Myślałam że się uspokoją, ale tak się nie stało. Wyłowiłam je i oddałam koleżance, która ma w akwarium same gupiki. Zostawiłam sobie jednego, ponieważ nie był agresywny. Powie mi ktoś skąd ta agresja u gupików? Poproszę o szybką odpowiedź, ponieważ nie wiem czy ten 1 gupik nie zacznie mi zaraz atakować innych ryb. Czy powinnam go też wyłowić? :”(

    Odpowiedzi: 5
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Cześć.
      A przypadkiem te 4 Gupiki to nie były same samce wyłowione (w sklepie) z populacji mieszanych płci?
      Hodowałem kiedyś Prętniki z Gupikami i nie było z nimi żadnego problemu, z tym że miałem je od małego, więc miały czas przyzwyczaić się do siebie. Pewnie gdyby u Ciebie miały towarzystwo samic, ich zachowanie byłoby skoncentrowane właśnie na nich a Prętnikom dałyby spokój. Pojedynczy osobnik raczej nie powinien robić krzywdy, one są cwane w grupach – szczególnie samych samców.
      Pozdrawiam.

    2. rrrrrrrw

      Hodowałem kiedyś gupiki z innymi rybkami, miałem kupowane dorosłe, same samce i samce+samice, miałem też młode i nigdy nie zauważyłem agresji z ich strony. Aż mi ciężko uwierzyć, że mogły stworzyć gang terroryzujący inne rybki :p

    3. Wlodi13

      Podam ciekawy przykład jaki wystąpił u mnie raz w ciągu wieloletniej działalności akwarystycznej, aż sam byłem zdziwiony.
      Otóż też miałem kiedyś 4 Gupiki, ale 3 z nich to były Endlerki a 1 Pawie Oczko, wszystkie samce. Świeżo po zakupie te 3 goniły ciągle tego jednego, myślałem że to tylko taka zabawa, zachowanie tych rybek jest tak specyficzne – chaotyczne pływanie po całym akwarium, pościgi między sobą, więc potraktowałem to jako normalne. Niestety po dwóch dniach Pawie Oczko został „zadziobany” na śmierć, normalnie szok. W myśl przysłowia: „jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać (wyglądać) jak i one”, tylko w ten sposób potrafiłem sobie to wytłumaczyć. Czasami zachowania rybek są niespodziewane i zaskakujące…

    4. Woit

      Wlodi13.
      Odpowiedź jest prosta – endlerki wykosiły konkurencję genetyczną i pozbyły się kuzyna.

    5. Wlodi13

      Pewnie i tak… jednak w większych grupach nie obserwujemy takich zachowań, raczej zainteresowanie samicami innego gatunku ale z tego samego rodzaju – Poecilia – Gupik Pawie Oczko, Gupik Endlera czy też Molinezja Ostrousta. Jak widać po wypowiedzi Kaji, potrafią też uprzykrzyć życie Prętnikom Karłowatym, a w tym przypadku nie ma mowy o konkurencji genetycznej. Zbyt mały zbiornik – też nie, w 112l spokojnie można hodować Prętniki z Gupikami, miałem kiedyś takie zestawienie (akurat też w 112l zbiorniku) i nic przykrego się nie działo. Dlatego myślę że takie zachowania mogą się pojawiać przy zmianie środowiska – otoczenia, z jakimi rybkami wcześniej żyły, może z ciekawości… Zresztą tak jak rrrrrw wspomniał Gupiki raczej nie należą do gatunków agresywnych, mimo wszystko takie przypadki się trafiają.

  10. Kaja

    Witam. Kupiłam dziś do mojej 112 w której są 3 prętniki karłowate, 11 neonków i 4 kiryski sterby 4 gupiki. Czytałam że są to przyjazne ryby, ale po wpuszczeniu ich, zaczęły one gryźć moje prętniki. Myślałam że się uspokoją, ale tak się nie stało. Wyłowiłam je i oddałam koleżance, która ma w akwarium same gupiki. Zostawiłam sobie jednego, ponieważ nie był agresywny. Powie mi ktoś skąd ta agresja u gupików? Poproszę o szybką odpowiedź, ponieważ nie wiem czy ten 1 gupik nie zacznie mi zaraz atakować innych ryb. Czy powinnam go też wyłowić? :”(((

    Odpowiedz
  11. jackob

    Ja kupiłem 2 dni temu 2 samice i 2 samce z czego w sklepie sprzedawca sprzedał mi chore samce ponieważ przez cały czas pływają przy powierzchni wody . Jeżeli chcecie kupować sobie rybki to polecam w lepszych sklepach zoologicznych do których chodzi dużo ludzi . Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
  12. Mr.

    Witam!
    Mam pytanie. Czy w kuli 10l mozna trzymac 5 krewetek RC?

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Konieczne są systematyczne (raz w tygodniu) podmiany 30% wody, zastosowanie dobrego napowietrzania o delikatnym ruchu wody, filtrów najlepiej gąbkowych oraz aktywnego oświetlenia nawet przez 10h – ściąga z innej strony.
      Filtr i światło są konieczne, jeśli jesteś w stanie zapewnić to w kuli 10l, możesz się pokusić. Należy jednak zdawać sobie sprawę że woda dla Krewetek RC powinna być miękka / śr. twarda, czyli GH około 10°d.

    2. Mr.

      Mam kulę z pokrywą i wbudowanym filtrem,grzałka i swiatleme. Woda powinna byc miękka bo mi wujek który ma krewetki sprawdzał i powiedział ze dla tego gatunku jest ok
      Pozdrawiam

  13. Roman

    Witam 🙂 Padła mi samica gupika po porodzie. Znaczy się po porodzie jeszcze żyła może z 10 dni. Później jak urodziła zrobiła się strasznie płaska, oczy ma całe czarne, ciężko oddycha oraz w ostatnich swoich dniach jej ogon opadał jej w dół. Wyglądało to jakby pływała w poziomie. Co to może być za choroba? Może po prostu po porodzie straciła dużo sił i jej odporność spadła. Z drugą samicą mam podobne problemy.

    Odpowiedzi: 4
    Odpowiedz
    1. gupik

      Ile one miały lat bo u mnie tak się dzieje na starość.

    2. Roman

      Nie wiem ile miała lat. Kupiłem ją z ponad miesiąc temu ze sklepu.

    3. gupik

      A jakie masz kh,gh,ph,temp, ile % i co ile podmieniasz wode, jak czym i jak często karmisz, jakie masz akwa, ile ryb, ile roślin, jaki filtr czym nawozisz ile ile masz No2, NO3 od kiedy akwa czy nie było żadnych innych objawów nie mam już więcej pomysłów.

    4. Kristof

      To pewnie bylo cos z pecherzem plawnym

  14. gupik

    Witam mam problem jednej z moich gupików
    które mam od roku zrobia się czerwona plamka pod płetwą piersiową. Akwa54l
    obsada gupiki, para prętników karłowatych, 4kirysy
    ph 7,5
    Gh 15
    Kh 4
    temp 25
    Akwa było jeszcze miesiąc temu 25l i sme gupiki ale niedawno kupiłem większe.
    Prosze o szybką odpowiedź i z góry dziękuje.

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. T

      Ile masz tych gupikow

    2. gupik

      Dokładnie nie wiem ale razem z młodymi pewnie ok50.

  15. Marta

    Wlasnie dzis rano odlowilam 9 malutkich gupikow z akwa ogolnego. Wlozylam je do 25l, ktore stalo puste…. I tu pojawia sie pytanie. Do tego akwa nie mam ani filtra ani grzalki. Czy male przezyja? Woda ma temp 22 stopnie

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Filtr jest podstawowym urządzeniem w wyposażeniu każdego akwarium z dwóch powodów:
      1) filtruje z zanieczyszczeń organicznych aby woda była klarowna,
      2) wprowadza wodę w obieg aby była odpowiednio natleniana.
      Jeśli nie masz filtra, musisz mieć chociaż małą pompkę (ze silniczkiem) aby woda była w ciągłym ruchu, inaczej rybki mogą zacząć słabnąć z powodu braku tlenu. Woda pobiera tlen z powierzchni (tafli) która musi być ciągle mieszana aby natlenienie występowało po całej objętości.

  16. Dyskowiec

    Witam.
    Mam olbrzymi kłopot!
    Mianowicie kłopot jest taki, że jeden z moich gupików zachwywał się całkiem normalnie, tylko był „grubszy” od innych. Pewnego dnia jednak zaczął puchnąć w nienaturalny sposób za 2-3 dni łuska mu się nastroszyła a za1 dzień nie miał już siły żeby pływać i od tego momętu „leżał” na dnie. Tego samego dnia zaczął jeszcze szybciej puchnąć, a potem zaginął. Po 4 dniach znalazłem ciało wśród roślin.????
    Czy ktoś wie jakie chorubsko zabiło mojego gupika??? Proszę o szybką odpowiedź i z gury za nią dziękuję, bo zauważyłem, że drugiemu to się zaczyna…

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Paweł

      Najprawdopodobniej była to puchlina wodna. Poczytaj o tej chorobie w necie i zastosuj leczenie, żeby nie padły Ci pozostałe rybki. Pamiętaj, żeby jakiś czas po użyciu chemii zastosować węgiel aktywny w filtrze (o tym też poczytaj).

    2. zbrojnik123

      Jeśli masz możliwość to odłów chorego i daj mu podwójną dawkę baktoforte a w akwarium normalną dawkę tego samego.

  17. Ryba aqua

    Jak bezboleśnie i humanitarnie uśmiercić nieuleczalnie schorowaną rybkę, która się męczy?Proszę o szybką odpowiedź, jeśli ktoś coś o tym wie.

    Odpowiedzi: 9
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Rozpuść kilka kostek lodu w jakimś pojemniczku i włóż do niego rybkę.

    2. rybeczka23

      Bezbolesnym sposobem jest odcięcie głowy (na wysokości skrzeli), a nie wkladanie kostek lodu, bo ryba będzie się męczyć.

    3. rrrrrrrw

      rybeczka23 ale pytałaś którąś rybkę po odcięciu głowy czy nie bolało? 😛 Najbardziej humanitarnym sposobem są właśnie kostki lodu. Dawno temu kilka rybek musiałem uśmiercić żeby się nie męczyły, to przenosiłem je do małego pojemnika z niewielką ilością wody i wrzucałem 6-7 kostek lodu. Rybka usypiała po kilku sekundach, zanim wrzuciłem ostatnią kostkę.

    4. Wlodi13

      Rybki źle znoszą zmiany temp. o 2°C lub więcej…
      Jeśli przełożymy rybkę z akwarium (załóżmy 25°C) do pojemnika z roztopionym lodem (1-2°C) uśmiercenie zachodzi niemalże natychmiastowo, nie ma mowy o męczeniu stworzenia.
      Jestem ciekawy, kto by się podjął odcięcia głowy swojemu „milusińskiemu”?

    5. Piotr

      Dawniej mnie uczono i stosowałem – pojemni i do zamrażalnika.Temperatura spada liniowo i rybka po prostu zasypia. Tak jak człowiek na mrozie

    6. Paweł

      Głupoty gadacie. U ludzi po dekapitacji (odcięciu głowy) mózg funkcjonuje jeszcze przez około 10 sekund. Szok z tym związany całkowicie blokuje zdolność odczuwania bólu. A nawet jeśli jakimś cudem czuć ból to jest to tylko 10 sekund w okolicach karku.
      U ryb działa to podobnie.
      Natomiast mrożenie to długotrwałe odczuwanie bóli związanego z zimnem, powolne wychładzanie, ból, osłabienie i cierpienie jeszcze bardzo długo, nawet kilka godzin. Gdzie ten humanitaryzm?
      Szybkim, bezbolesnym sposobem na uśmiercenie rybki jest albo dekapitacja albo bardziej brutalne ale równie skuteczne użycie młotka. Przykro mi to mówić ale taka jest prawda.
      No i uprzedzam dalsze komentarze – spuszczenie ryby w toalecie jest szybkim załatwieniem problemu ale tylko dla człowieka. Ryby w kanalizacji mogą żyć jeszcze tygodniami.

    7. rrrrrrw

      Paweł zadam jeszcze raz pytanie, czy pytałeś kogoś, komu odcięli głowę, czy, gdzie i przez jaki czas go boli? Kostki lodu są najlepsze, żadne tam „liniowe” zamrażanie jak pisze Piotr, bo to faktycznie może trwać i trwać, i rybka się męczy. Tu chodzi o to, żeby rybka nagle znalazła się w zmrożonej wodzie, wtedy zasypia w kilka sekund. Nawet jeśli Twoja teoria „10 sekund” się sprawdza, to i tak z kostkami lodu trwa to co najmniej połowę krócej. O tłuczeniu młotkiem na miazgę stworzenia, które się lubiło/kochało to już nawet nie chce mi się wypowiadać. Z wrzucaniem jeszcze żyjącej rybki do toalety 100% racji.

    8. Dudu

      Wkładanie rybki do zamrażalnika to zły pomysł… Co do kostek lodu to nie wiem… Jak wspominał Paweł młotek jest najszybszy i rybka też nic nie czuje. Owiń ją w coś, żeby oszczędzić sobie widoku i po prostu uderz w głowę. Jeśli rybka jest mała to możesz ją włożyć do kieliszka z wódką. Rybka „zasypia” szybko i bezboleśnie.

      PS: Jeżeli rybka ma ranę na ciele to włożenie do wódki odpada!!

    9. Gość ryba

      Dudu to nie jest humanitarny sposób uśmiercenia rybki! Nawet nie wiem po co to komentuje… Ludzie skąd takie pomysły ?!

  18. ????

    Czy taka obsada do akwarium 112 l jest w porządku :
    10xgupik lub 5xpawie oczko
    10xneon czerwony
    1+1 pielęgniczka ramireza
    4xkirysek metaliczny

    Odpowiedzi: 7
    Odpowiedz
    1. ????

      Chodzi mi o gupika endlera

    2. UlaUlaśka

      Witam. Nie będzie to możliwe, ze względu na parametry wody. Gupiki endlera i PO nie przepadają za miękką wodą, a neonki czerwone i ramirezki ją preferują (gdy nie zapewnisz ramirezkom odpowiednich warunków do życia, będą bardzo często chorować, podobnie jak u neonów). Pielęgniczki są ciepłolubne (24-28°C) za to kiryski i neonki preferują chłodniejszą wodę (22-24°C) gupiki potrafią adoptować się do prawie każdej temperatury, z tym, że nie będziesz ich zamrażał lub gotował 😉 Ani nie będzie ona chwiejna, te rybki nie lubią takiej ,,huśtawki”. Proponuję, żebyś jeszcze poczytał o rybkach i zmierzył swoje pH, GH i temp. wody, bez tych informacji niestety nie da się dobrze doradzić.
      Pozdrawiam

    3. ????

      Wujek mi mierzył parametry przed chwilą i powiedział ze dla ramirezów i neonkow jest ok???? Ale faktycznie dla gupikow nie wiec jaką rybkębym mógł za tę Kiryski i gupiki tam dac ?

    4. UlaUlaśka

      Zamiast gupików proponuję stadko rybek kąsaczowatych, skoro masz już neonki czerwone to może zdecydujesz się na innesa? Też są bardzo ładne (moim zdaniem) są bardzo podobne do siebie, ale możesz być pewny, że nie zgubią się spośród innych. Dobrym rozwiązaniem także będzie stadko prystelek barwnych, miedzików obrzeżonych. Wymieniam kąsaczowate ryby, gdyż one najładniej z innych rodzin prezentują się w stadzie.
      Kiryski możesz zostawić, ale korzystniej będzie jeśli wybierzesz gatunek kirysków bardziej preferujących cieplejszą wodę. Tak jak wcześniej mówiłam, ramirezy są ciepłolubne, neonki i kiryski wolą umiarkowaną. W tej kwestii ciężko się wypowiedzieć. jeśli polecę tobie bocje, okaże się jednak, że będziesz miał pomieszane biotopy.. Może na razie zostaw tak jak jest 🙂
      Pozdrawiam

    5. ????

      A mógłbym tam dac 5 bystrzyków barwnych i 4 kiryskilamparcie

    6. UlaUlaśka

      Tak. Warto jednak utrzymać umiarkowaną temperaturę, np. 25-26°C taka temp. będzie pasowała ramirezom, neonkom, bystrzykom i kiryskom, ale pamiętaj, żeby nie chwiała się za mocno.

    7. ????

      Dzięki za pomoc

  19. Rajmund

    Witam 🙂 Jaki środek jest najlepszy na glony? Od pewnego czasu moj zwirek robi się coraz bardziej zielony. Jak oczyścic podłoże? Jakie środki są najlepsze? Akwarium mam 54 l

    Odpowiedzi: 4
    Odpowiedz
    1. MrocznyAkwarysta

      Najlepszym sposobem będzie wyrównanie poziomu azotu do fosforu. Prawdopodobnie masz za dużo azotu w zbiorniku.

    2. Wlodi13

      Cześć.
      Od jak dawna masz akwarium? i czy w zbiorniku są żywe rośliny?
      Często pojawianie się glonów występuje w początkowej fazie stabilizowania się warunków wodnych, też jest wynikiem rzadkiego podmieniania wody (wzrasta stężenie NO3) lub przy licznej obsadzie rybek. Dobrym środkiem do zwalczania glonów jest „Algin” (Tropicala) jednak nie powinno się go stosować gdy w akwarium jest ikra lub młody narybek. Zawsze należy szukać przyczyn dlaczego występuje rozrost glonów, gdyż przy użyciu aplikantów z czasem historia będzie się powtarzać.

    3. Rajmund

      Akwarium mam od ponad miesiąca. Rośliny w akwarium też posiadam. Wodę staram się podmieniać co tydzien lub dwa tyg.

    4. Wlodi13

      Masz jeszcze młode akwarium, staraj się regularnie podmieniać wodę co tydzień (min. 20%), porządnie czyścić podłoże ze wszystkich odchodów i resztek niezjedzonego pokarmu, przy żywych roślinach światło powinno być włączone przynajmniej 14h na dobę – to jest na tyle ważne aby rośliny efektywnie wchłaniały NO3 (azotany) które są naturalnym nawozem. Zobaczysz, po 2-3 miesiącach sytuacja powinna się unormować, okrzemki (glony) są normalnym objawem w początkowej fazie nowo założonego akwarium.

  20. Kkamma

    Koniecznie muszą być żywe rośliny? mogą być sztuczne? ????????

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. Kkamma

      Chodzi mi o rozmnażanie

    2. Wlodi13

      Nie muszą być żywe, ale wtedy korzystniej wpływają na odpowiednie dotlenienie wody.
      W zależności jak duże akwarium i ile w nim rybek, sztuczne rośliny tylko będą zarastać glonami, które będą szukać pożywki ze związków azotowych (NO3), dla żywych roślin będzie to naturalny nawóz.

    3. raffikaqua

      Jeżeli chcemy hodować plastik w akwarium to owszem.Żywe rośliny jednak produkują tlen i dzięki nim w akwarium planuje równowaga biologiczna.Akwarium z plastikiem traci swój urok,bo sztuczne rośliny nie prezentuja się tak wspaniale jak żywe,no i dochodzi tu frajda z dbania i pielęgnacji żywych roślin,dzięki czemu z dumą patrzymy na efekty swojej pracy.

  21. Gdtsa

    Mam pytanie czy razbora Galaxy może być w 112l z gupikami i zbrojnikiem niebieskim

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. zbrojnik123

      Tak jeśli będzież mieć stado (15)razbor i 1samiec+2samice gupika ja bym dał jeszcze 6 kirysków

  22. Marek

    Czy gupiki obgryzają rośliny?
    Czy to prawda, że roznoszą choroby?
    Czekam na odp, pozdrawiam.

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Paweł

      W każdym akwarium są różne choroby. To odporność ryb decyduje czy zachorują czy nie. Pod względem chorób gupiki nie różnią się od innych ryb.

  23. Karakan

    Mam zamiar kupić akwarium 160l jakie ryby mogły by w nim żyć?(Chodzi Mi Zarówno O Male Ryby Jak I duze

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. UlaUlaśka

      Witam. Żeby móc poprawnie dobrać do siebie rybki, należy przygotować dla nich warunki, w których będą sobie żyły. Trudno jest mi opisać w dość zrozumiały sposób jakie zwierzątka możesz tam sobie hodować.
      Ogólnie to w zbiornikach o pojemności od 100 do 200 l można wpuszczać ryby osiągające kilkanaście cm długości, jest duża wrzechstronność i przestrzeń do pływania dla rybek. Mogę podać parę przykładów:
      Jeżeli przepadasz lub lubisz rybki denne, proponuję abyś kupił stadko kirysków pstrych lub spiżowych, (dosyć duże stadko) mówię spiżowych lub pstrych, gdyż one osiągają do 7 cm długości i będą zauważalne w porównaniu do pigmejków lub sierpoplamków (malutkie kiryski) które mogą stać się łupem silniejszych i większych. Na dnie proponuję jeszcze parkę zbrojników pospolitych (z łatwością przyzwyczają się do innych warunków w akwarium, możliwe jest, że samica złoży ikrę, ale jeśli nie chcesz by zbrojniki się rozmnożyły, możesz kupić same samice lub jednego samca). Dokupić do nich możesz również molinezje żaglopłetwe, lub ostrouste. Masz wiele możliwości, na dole w stronie głównej są propozycje (jakie ryby do jakiego litraża, jakie ryby do jakiego GH, pH, temperatury, KH, itd.). Do parametrów wody dopasuj rybki, innej możliwości nie ma.
      Pozdrawiam

    2. Karakan

      Dzięki na pewno zajrzę

  24. Fg

    Czy taka obsada do 150l jest ok ?
    25xrazbora borneanska
    1+2pretnik miodowy
    20xkrewetka RC

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Pomysł fajny 😉 …już widzę tą ławicę malutkich Brigittae, a wśród nich Prętniki (jeszcze jakiś ciekawy kolor) – super!
      Nie wiem czy krewetek nie za dużo, jak urosną do 4cm może być trochę gęsto.
      …ale będzie czerwonooooo!!! czad 😀

    2. Fg

      Ilość krewetek ograniczylem do 12 szt

  25. HGPO

    Dzięki za podpowiedź 🙂 , a o tym, że po kuracji trzeba zastosować bacto-active to wiem, bo niektóre preparaty lecznicze niszczą pożyteczne bakterie, a i jeszcze jedno pytanko co do obsady: czy dokupywać jeszcze 5 samców, czy zostawić to co jest(8 samic i 2 samce)?

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Na 50l akwarium starczy, nie przesadzaj…
      (proszę umieszczać swoje posty w jednym wątku „HGPO”)

  26. HGPO

    Roślinki mam sztuczne, tylko boję się, że zaburzy to pracę preparatu.

    Odpowiedzi: 3
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Są preparaty gdzie faktycznie powinno wyłączyć się światło (np. „Healthosan”) gdyż wpływa ono na szybszy rozkład substancji aktywnej, w przypadku „Ichtio” nie ma to żadnego znaczenia – śmiało może być włączone.
      Natomiast należy po zakończonej kuracji odbudować florę bakteryjną (stosując np. „Bacto-Active”) gdyż powyższy środek (oparty na błękicie metylenowym) w znacznym stopniu ją niszczy.

    2. HGPO

      HGPO(Hodowca Gupików Pawie Oczko) 😉

    3. Wlodi13

      OK, zapamiętam 😉
      „13” – moja szczęśliwa liczba

  27. HGPO

    Czy podczas leczenia gupików z ospy rybiej nie można stosować oświetlenia?Leczę je ICHTIO z tropicala, temperatura 29 C (musiałem zamontować grzałkę), filtracja ustawiona na max, w akwarium same gupiki.Proszę o odpowiedź.

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Możesz i tak będzie lepiej dla roślin (jeśli posiadasz), niech sobie oddychają a produkowany tlen (w wyniku fotosyntezy) będzie sprzyjał rybkom.
      Temp. nie jest potrzebna aż tak wysoka, wystarczy 27-28°C.

  28. HGPO

    Czy 10 sztuk gupika pawie oczko(2 samce i 8 samic) to nie za dużo na zbiornik 50l?Mam tylko gupiki.I jeszcze jedno pytanie: jeśli w akwarium mam stałą temperaturę 21-22 C to czy trzeba dawać grzałkę?Temperatura jest cały czas stała.

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      A dlaczego aż tyle samic? Gupiki rozmnażają się jak głupie 😉
      10 szt. może być, ale zmieniłbym trochę proporcje: 4/6 albo 5/5 lub jeśli nie chcesz młodych to 10 szt. samych samców, są bardziej kolorowe.
      Temperatura może być, Gupiki właśnie taką wodę lubią najbardziej: 21-23°C, chociaż w trochę cieplejszej też mogą być śmiało hodowane. Grzałka nie jest potrzebna.

  29. Kasia

    Witam, mam akwarium 180l i chciałabym kupić rybki spokojne ktore beda żyly ze soba w zgodzie czyli jak się dowiedziałam neon czerwony, neon innesa, razbora klinowa, kirysek pstry, kirysek panda, pielęgniczka ramireza, mieczyk hellera, molinezja ostrousta. Czy jakiś gatunek jeszcze mogę wziąć pod uwagę? Proszę o podpowiedź 🙂 dziękuje i pozdrawiam

    Odpowiedzi: 1
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Witam, zacznij od sprawdzenia parametrów wody: pH, GH, KH i według tych kryteriów dobieraj rybki, to jest najważniejsze aby stworzyć odpowiednie warunki w których rybki najlepiej będą się czuły, oraz średniej temp. jaka będzie się utrzymywać w Twoim akwarium.

  30. Mikołaj

    Cześć. Nie jestem jeszcze doświadczonym akwarystą i chciałbym się dowiedzieć „jak to jest” z zmiękkczaniem wody w akwarium. Czy są jakieś preparaty czy trzeba przepuścić wodę przez filtr RO bo jakieś preparaty byłyby dla mniej lepszym(i co ważniejsze tańszym) rozwiązaniem. Z góry dziękuję powodzienia

    Odpowiedzi: 2
    Odpowiedz
    1. Wlodi13

      Cześć Mikołaj.
      Jedynym sposobem zmiękczenia wody – obniżenia twardości ogólnej GH – jest filtr RO lub mieszanie z wodą destylowaną, co jest rozwiązaniem o wiele droższym. Nie ma żadnych środków (preparatów) do znacznego obniżania GH.

    2. Mikołaj

      Dzięki za szybką odpowiedź Wlodi